-------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Premiera: 7 sierpnia 2026
-----------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Mateusz budzi się w miejscu tkwiącym gdzieś poza czasem – w nieskończonym korytarzu pełnym drzwi, gdzie ludzie z różnych epok czekają na swój los. Rządzą tam tajemnicze czarnookie istoty, które nie zabijają swoich ofiar, tylko je wymazują. Rozdzielają rodziny, niszczą więzi i sprawiają, że najbliżsi stają się sobie zupełnie obcy.
Tymczasem gdzieś daleko matka i brat Mateusza zaczynają odczuwać niepokojącą pustkę, jakby w ich życiu kogoś brakowało. Kogoś, kogo - jak im się wydaje - nigdy nie było, kogo nie pamiętają, a mimo to nie potrafią przestać szukać.
„Czoran” to mroczna i poruszająca opowieść o pamięci, rodzinie i miłości silniejszej od zapomnienia. Łączy atmosferę horroru, metafizycznej tajemnicy i psychologicznego dramatu, stawiając pytania o to, czym naprawdę są więzi między ludźmi. Czy można odebrać człowiekowi wspomnienia? A jeśli tak – czy da się wymazać wszystko?
To pełna niepokoju, emocji i sugestywnych obrazów powieść dla czytelników, którzy cenią inteligentną grozę, tajemnice ukryte pod powierzchnią codzienności oraz historie pozostające w pamięci długo po przeczytaniu ostatniej strony. Bo niektórych więzi nie da się zerwać. Nawet jeśli cały świat o nich zapomni.
------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Cóż ta powieść to bardziej thriller niż horror. Na czytniku w moich ustawieniach miałem około 400 stron i moją pierwszą myślą było akurat zadowolenie ponieważ myślałem, że akcja dzięki temu nie będzie zbyt szybko leciała do przodu a bohaterowie będą bardziej złożeni. Niestety postacie są bardzo płaskie a powtórzenia dużych ilości rozdziałów, czasem mam wrażenie iż w jednym rozdziale jest to samo co w poprzednim ale do innej postaci. To strasznie wybija z rytmu. Jeśli chodzi o opisy lokacji to jest ich niewiele oraz są stworzone szczątkowo. Może i nie czepiałbym się ale naprawdę miałem nadzieje, na porządny kawał powieści, bo sam pomysł jest fajny ale ślamazarne tempo czy powtórzenia szybko przykrywają wszelkie elementy pozytywne i pozostawiają z delikatnym niesmakiem. Mam jeszcze dwie inne powieści autora których opinie pojawią się ale jeszcze nie wiem kiedy bo mam wieczny niedobór czasu.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:






















.png)



