Przejdź do głównej zawartości

Craig Alanson - Dzień Kolumba

Cześć, zapraszam was na tekst o pierwszym tomie. Seria dość długo czekała na polską premierę a czy opłacało się czekać? To już musicie ocenić sami.

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Premiera: 25 czerwiec 2020

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Walczyliśmy po złej stronie wojny, której nie mogliśmy wygrać. I to były te dobre wieści.
Ruharowie uderzyli w Dzień Kolumba. Niewinnie dryfowaliśmy sobie na naszej błękitnej kropce, jak rdzenni mieszkańcy Ameryki w 1492 roku. Za horyzontem pojawiły się okręty technologicznie zaawansowanej, agresywnej kultury i BUM! Skończyły się stare, dobre czasy, kiedy tylko ludzie zabijali siebie nawzajem. Cóż, Dzień Kolumba. Pasuje.
Gdy na porannym niebie znów pojawiły się obce okręty międzygwiezdne, tym razem należące do Kristangów, którzy rozgromili Ruharów, myśleliśmy, że nas uratowano. Siły Ekspedycyjne Narodów Zjednoczonych wyruszyły wraz z Kristangami, naszymi nowymi sojusznikami, na wojnę z Ruharami. I tak oto, zamiast walczyć w Nigerii jako żołnierz Armii Stanów Zjednoczonych, teraz walczę w kosmosie. Ale to wszystko było kłamstwem. Nie powinniśmy nawet byli walczyć z Ruharami.
Może lepiej zacznę od początku…

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początku może napiszę tak iż nie znam tego twórcy i jego sposobu pisania. A to nowe uniwersum to mój pierwszy kontakt z jego piórem. Tak naprawdę to jestem rozdarty przy okazji pisania o tej powieści. Z jednej strony zaintrygowały mnie chomiki metr osiemdziesiąt w pancerzach i zaawansowanej broni a z drugiej mimo głównego bohatera jako żołnierza mało w książce jest walk. Nie zrozumcie mnie źle powieść nie jest nudna i jeśli macie dwa dni tylko na czytanie to moglibyście poznać ją całą, ale ciągle czegoś mi tam brakowało. Ale zacznijmy od początku.
Fabuła, rozpoczyna się od kontaktu trzeciego stopnia. Tak, chyba tak mogę napisać, i jest to bardzo delikatne określenie skoro chwilę później dowiadujemy się, że Ziemia zostaje wciągnięta w potyczkę dwóch ras. Właściwie większą ilość ale o tym dowiadujemy się później. I moim skromnym zdaniem zbyt mało. 
Narracja, prowadzona jest w czasie przeszłym i jest powiedzmy, że wspomnieniami głównego bohatera. I chociaż kiedyś napisałbym iż taka forma narracji zdradza iż głównemu nic się nie stanie to jest kilka dzieł, niestety teraz ich tytułów nie podam, gdzie również jest taka forma a pod koniec powieści główny ginie, nierzadko dość brutalnie. 
Akcja, jak pisałem wcześniej mimo, że główny bohater jest żołnierzem i jesteśmy w klimatach sci-fi to na tych 500 czytnikowych stronach nie było jej zbyt dużo, czasem nawet, szczególnie w środkowej części, miałem ochotę przeskakiwać akapity aby trafić na szybką akcję. 
No przynajmniej do momentu natrafienia na Skippy'ego, postać teoretycznie drugoplanową ale stworzoną tak, że w scenach występowania "kradnie całą uwagę i gra pierwsze skrzypce". Czy przeczytam kolejne tomy? Dobre pytanie, jednak chyba tak. Ponieważ mimo tego iż powieść nie jest jakaś wybitna a fabuła oryginalna to nazwanie jej średniakiem byłoby dla niej obrazą. Ma kilka ciekawych elementów i mimo braku opisów a te które występują są raczej szczątkowe nie żałuje spędzonego z nią czasu i uznaje ją za dobrą. Nie bardzo dobrą a dobrą czy solidną.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…