poniedziałek, 29 listopada 2021

Krzysztof Haladyn - Horda [PRZEDREMIEROWA]

Jakbym miał podsumować tę książkę to powiedziałbym "idealna powieść na jeden wieczór", zwłaszcza taki zimowy w którym temperatura na zewnątrz spada poniżej zera. A tak w ogóle to mam nadzieję, iż eksperyment dotyczące sposobu wydawania tej powieści [tylko wersja cyfrowa], wypadnie pomyślnie.

-------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 3 grudnia 2021


-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie się toczyć na kije i kamienie!
Albert Einstein
Świat, który znamy, skończył się osiem lat temu.
Czego nie zniszczyły bomby atomowe, dobiła broń biologiczna.
Słońce zniknęło za całunem z sadzy unoszącej się w atmosferze i nastała wieczna zima. Nieliczni ocaleńcy wegetują w swoich kryjówkach i każdego dnia walczą o przetrwanie.
Z pozycji królów świata spadliśmy na sam dół łańcucha pokarmowego.
Marek rozumie nowe zasady. Gra zgodnie z nimi i dzięki temu od lat utrzymuje swoją rodzinę przy życiu. Nie szuka kłopotów, nie bawi się w samarytanina, nie współpracuje z nielicznymi koloniami.
Wszystko idzie dobrze do dnia spotkania z rodziną wycieńczonych uciekinierów. Marek powinien był pamiętać, że kto ma miękkie serce, musi mieć twardą...
Wszak strzeżonego Pan Bóg strzeże.
Chyba że zginął w Ostatniej Wojnie.

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

No nieźle. Nawet nie wiem jak mam skomentować tę powieść. Może zacznę od jej największej wady. Jest zbyt krótka. Naprawdę te lekko ponad dwieście pięćdziesiąt stron czyta się tak iż książka wchodzi z miejsca w kategorię tych jednodniowych. Naprawdę nie obraziłbym się za pięćset czy siedemset stron. Ale nieważne. Sama fabuła dzieje się w post nuklearnym Wrocławiu. Nasz główny bohater Marek próbuje jakoś przeżyć w tym nowym zimnym świecie i zagwarantować pożywienie rodzinie. Co, szczerze mówiąc świetnie mu wychodzi. Nie chcę tu wchodzić za bardzo w fabułę ale pewne spotkanie sprawi iż całe jego życie oraz wyobrażenie świata dość mocno się zmieniają. 
A skoro już o świecie mowa. Wspomniałem iż jest zimny. To mało powiedziane, na kartach powieści mamy zimę nuklearną. O tyle dobrze, że na Wrocław nie spadło nic co napromieniowało powierzchnię. Jednak coś się stało, mamy tutaj przeciwników których Marek nazywa "Śmierdzielami", a czytelnik na początku traktuje je niczym zwykłe zombie, jednak z zombiakami mają niewiele wspólnego i bardzo szybko możemy się o tym przekonać. 
Chyba nie zdziwię nikogo jeśli napiszę iż akcja powieści zawsze pędzi z dużą prędkością. Jednakże podnosi adrenalinę nie tylko poprzez starcia ze Śmierdzielami, tak po prawdzie tych nie ma aż tak wiele, jest tam raczej bardzo umiejętne ukazywanie opuszczonych budynków oraz jak szybko świat normalny może zamienić się w najgorszy koszmar. 
Bohaterowie. Cóż ci to akurat są przynajmniej moim zdaniem pretekstem do pokazania świata i czegoś czego nie chcę zdradzać a co zaczynamy podejrzewać. 
Bardzo chętnie zobaczyłbym inne dzieła w tym świecie, nawet gdyby miały miejsce w innych miejscach w Polsce a jedynym wspólnym mianownikiem byłoby to uniwersum. Nawet człowiek snuł marzenia, że uniwersum hordy ma ponad dwadzieścia czy trzydzieści pozycji i każda książka pokazuje przygody innej postaci czy grupy postaci. Oraz tego jak sobie radzą w tym całkiem innym świecie. Polecam każdemu kto szuka powieści post apokaliptycznej z oryginalnymi przeciwnikami oraz napisanych językiem prostym, plastycznym oraz przykuwającym do powieści.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4994089/horda
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


niedziela, 28 listopada 2021

Agnieszka Zawadka - Poskromić Chłód

Książka którą wziąłem na czytnik szybko i bez specjalnych oczekiwań. 



----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Inanna
Seria: ...
Premiera: 26 listopad 2021



-------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Sienna wie, że nie pasuje do barwnego świata Pałacu Świtu. Ciesząc się przywilejami nieślubnej księżniczki, wiedzie prawdziwie niedworskie życie, spędzając dni na upijaniu się z przyjaciółmi oraz ćwicząc grę na skrzypcach. Czas beztroski dobiega jednak końca. W słonecznej stolicy Pałacu Świtu pojawia się mrok, a wraz z nim niespodziewani i niemile widziani goście. Odwieczny wróg, władca Pałacu Zmierzchu, żąda spełnienia pradawnej obietnicy.
Zagrożenie dla Pałacu Świtu, a nawet całego świata wydaje się realne. Dlatego Sienna wyrusza z siostrą na północ, nie wiedząc, że wprawia w ruch misterny plan ułożony przed wielu laty.
Czy Sienna będzie tylko pionkiem w rozgrywce potęg, czy może sama zasiądzie do gry o najwyższą stawkę?

---------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż, na początku chciałbym uspokoić albo zawieść część osób czytających tę opinię. Powieść podobała mi się, tak, że jeśli przyszliście tu czytać bezpodstawne "mieszanie z błotem", to srodze się zawiedziecie. Nie wiem czy pisarka właśnie od tej powieści zaczęła swą przygodę z tworzeniem dzieł, ale mimo iż nie idealnie mogło być o wiele gorzej. Nie będę tutaj pisał o fabule aby nie psuć Wam przyjemności obcowania z książką, napiszę tylko iż te prawie pięćset stron dość szybko przeczytałem. Widać, że autorka nie czuje się zbyt pewnie w scenach walki i stara się je albo skrócić albo opisać bardzo skrótowo a szkoda ponieważ moim skromnym zdaniem powieść wiele zyskałaby na rozwinięciu tych elementów. Dodatkowo cała książka wydaje się wstępem do najciekawszych elementów które dopiero nadejdą w kolejnych tomach. Nie zrozumcie przez to, że tutaj nic się dzieje. To nieprawda. Dzieje się i to dużo, tak naprawdę mamy tutaj nawet trzy główne wątki. Jest to mało spotykany manewr aby jednocześnie prowadzić tyle ważnych i rozbudowanych wątków. Oczywiście wiadomą jest iż każdy z nich prędzej czy później zbliży ze sobą i zacznie przeplatać. Ale i tak najczęściej spotyka się dwa wątki. 
Bohaterowie. Mamy tu główną postać Siennę która sama nazywa się "bękarcką księżniczką", ale jak ktoś inny spróbuje tak nazwać się obraża. Postać która z jednej strony zadaje mnóstwo pytań pokazujących braki i łatwowierność ale sama przez długi czas nie potrafi zauważyć u innej nacji [aby nie używać słowa mogącego być spoilerem], ludzkich cech. Mógłbym nazwać ją irytującą i trudną w towarzystwie ale myślę, że dałbym radę ją polubić. Oprócz niej mamy jeszcze kilka postaci na drugim planie, parę trzecioplanowych i dużą ilość w tle. 
Akcja. Mimo brak, czy raczej umiejętnego prześlizgiwania się po scenach akcji nie powiem by inne momenty nie były ciekawe. Cieszy mnie brak jakiegokolwiek romansu zwłaszcza takiego który rozgrywa się podczas trasy z miejsca "A" do "B", gdzie na początku dwie postacie się nie lubią a pod koniec nie mogą bez siebie żyć. Jeśli szukacie wątku romantycznego, ta książka nie jest dla was. Nazwałbym tę powieść książką drogi. A czy polecam Wam tę powieść? Z jednej strony tak, a z drugiej nie wiem czy nie byłoby dla Was lepiej sięgnąć po nią gdy już kolejny tom będzie wydany. Poskromić Chłód osobiście traktuję jak wstęp do historii. Dobry, ale tylko wstęp mający przybliżyć nam świat, bohaterów oraz różne punkty widzenia na tę samą historię.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

czwartek, 18 listopada 2021

Michał Gołkowski - Komornik: Arena Dłużników

Zajęło mi to dłużej niż chciałem ale udało mi się skończyć Arenę Dłużników. Mogę to podsumować tak, dobra książka, nawet dla osób które nie znają uniwersum Komornika.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 10 listopad 2021

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Świat się skończył, Ziemia spłonęła, wszyscy zginęli: w tym miejscu zaczyna się kontynuacja ostatecznego końca.
Ezekiel Siódmy – były Komornik, potem renegat i odszczepieniec, jedyny który przeżył Apokalipsę, obecnie nie-do-końca-z-własnej-woli pełniący obowiązki Boga Stwórcy Wszechmogącego – usiłuje właśnie po raz n-ty odbudować zniszczony świat, kiedy ktoś puka do drzwi Niebiańskiego Pałacu.
Okazuje się, że przy wysyłaniu zaproszeń na Wielki Bal Końca Świata wszyscy zapomnieli o jednym z gości. I teraz ten przychodzi nieproszony na pobojowisko po imprezie i mówi: o nie, kochany, to się tak nie skończy. Po moim trupie, a jeszcze chętniej, po twoim.
Nasz bohater na ma wyboru: chowa klucz do Niebiańskiego Pałacu w jedynym miejscu, gdzie nie będzie szukać go wróg, po czym skacze na główkę ku świeżo odbudowanej Ziemi, licząc na to, że da radę odmienić bieg wydarzeń i w ogóle zapobiec początkowi Apokalipsy.

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na samym początku uprzedzę iż mimo posiadania podstawowej serii o Komorniku [wydanie które było w kolekcji Mistrzów Polskiej Fantastyki], to czytałem tylko pierwszy tom, jakoś zawsze wychodziły inne książki które "wpychały się", w kolejkę, dlatego też nie zdziwcie się jeśli nie będę porównywał Areny Dłużników do tamtej serii. Udawajmy, że AD jest pierwszym kontaktem z tym uniwersum. Mimo iż w prologu dowiadujemy się w kilku słowach co się działo, bez żadnych szczegółów, to Arena Dłużników a przynajmniej jej pierwszy tom jest spojrzeniem na Koniec Świata z innej strony. Mamy nawet krótki epizod ze światem Przed, a sama fabuła bardzo przypomina filmy drogi. Wiecie Ezekiel chce się gdzieś dostać i przez niecałe pięćset stron spotykają go różne przygody. Poznaje nowych towarzyszy których wątki są tak samo enigmatyczne jak i ciekawe. Dziwne jest to, że mimo stosunkowo niewielkiej ilości akcji czytelnik nie może się w ogóle oderwać od lektury. 
Bohaterowie. Cóż, tak prawdę mówiąc to poza Ezekielem reszta postaci to tylko trzeci plan oraz tło i pojedyncze epizody, jednak mimo takiego ustawienia ról uważam, że są tam ciekawe postacie i mam nadzieję, na powrót ich wątków w kolejnych tomach. 
Akcja. Jak wspomniałem jest jej niewiele a głównym elementem powieści jest ukazanie zmieniającego się świata w trakcie "operacji". Mimo takich oszczędnych momentów to tych kilka jest bardzo umiejętnie napisanych. Ale to w sumie nie jest nic dziwnego zważywszy na to, że autor jest doświadczonym twórcą o wyrobionej marce i własnym stylu pisania. 
Podsumowując. Pierwszy tom Areny Dłużników jest dobrym wprowadzeniem do nowej przygody z uniwersum Komornika dla osób które go znają, ale też odpowiednią lekturą dla tych czytelników którzy jeszcze nie mieli okazji zgłębić tego świata.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4983847/arena-dluznikow

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


niedziela, 14 listopada 2021

Kel Kade - Królestwo Obłędu [PRZEDPREMIEROWA]

Cóż mogę napisać o tej książce oprócz krótkiego i żołnierskiego "Podoba mi się", może nie jest to idealna pozycja ale i tak sprawia iż te grubo ponad sześćset stron bardzo szybko się czytają. Jestem pewien iż kolejne tomy również chcę poznać.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 19 - listopad 2021

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Okrutny władca przestępczego półświatka? Oddany przyjaciel i obrońca? Bezlitosny wojownik i litościwy uzdrowiciel? Tak.
Wielki turniej w Skutton może być jedyną okazją na odnalezienie nieuchwytnego Farsona - adwersarza, który jako jedyny żyjący człowiek zna tajemnice pochodzenia i przeznaczenia Rezkina. Droga na turniej będzie jednak obfitowała w niebezpieczeństwa i nagłe zwroty akcji, w których udział wezmą uzdrowicielka, która pragnie być wojowniczką, mag bojowy, który chce być uzdrowicielem, morderca, który marzy o nowym królu i ranna oślica o szlachetnym imieniu.
Dzięki wyjątkowemu poczuciu sprawiedliwości Rezkina, na jaw wyjdą kolejne tajemnice związane z jego rolą Powiernika Mieczy a przeznaczenie popchnie go w zupełnie nieoczekiwanym kierunku.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Królestwo Obłędu zaczyna się podróżą na Turniej Rycerski tak jak to kończyła się część pierwsza. Jako, że tutaj mamy troszkę większą drużynę wątek Frishy co jest plusem ponieważ w pierwszym tomie niektóre jej zachowania były delikatnie mówiąc denerwujące. W KO autorka poprawiła ten aspekt poprzez przesunięcie postaci z pierwszego na trzecie tło. Dodatkowo musicie się przygotować na to iż w pierwszej połowie książki [mniej więcej], akcji jest niezbyt wiele. Nie jest tak iż nie ma jej w ogóle ale osoby przyzwyczajone do powieści akcji czy nawet porównując ilość takich scen w pierwszej części oraz w drugiej jest widocznie dużo więcej takich scen w dalszej części. W sumie można by napisać iż ostatnie sto stron to ciągła akcja. Dodatkowo muszę wspomnieć o mniejszej ilości humoru niż miało to miejsce w Powierniku. Oczywiście są sceny wywołujące uśmiech ale nie ma ich aż tylu co w poprzedniczce. Możliwe, że powyższy tekst może Was skłonić do wysuwania wniosków iż powieść mi się nie podobała, jednak to nieprawda. Podobała mi się i to bardzo. Jednak przy książkach które mi się podobają jestem bardziej rygorystyczny i staram się pisać o elementach które sprawiłyby, że jeszcze lepiej będę ją wspominać. 
Styl pisania autorki jest świetny i naprawdę czerpałem przyjemność z obcowania z powieścią. Zapomniałbym, dzięki takiemu a nie innemu dobraniu towarzyszy [mam na myśli te rolę które doszły w tym tomie], możemy dowiedzieć się więcej o całym uniwersum. No może elementem centralnym jest królestwo w którego obywatelami są nasi towarzysze ale zawsze jest to większe rozrysowanie niż delikatny szkic z Powiernika. 
I mała uwaga. Zamaskowana postać z okładki zostanie wam wyjaśniona w treści powieści.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4972809/krolestwo-obledu
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


niedziela, 7 listopada 2021

Aneta Jadowska - Szamański Blues

Cóż po wielu książkach z gatunku militarystycznego sci-fi. To znaczy seria "Odyssei One", oraz jej fabularna następczyni "Archangel One", które są fajne i bardzo szybko się je czyta ale pisać o nich nie zamierzam, jakoś nie mam nic ciekawego do napisania na ich temat. Zdradzę Wam jednak iż w tym miesiącu dostanę drugi tom "Zapisków Stali" Kel Kade której pierwsza część spodobała mi się mimo pewnej postaci będącej rysą na obrazie. Nadal jednak polecam Powiernika Mieczy. Jednak wróćmy do tej tematu posta. 

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Sine Qua Non
Premiera: 11 - sierpnia - 2021


Tu możecie kupić całą serię


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Piotr Duszyński zwany Witkacym ma pełne ręce roboty. Etat w policji to zaledwie część jego życia zawodowego – po godzinach jako świeżo upieczony szaman gra duchom kołysanki i przeprowadza je na drugą stronę. Niektóre idą chętnie, zmęczone ziemską egzystencją, inne przeciwnie – wszczynają awantury, z którymi może sobie poradzić tylko szaman, bo nawet jego policyjna partnerka, Dora Wilk, duchów zwyczajnie nie widzi…
Chwiejną równowagą kryminalno-magicznej codzienności Witkaca wstrząśnie wizyta jego dawnej miłości, niewidzianej od lat. Konstancja ma kłopoty, z którymi nie może się zgłosić do nikogo poza niegdysiejszym ukochanym.
Jak sobie radzić z chaosem, życiem i śmiercią? Jak przekupić duchy śliwowicą i skłonić je do zwierzeń? Jak wychować starożytnego ducha opiekuńczego, by respektował granice – łóżka i lodówki? Jak się odnaleźć w najtrudniejszej z ról?
Umiarkowany optymista, Witkacy, zaprasza na pełną ironii opowieść o duchach, miłości i zbrodni!

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Po pierwsze chciałbym wspomnieć iż nie czytałem serii o Dorze Wilk tej autorki mimo iż troszkę słyszałem i to, że tutaj epizodycznie pojawia się ona dla mnie jest tylko [acha, ok, fajnie], ale ci znający uniwersum pewnie uśmiechną się oraz przypomną sobie jej przygody podczas pewnych gier słownych. Jednakże ja nie czułem się jakby czegoś mi brakowało aby czerpać przyjemność z lektury. W tej części poznajemy Piotra per Witkacego i jego życie jako szamana. Z tym zawodem to znam tylko Idę od Martyny Raduchowskiej, więc można powiedzieć, że nie znam się wcale. Co ważne Piotr nie jest jakimś zaawansowanym szamanem, ma doświadczenie i radzi sobie ale daleko mu do poziomu eksperta. Powieść czyta się bardzo szybko i gdy tylko znalazłem czas udało mi się ją pochłonąć mniej więcej w cztery godziny, ale na ten czas naprawdę przestałem zwracać uwagę na dosłownie wszystko z prawdziwego świata. Pomógł w tym świetny styl pisania autorki. Jednocześnie prosty i malujący cały świat. Dodatkowym plusem jest nie zarzucanie czytelnika miliardem słówek zrozumiałych tylko dla czytelników od dawna zakorzenionych w uniwersum. Nie, możecie z całkowitym spokojem zacząć swą przygodę od tej serii, tak samo jak ja. A czy przeczytam kiedyś serię o Dorze Wilk? Może, jak znajdę trochę czasu. Wielki szacunek dla autorki która piszę powieść w narracji pierwszoosobowej umieszczając jako głównego mężczyznę i tworząc go realistycznie bez "odchyłów", w żadną ze stron. Ani chodzący ideał i model o którym każda marzy i któremu się nie oprze. Ale też nie jest ciapą i głupkiem. Nie, Piotr/Witkacy jest normalnym człowiekiem. No może nie do końca normalnym. Ma właśnie tę umiejętność która sprawia, że jest szamanem ale nie chciałbym tu za wiele zdradzać.
Podsumowując. Świetna powieść na chwilę spokoju oraz dobry motyw aby poznać uniwersum szamańskie stworzone przez Anetę Jadowską.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...