wtorek, 30 stycznia 2018

Agatha Christie - Słonie mają dobrą pamięć

Przedostatnia książka którą Wam tu przedstawię jest o tyle interesująca, że sprawa którą nasz bohater będzie starał się rozwiązać została już zamknięta. I to kilka lat temu. Dlaczego właśnie ta a nie inna świeższa ofiara? Tego dowiecie się już z samej książki.

Tę opinię zobaczycie pierwszego lutego, ale ja zacząłem i skończyłem ją czytać 30 stycznia, jednak nie chciałem aby książki jednej autorki ukazywały się jeden po drugim bez żadnej przerwy.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Powieściopisarka kryminalna Ariadna Oliver, alter ego samej Christie, spotyka na wieczorze autorskim damę zainteresowaną wyświetleniem zbrodni sprzed dwudziestu lat.
Nad urwiskiem znaleziono wtedy dwa ciała: generała Ravenscrofta i jego żony. Sprawa zakończyła się stwierdzeniem podwójnego samobójstwa, choć do dziś nie udało się znaleźć motywu.
Ponieważ po tylu latach nie sposób szukać odcisków palców i złamanych gałązek, pani Oliver i Poirot ruszają śladami ... „słoni”, czyli uczestników tamtych wydarzeń, starych ludzi, którzy pamiętają wszystko.

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Wieczór autorski, pisarka kryminałów zostaje zaczepiona prez kobietę na temat pewnej tajemniczej zbrodni sprzed lat. 
Tak możecie przeczytać z tyłu okładki [mniej więcej], kobieta ta, znajoma naszego bohatera przychodzi do niego z prośbą o pomoc w rozwikłaniu jej. Nie będę zagłębiać się w treść książki, chociaż nie muszę wam się przyznać iż wydaje mi się, że tutaj Herkulesa jest mniej niż w innych książkach A.C., może to tylko błędne podejrzenia jednak wydaje mi się iż to Ariadna Oliver jest postacią pierwszoplanową. Nawet pomimo ciekawej końcówki. Tak naprawdę to miałem podejrzenia co do takiego zakończenia ale szybko je odrzuciłem, jak się okazało zbyt szybko.
Pamiętajcie, jeśli staracie się rozwiązywać zagadki wraz z bohaterami to nie odrzucajcie żadnej możliwości.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Piękna i Bestia [2017] - opinia o filmie


Wiemy nie od dziś, że Disney tworzy świetne i ponadczasowe bajki. W roku 2017 premierę miała kolejna reedycja takiej bajki. Trochę się obawiałem tej wersji. Wiecie zawsze uważałem, że w formie animowanej dużo łatwiej coś zrobić niż w filmie z aktorami. Po za tym troszeczkę obawiałem się samego ukazania postaci Bestii, wiecie aby nie przesadzić z dodatkami komputerowymi a jednocześnie aby nie wyglądało to tandetnie. Po za tym swoje zrobiło wstawianie tych samych piosenek co w wersji animowanej. Jednak, wiecie co. Niepotrzebnie się martwiłem. Tak naprawdę to ten film jest jakby wersją rozszerzoną tego co widzieliście w bajce. I jeśli  jeszcze nie oglądaliście tej produkcji to możecie śmiało i bez obaw to zrobić. Jeszcze słówko o aktorce. Emma Stone, najbardziej znana ze swojej roli Hermiony w Harrym Potterze, zagrała poprawnie. Nie zrozumcie mnie źle, scny są odegrane dobrze ale raczej wątpie by dostała oskara za tę grę. Może w przyszłości jak jej dorobek ról filmowych się zwiększy.
Profil filmu na film web:
http://www.filmweb.pl/film/Pi%C4%99kna+i+Bestia-2017-736788

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Agatha Christie - Wigilia Wszystkich Świętych

Trzecia z pięciu książek Agathy Christie którą mam zamiar Wam w dość krótkim czasie [mam nadzieję], przedstawić. W tej części odchodzimy od kameralnych miejsc zbrodni. To znaczy miejsce akcji dalej jest niewielkie lecz nie jest to już jeden dom czy raczej rezydencja. No, ale nie przedłużajmy już tego dłużej.

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Rumiana i okrągła Joyce ginie utopiona w wiadrze z wodą i jabłkami na Halloween. Dziecko zginęło podczas niewinnej zabawy, bo powiedziało, że kiedyś widziało morderstwo.
Wezwany na pomoc przez świadka tragedii Herkules Poirot ma więc do rozwiązania sprawę morderstwa sprzed kilku dni... i kilku morderstw sprzed paru lat. W powieści unosi się duch tytułowego święta, a analiza ludzkich charakterów budzi gęsią skórkę.

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Wyobraźcie sobie przyjęcie Hallowen'owe w małym miasteczku. Podczas jednej z zabaw na tym przyjęciu jedna z ucestniczek zostaje zamordowana. W celu pomocy przy rozwiązaniu zagadki i znalezieniu sprawcy tej zbrodni sprowadzono Herkulesa Poirot'a. Muszę powiedzieć iż ta książka ma najwięcej poszlak oraz fałszywych ścieżek spośród dotychczasowych. Tak wiele, że w pewnym momencie pomyślałem sobie "Dość, nie będę już spekulował kto jest sprawcą i na spokojnie doczytam do końca". W wielu książkach tego typu wielość podejrzanych działa na jej niekorzyść, jednak tutaj jest dużym plusem, tak samo jak mnogość możliwych sprawców i metod działania. 
Słowem podsumowania. Książka na takim samym poziomie jak inne dzieła autorki. Sami zdecydujcie czy odpowiada Wam jej styl pisania.

profil książki w serwisie lubimy czytać:

sobota, 27 stycznia 2018

Anna Stańczyk - Strateria - Pradawny Kryształ


Cześć tym razem nietypowa opinia, ponieważ jest to książeczka dla dzieci która autorka wydaje samodzielnie bez żadnego wydawnictwa. Spytacie, "to dlaczego się nią w takim razie interesujesz?". Otóż odpowiedź jest prosta. Jest ona dość oryginalna. I być może ktoś z Was skontaktuje sprawdzi autorka nie planuje zamówić w drukarni kolejnej partii książek.
Książeczka opowiada o przygodach dziewczynki która znalazła się w tajemniczej i różnorodnej Straterii, gdzie na straży równowagi stoją smoki, ale w tej krainie coś niedobrego się dzieje. Jednak co to takiego, musicie już sami sprawdzić, gdyż jakbym ja o tym napisał mógłbym przez przypadek przemycić spojler. Produkt ten mówi o przyjaźni, zaufaniu, różnicach oraz jeszcze kilku aspektach co jest dość dużą ilością jak na tak niewielką książeczkę.

Wybaczcie za tę nietypową opinie która stylem bardziej pasuje do treści okołoksiążkowym ale przez to iż autorka zdecydowała się na samodzielne wykonywanie całości pracy wydawniczej nie mogę dać wam jej profilu na lubimy czytać gdzie przeczytalibyście o książce lub sprawdzili w której księgarni najchętniej byście ją kupili.

Mam dziwne wrażenie jakoby tekst o tej książce już był tworzony ale to chyba tylko na profilu FB książeczki. Jeśli jednak był na blogu to wybaczcie ;)

czwartek, 25 stycznia 2018

Agatha Christie - Tajemnicza Historia w Styles

I oto druga z pięciu książek które mam zamiar Wam w dość krótkim okresie czasu przedstawić. Tym razem jest to "pierwsza zagadka Herkulesa Poirot'a", kto wie może dzięki tym tekstów przekonam Was abyście nie bali się klasyki.

----------------------------------------------------------------------------

Okładka:



----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Klimat starej angielskiej posiadłości, rodzinne niesnaski i skandale, spalony testament i wiele mylnych tropów. Kto z domowników miał motyw, by otruć właścicielkę rezydencji Styles Court? Czy zbrodnię popełniono z namiętności, czy z chciwości?

Nad rozwikłaniem zagadki po raz pierwszy razem pracują – kapitan Hastings, marzący o tym, żeby być Sherlockiem Holmesem, i Herkules Poirot, który nie musi o tym marzyć.

źródło opisu: http://www.agathachristiekolekcja.pl/ksiazki/tajemnicza-historia-w-styles.html?category=

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Gdy wszystkie ślady wskazują na jedną osobę, lepiej sprawdź czy nie jest wrabiana. 
Kolejna książka z dość mocno ograniczonym miejscem akcji oraz wieloma postaciami. Jednak co do tego to nie powinniśmy się dziwić gdyż te elementy to punkt wspólny dzieł pisarki. Dzięki temu mogła ona pokazać naturę ludzi za pomocą obserwacji nie tylko jako narratora. Lecz także innych osób występujących w książce. Dzięki temu mamy więcej danych do śledztwa oraz próby odgadnięcia sprawcy morderstwa. Ta książka mimo, że jest opisywana jako "pierwsza zagadka H.P.*", nie jest pierwszą w której nasz ulubiony detektyw się pojawił. Sposób na pokazanie pierwszej sprawy niejako w środku czy w jakimś innym miejscu cyklu ma swoją nazwę ale nie pytajcie mnie o nią, gdyż niestety jej nie znam. W tej książce uczymy się by nie ufać "potopowi dowodów" oraz "słabemu alibi", a może raczej powinienem powiedzieć "by mimo potopowi dowodów, nadal mieć otwarty umysł i szukać głębiej". Kto wie co jest ukryte w najgłębszych czeluściach.


* H.P. - Herkules Poirot nie mylić z Harrym Potterem

Profil książki na lubimy czytać: 

wydawnictwo superpress

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

wtorek, 23 stycznia 2018

Agatha Christie - Morderstwo w Boże Narodzenie

No cóż, zaczynamy z klasyką na blogu. I to od razu z "grubej rury". Ta książka jest jedną z przygód Herkulesa Poirot'a. W najbliższym czasie będą jeszcze cztery teksty [te książki które zakupiłem w Empiku], wiecie osobiście to Herkules i Sherlock stoją u mnie na tym samym miejscu na podium i ciężko mi pisać ich opinie dlatego z góry przepraszam jeśli będzie ona nijaka ;)

-------------------------------------------------------------------------------

Okładka:



-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Zbliża się Boże Narodzenie. Senior rodu Simeon Lee do swej rezydencji zaprasza najbliższych krewnych. Spotkanie jest nietypowe i ma niezbyt rodzinny charakter. Na dodatek wśród zebranych pojawia się uchodzący za czarną owcę syn oraz wnuczka, którą rodzina widzi po raz pierwszy. W ponurej atmosferze podsycanej pragnieniem odziedziczenia jak największego spadku zebrani dowiadują się o zabójstwie złośliwego milionera.

Do akcji wkracza niezastąpiony Herkules Poirot. Przed detektywem trudna zagadka – okazuje się bowiem, że z sypialni Simeona zniknęły diamenty, nie wszyscy goście ujawnili prawdziwą tożsamość, a zamordowany miał niejednego wroga…

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Przestępcy, mordercy, złoczyńcy nie robią sobie wolnego w święta. Takie zdanie przychodzi do głowy po tej książce i człowiek nie ma pojęcia gdzie je słyszał. Książka opowiada jak pewien milioner który zdobył bogactwo w Afryce przed świętami zwołuje swoje dzieci do domu oraz kilku niespodziewanych gości. Nie będzie dużym spojlerem jeśli powiem, że zostaje on zamordowany a nasz bohater stara się rozwikłać tę zagadkę. 
Styl autorki jest powiedziałbym bogaty w detale lecz nie szczegółowy, co może się podobać lecz wcale nie musi. Wiem, że to zdanie brzmi trochę dziwnie tak jest. Autorka potrafi nie podając szczegółów otoczenia a jedynie elementy niezbędne pokazać potencjalny ciąg wydarzeń. Tak, że widzimy motywy i prawdopodobne zdarzenie i poprzez eliminację staramy się znaleźć ten jeden prawdziwy. Dzięki takiemu stylowi książeczkę czyta się bardzo szybko i gdyby się spieszyć to możliwe jest jej ukończenie w jeden wieczór.



profil książki na lubimy czytać:

Arthur Conan Doyle - Sherlock Holmes




Tym razem przychodzę do Was nie z książką a z serią książek o jednym z bardziej znanych detektywów. Z nieodłączną fajką w swoim płaszczu oraz nieodłącznym partnerem Watsonem. Wy już wiecie o kim mowa. Nasz detektyw jest ciekawą postacią nawet mimo końca którego mogliśmy się już domyślić ale nie mówmy o zakończeniu. Jeśli wierzyć wikipedii to Holmes pojawił się po raz pierwszy w książce "Studium w szkarłacie [https://pl.wikipedia.org/wiki/Sherlock_Holmes], chociaż nie wiem dlaczego ale mam niejasne wrażenie iż wcześniej pojawiał się w kilku opowiadaniach publikowanych na stronach jakiejś brytyjskiej gazety. Przy tej postaci podobnie jak przy "brytyjskim Janosiku", często ukazują się pytania postać fikcyjna czy historyczna. I niestety muszę wszystkich fanów teorii o jego prawdziwym pochodzeniu zasmucić gdyż jest to postać fikcyjna. Oczywiście jest kilka elementów w których autor wzorował się na postaciach istniejących, podobnie jak Ian Fleming ze swoim Jamesem Bondem ale było ich tak wielu, że nie sposób ich wypisać.

 I jescze taka mała prywata, osobiście nie pamiętam kiedy spotkałem się po raz pierwszy z Sherlockiem Holmesem, coś mi świta, że to podczas przebywania w bibliotece szkolnej i czytaniu psa Baskervillów [piszę z pamięci, wybaczcie jeśli błędnie], jednak nie jestem pewny czy wcześniej nie było jakiejś ekranizacji jego przygód. Ale raczej nie, ponieważ jeśli chodzi o kryminały w TV to pierwszymi były chyba filmy serii "Alfred Hitchock przedstawia". A wy? Mieliście kontakt z tym bohaterem? Pamiętacie swój pierwszy raz? Dajcie znać w komentarzach, i do zobaczenia [trochę dziwnie to brzmi], w kolejnych wpisach.


czwartek, 18 stycznia 2018

Miroslav Žamboch - W służbie klanu

Cześć, nareszcie mam dla Was opinię książki a nie zbioru opowiadań czy jakieś posty o niczym aby tylko pokazać iż nie porzyuciłem bloga. Jeśli śledzicie tego bloga od jakiegoś czasu możliwe iż widzieliście moje opinie dwóch książek tego autora i macie jako takie pojęcie o nim. Dla nowych czytelników chciałbym w tym wstępie przybliżyć twórczość Miroslav'a Žambocha, który tworzy książki z gatunku sci-fi bądź fantastyki jednak wrzuca w swoje światy wiele oryginalnych elementów. No dobra, nie przeciągając dłużej zapraszam poniżej do właściwej opinii książki.

----------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Brutalny świat zajadłej wojny klanów. Wszystko co najlepsze z Żambocha.
Herbert Ducatti wydobywa aktywne drogie kamienie dla klanu czarodziejów w Górach Północnych. Nie jest łatwo, bo skoncentrowana tam magia w przeciągu kilku godzin potrafi wypalić mózg każdego zwyczajnego człowieka. Na dużej głębokości wystarczy do tego kilka sekund. W Głębinie mogą przeżyć jedynie czarodzieje.
Kamieni pożądają wszystkie klany. A o to, czego chcą wszyscy, zazwyczaj toczy się krwawa walka.
Herbert Ducatti chce tylko przeżyć… Chciał… przynajmniej na początku.

źródło opisu: fabrykaslow.com.pl

----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

"W służbie klanu", książka z gatunku fantastyki gdzie magia jest czymś normalnym. Jednak magowie potrzebują kamieni w które mogą wplatać swój dar układając je w odpowiednie wzory i tworząc kamienie do określonych czynności. Leczących, ogrzewających czy tym podobnych. Niestety praca przy ich wydobywaniu jest bardzo niebezpieczna dla osób nie obdarzonych talentem magicznym i może powodować nieodwracalne zmiany [nie będę mówić jakie, w książce się dość szybko tego doweicie]. Głóny bohater którego losy śledzimy to Herbert, mężczyzna o znikomym talencie magicznym przysłanym przez klan do kopalni w charakterze kopacza/górnika. Nie będę tu pisał o talencie bohatera gdyż jest to ciekawy wątek i nie chciałbym pozbawiać Was przyjemności samodzielnego jego odkrycia, jak również innych aspektów historii. Dlatego może skręcimy na inny grunt aby przez przypadek nie zachaczyć o żaden spoiler. Klany, które konkurują ze sobą o kamienie i władzę. Porównałbym je do korporacji z "Wojny Absolutnej" tego autora, mimo że nie aż tak krwiożercze i w większości przypadków starają się ostrożnie pokojowo ze sobą współpracować. W którymś momencie książki było wspomniane, że porozumienie międzyklanowe w razie ataku [wojny] jednego klan na drugi nakazuje innym klanom wspomaganie napadniętej strony oraz tak długie atakowanie agresora póki ten nie podda się. Później w zależności od zamożności klanu agresora wypłaca on karę, i jest ona na tyle wysoka by działać zniechęcająco na wszystkie. Nasz kopacz na kartach książki zmienia się, na wielu płaszczyznach, ale to również musicie sami odkryć. Książka jest pisana takim stylem iż strony przewijają się całymi setkami. Osobiście te prawie 480 stron przeczytałem w dwa dni z czego pierwszego dnia tylko około 150 gdyż czas bardzo mnie ograniczał. Więc sami widzicie jak bardzo mnie ona wciągnęła. 




Profil książki na lubimy czytać:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/231351/w-sluzbie-klanu

środa, 17 stycznia 2018

Skąd ten cytat - zmiana zasad

Wiecie doszedłem do wniosku, że troszeczkę zmienię zasady tej kategorii postów. Po pierwsze nie będziecie zgadywać książki, tytuł posta zostanie bez zmian ale nie będziecie musieli się męczyć.
Po drugie będzie post pojawiać się będzie co dwa tygodnie lub tydzień, w zależności od tego jak będzie mi się chciało oraz czy znajdę interesujące pozycję ;)


W porządku a teraz teksty z książki "Nigdziebądź" Neila Gaimana



Pierwszy

Wspomnienie było świeże. Liczyło sobie zaledwie kilka dni. Wędrowała po Domu Bez Drzwi, wołając" "wróciłam!". i "hej!". Przemykała z sieni do jadalni, biblioteki, salonu. Nikt nie odpowiadał. Nigdzie nikogo nie było. Przeszła do następnego pokoju


Drugi
Grał kwartet smyczowy. Mały oddział kelnerów dostarczał tłumowi eleganckich ludzi jadło i napoje. W kącie sali widniała niewielka scena z podium obok zasłony.
Całe pomieszczenie było pełne aniołów.

Trzeci
W sobotnie popołudnie zobaczył dużego brązowego szczura siedzącego na pokrywie plastikowego kubła ze śmieciami na tyłach Newton Mansion. Gryzoń czyścił sobie wąsiki i wyglądał jakby był panem całego świata.


wtorek, 16 stycznia 2018

Jarosław Grzędowicz - Azyl

Cześć dziś przychodzę do Was z opinią książeczki dość świeżej i nietypowej. Jest to zbiór opoawiadań. Wiecie zwykle unikam pisania na temat takich zestawów gdyż ciężko o nich pisać. Jednak trzeba próbować różnych elementów.

----------------------------------------------------------------------------

Okładka:

------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Zaginione skarby Mistrza
Wreszcie wszystkie opowiadania Grzędowicza w komplecie.
W zeszłym wieku, któryś z wielkich pismaków powiedział, że kwintesencją zawodu jest to, że pisze się artykuł zdobywając informacje w pocie i znoju, a już wieczorem po opublikowaniu, efekty twojej harówki to już bezwartościowe śmieci, które wiatr rozwiewa po ulicach.
Kiedy pytano mnie dlaczego nie wydam tych starych, zaginionych tekstów, wykręcałem się zgodnie z prawdą, mówiąc, że nie mam ich fizycznie. Przepadły.
Trzeba było okrągłej daty mojego nastoletniego debiutu oraz entuzjazmu i benedyktyńskiej pracy ludzi z wydawnictwa „Fabryka Słów”. To było jak otwarcie kapsuły czasu. Wejście do zamkniętego od trzydziestu pięciu lat pokoju.
Postanowiłem ich za bardzo nie zmieniać. Nie przerabiać, nie dodawać im powagi, ani nie ulepszać.
Są moje. Kiedyś je napisałem, a potem trafiły na listę zaginionych. Ale skoro już się znalazły, chcę dać im okładki. Ich własne. Opowiadania nie powinny ginąć. Nawet te stare. Napisałem je. Niech więc żyją dalej.

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/azyl/

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książeczka ta przedstawia nam bliżej kilka pierwszych opowiadań autora. Jeśli mam być szczery to mi bardziej przypadły do gustu teksty które pisarz dodał po każdym z nich jednak nawet pośród nich [jest 10 opowiadań], są treści które podobały mi się bardziej lub mniej. Najbardziej z nich przypadł mi do gustu "Śmierć Szczurołapa". Dla fanów fantastyki poznanie prawie początek autora jest nie lada kąsek i pewnie będą zachwyceni. Ja bardziej zadowoliłbym się początkowymi opowiadaniami twórcy które nigdy wcześniej nie były publikowane. 




Link do profilu książki na lubimy czytać: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4808435/azyl

sobota, 13 stycznia 2018

Stephen King - Koniec Warty

Wreszcie wracam do Was z opinią książki "Koniec Warty". Wiecie mam lekki problem z tą książką. Chodzi o to, że autor przez lata swej twórczości wypracował pewien własny osobisty styl i mimo pewnego eksperymentowania z gatunkami literackimi przemyca do nich elementy wspólne z innych dzieł. Dobra, dość tego wstępu zapraszam do dalszej części posta.

-------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


---------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

SPEKTAKULARNE ZAMKNIĘCIE TRYLOGII O EMERYTOWANYM DETEKTYWIE BILLU HODGESIE

Brady Hartsfield, zabójca odpowiedzialny za masakrę w „Panu Mercedesie”, znajduje się w stanie wegetatywnym w Klinice Traumatycznych Uszkodzeń Mózgu. Zakończenie drugiego tomu trylogii sugeruje jednak, że w pokoju 217 przebudziło się coś złego –zabójca nie tylko odzyskał świadomość, lecz także zyskał nowe, śmiertelne moce, które pozwolą mu siać niewyobrażalne spustoszenie bez opuszczania szpitalnego pokoju. Emerytowany detektyw Bill Hodges i wspierająca go Holly Gibney, którzy nadal prowadzą agencję detektywistyczną, zostają wciągnięci w najbardziej niebezpieczne ze swoich dotychczasowych dochodzeń, bowiem Brady Hartsfield powraca i planuje zemstę nie tylko na Billu Hodgesie i jego bliskich, ale na całym mieście.

TYM RAZEM STEPHEN KING SIĘGA PO TAK LUBIANE PRZEZ JEGO FANÓW ELEMENTY GROZY, ŁĄCZĄC MISTRZOWSKO LITERATURĘ DETEKTYWISTYCZNĄ Z NADNATURALNYM SUSPENSEM,
KTÓRY JEST JEGO ZNAKIEM FIRMOWYM

źródło opisu: materiały wydawnictwa

------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Ostatnia część emerytowanego policjanta znanego z książki "Pan Mercedes" jest ciekawą pozycją która łączy prostą zagadkę kryminalną, może nawet nie powinienem o niej wspominać ponieważ od samego początku wiemy kim jest główny zły. Jednak ważniejszy aspekt położono na akcję której głównym motorem napędniczym jest chęć powstrzymania go przed ziszczeniem swego planu. Autor jak to ma w zwyczaju wplata w swe książki wątek [czasami wątki], parapsychologiczny. W większości książek tego gatunku takie poczynania mogłyby się zakończyć nudą czy pewnym zdnerwowaniem na "opieszałość" głównego bohatera. Lecz tutaj wszystko dzieje się w taki sposób iż człowiek sam nie wie kiedy przemijają kolejne setki stron. Nie będzie dużym spojlerem zakończenie które mimo tej przewidywalności jest satysfakcjonujące.
Dobrze wiecie, że nie lubię pisać o tak znanych twórcach gdyż oczekiwania wobec takich są bardzo wygórowane. Zwłaszcza jeśli mam do czynienia z twórcami tej klasy co S. King.

Profil książki na lubimy czytać: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295740/koniec-warty

czwartek, 11 stycznia 2018

Książkowe premiery - luty 2018

Cześć ludziska, żeby oddać hołd tradycji zapraszam do przeglądu wybranych książek planowanych na miesiąc luty. Mam nadzieję, że traficie na coś interesującego.

1. Ula Ryciak - Nela i Artur. Koncert intymny Rubinste - 01-02-2018

Biografia intymna związku Neli i Artura Rubinsteinów.

On – ekstrawertyczny geniusz, słynny pianista, ona – córka wielkiego dyrygenta, piękna, wykształcona, gospodarna. Zjeździli cały świat, poznali najsłynniejszych ludzi swoich czasów, wychowali czworo dzieci. Wydawało się, że przez kilkadziesiąt lat żyli pełnią życia i miłości jak z bajki, a jednak przy śmierci Artura była inna kobieta...
Artura Rubinsteina (1887-1982), jednego z największych artystów XX wieku, nie trzeba nikomu przedstawiać. Urodzony w Łodzi "król życia" ćwiczył tylko cztery godziny dziennie, by starczyło mu czasu na wszystkie przyjemności, wśród nich legendarne biesiadowanie po koncertach. Ale największą radość dawały mu kobiety, bodaj od zawsze i do sędziwego końca. I choć w osobie o pokolenie młodszej Neli Młynarskiej (1908-2001), córki wielkiego dyrygenta, znalazł partnerkę idealną, nie umiał i nie starał się być wierny. Jej wyrozumiałość, opiekuńczość i misternie stworzona strategia obchodzenia się z nieprzewidywalnym geniuszem miały jednak swoją cenę...
Pełna pasji i nieoczekiwanych zwrotów jak muzyka ich ulubionego Chopina, opowieść o niezwykłym, trwającym blisko pół wieku związku, z Warszawą, Wenecją, Paryżem, Nowym Jorkiem i Kalifornią w tle, jest też historią zeszłowiecznych zawieruch i opatrzoną mnóstwem anegdot kroniką wykwintnego życia towarzyskiego z udziałem niemal samych sław, od Einsteina po Grace Kelly.

2. A. J. Finn - Kobieta w oknie - 02-02-2018

Światowy fenomen na polskim rynku! Prawa już przed premierą sprzedane do 40 krajów – historyczny rekord popularności!
Anna Fox spędza dni, pijąc za dużo wina, oglądając stare filmy, wspominając szczęśliwsze czasy... i szpiegując sąsiadów. Pewnego wieczoru widzi coś, czego nie powinna. Wie, co widziała? A może to tylko jej wyobraźnia? Kto jest w niebezpieczeństwie? Kto jest niebezpieczny?
W tym diabolicznie porywającym thrillerze nikt - i nic - nie jest tym, czym się wydaje! Kobieta w oknie jest inteligentną, wyrafinowaną powieścią psychologiczną, która przypomina najlepsze z dzieł Hitchcocka! On sam od ręki kupiłby prawa do filmu!
"Zdumiewająca. Porywająca. Niesamowita"
Gillian Flynn
"Prawdziwie fenomenalny debiut"
Nicci French
"Nieodkładalna. "
Stephen King
"Najbardziej porywający thriller od czasu "Zaginionej dziewczyny". A. J. Finn to zapowiedź mistrza. "
Tess Gerritsen

3. Michael Grumley - Przełom - 07-02-2018

W głębinach Morza Karaibskiego, atomowy okręt podwodny w tajemniczych okolicznościach zostaje nagle zmuszony do przerwania swojej misji. Na jaw zaczynają wychodzić niezwykłe fakty, a ich tropem śledczy, John Clay, dociera do niewielkiej grupy biologów morskich, która niepostrzeżenie znalazła się o krok od historycznego odkrycia.
Z pomocą potężnego systemu komputerowego, Alison Shaw i jej zespół szykują się do przetłumaczenia pierwszego dialogu z drugim pod względem inteligencji gatunkiem na kuli ziemskiej. Dowiadują się jednak od swoich delfinów znacznie więcej, niż kiedykolwiek się spodziewali, kiedy na dnie oceanu odkryty zostaje tajemniczy obiekt – obiekt, który nigdy nie miał zostać odnaleziony.
Alison była pewna, że już nigdy nie zaufa wojsku. Jednak kiedy nieznana grupa okazuje nagłe zainteresowanie jej pracą, Alison zdaje sobie sprawę, że John Clay to prawdopodobnie jedyna osoba, której może zaufać. Wspólnie muszą rozwiązać niebezpieczną łamigłówkę, a jej najbardziej przerażający element to trzęsienie ziemi na Antarktydzie.
Jakby tego było mało, ktoś z zewnątrz próbuje ich powstrzymać. Czas ucieka... a nasze pojmowanie świata niebawem zmieni się na zawsze.
"Jeśli nie przeczytasz tej książki, ominie cię niezwykłe doświadczenie".
J. Schilling
"Od tej historii nie dało się oderwać. Technologia była fascynująca i wiarygodna, fabuła na tyle złożona, żeby podtrzymać moje zainteresowanie, a postaci zdawały się prawdziwe. Skończyłam lekturę, odkryłam na Amazonie inną książkę tego samego autora, Amid the Shadows, i natychmiast ją ściągnęłam. Nie mogę się doczekać następnej dawki Grumleya!" Shelley Morgan
"Jeśli lubisz Clive'a Cusslera, pokochasz tę książkę!"
Gail Ward
"Właśnie przeczytałem Pańską książkę, Przełom, i muszę powiedzieć, że może śmiało konkurować z twórczością Vince'a Flynna, Davida Baldacciego, Brada Thora i innych! Świetna lektura!"
Tony Diaz
"Byłam mniej więcej w jednej czwartej książki i dosłownie nie byłam w stanie się oderwać, żeby ugotować obiad!"
Christi Gomoljak, scenarzystka

4. Riley Sager - Ocalałe - 14-02-2018

"Fenomenalny thriller. Najlepszy, jaki przeczytasz w 2017 roku".
Stephen King
Kim jestem? Każdego dnia myślę, że jestem szczęściarą. W moim związku układa się doskonale, mój blog kulinarny ciągle zyskuje nowych fanów. Żyję z dnia na dzień, skupiając się na przyjemnych chwilach. Kim byłam? Celem. Ofiarą. Nazwali mnie Ocalałą, bo przeżyłam masakrę. Tamte wydarzenia kładą się cieniem na moim życiu, mimo że od dziesięciu lat robię wszystko, aby wymazać je z pamięci. Co się ze mną stanie? Boję się. Historie z przeszłości powracają, gdy przypominam sobie, że nie jestem jedyną Ocalałą. Takich jak ja było kilka, ale nie wszystkie miały tyle szczęścia. Lisa już nie żyje, a Sam nagle zjawia się u mnie... Przeszłość właśnie mnie dogoniła i muszę stanąć z nią twarzą w twarz. Czy tym razem też ocaleję?
"Ocalałe cię potrzebują. Musisz wziąć książkę do ręki i usiąść. Musisz zacząć czytać i przewracać kartki coraz szybciej i szybciej. Ocalałe są twarde – jak wszyscy, którzy przeżyli coś strasznego. Nowe niebezpieczeństwo jest jednak bliżej, niż myślisz. Może braknąć ci tchu. Możesz na chwilę odłożyć książkę, zerknąć za siebie. Ale musisz czytać dalej. To najlepsza książka 2017 roku. Ocalałe cię potrzebują. "
Lisa Gardner

5. Luke Dittrich - Eksperyment - 14-02-2018

Jedna z najważniejszych książek non-fiction ostatnich lat.
Wstrząsająca opowieść o cienkiej granicy między medycznym eksperymentem a zbrodnią.
"Człowiek nie jest z pewnością gorszy jako zwierzę doświadczalne, tylko dlatego że umie mówić".
Paul Bucy, amerykański neurochirurg
Historia tego, jak nauka korzystała z nieetycznych narzędzi, jest długa. Zbrodnia często służyła rozwojowi medycyny, a medycyna czasem pomagała w zbrodni. Przejmująca książka Luke'a Dittricha podejmuje aktualny temat granic, których nauka nie powinna przekraczać, ale nieustannie robi to w imię postępu.
Henry każdego dnia zaczynał życie od nowa. Miał tylko dwadzieścia siedem lat, kiedy odebrano mu pamięć. Poddano go eksperymentalnej terapii, mającej wyleczyć epilepsję. Lekarze wycięli mu część mózgu, w wyniku czego utracił możliwość zapamiętywania i tym samym tożsamość. Przez następne kilkadziesiąt lat był tylko bezwolnym przedmiotem badań. Nawet po śmierci nie zaznał spokoju: sekcja jego mózgu była w 2006 roku transmitowana w sieci, gdzie obejrzało ją ponad 3 miliony widzów. Henry przeszedł do historii jedynie jako "Pacjent H. M. ", nie jako człowiek, a to jemu zawdzięczamy podstawy współczesnej wiedzy o mózgu. Książka Luke'a Dittricha opowiada jego historię i przywraca mu człowieczeństwo.
Bestseller "New York Timesa" uznany za jedną z najlepszych książek roku przez m. in. : "The Washington Post", "New York Post", "Wired", NPR, "The Economist", "New York" i "Kirkus Reviews".
Książka została wyróżniona PEN/E. O. Wilson Literary Science Writing Award I Los Angeles Times Book Prize.

6. Tomas Gonzalez - Trudne światło - 28-02-2018
Wielka mała powieść.
Najciekawszy głos współczesnej prozy kolumbijskiej po raz pierwszy w Polsce.
Nieszczęście jest jak wiatr. Zjawia się w sposób naturalny i nieprzewidziany. Wystarczy chwila, by podmuch połamał gałęzie drzew, ale nie jest w stanie wyrwać ich z korzeniami. Ta metafora doskonale oddaje życie Davida.
David, uznany malarz, w swoim domu w Kolumbii wraca do chwil, które wszystko zmieniły. Wypadek Jacobo. Podróż do kliniki w Portland. Ostatnie dni z Sarą.
Jaki będzie jego ostatni obraz: czarno-biały czy jednak pełen barw?
Ta osobista historia z pozoru opowiada o cierpieniu i stracie, ale tak naprawdę o bliskości i życiu. I nie jest to literatura łatwych wzruszeń. Na takie terytoria zapuszczać się mogą tylko prawdziwi mistrzowie pióra.
González ma potencjał, by stać się klasykiem literatury latynoamerykańskiej. Czytając go, miałam wrażenie, że to pisarz niezwykłej czystości. Elfriede Jelinek, laureatka literackiej Nagrody Nobla 2004

niedziela, 7 stycznia 2018

Nowe nabytki


 Ten produkt kupiłem gdyż niestety wśród wszelkiego rodzaju mang nie było żadnego pierwszego tomu a nie chciałem zaczynać jakiejś historii od środka. Może dzięki temu magazynowi jakiś cykl mang zainteresuje mnie aż tak bardzo by znaleźć i zakupić pierwszy tom, a także kolejne.
 Jeśli dobrze zrozumiałem tył książki (co nie jest pewne), to ta książeczka jest zbiorem opowiadań Jarosława Grzędowicza. I to opowiadań z początków jego działalności. Produkcje które były schowane na dnie szuflady, z chęcią zobaczę czy dobrze mi się wydaje.
 No cóż, co ja mogę powiedzieć o tym klasyku. Książka kupiona głównie z powodu tego iż ta którą posiadam jest z powodu intensywnego użytkowania nie wygląda zbyt atrakcyjnie.
 Książka autora którego znam z "Wojny Absolutnej" czy "Zakutego w metal" i jeśli ta książka będzie będzie choć w połowie tak interesująca to już mi się podoba.
 Kolejne pięć książek to kolejny przedstawiciel klasyka. Tym bardziej jest to jeden z klasycznych kryminałów pisarki którą pewnie znacie z jej "Morderstwa w Orient Expresie". Tutaj kupiła mnie kolekcjonerka.




No i na koniec "Złodzieje snów" książka o której wiem najmniej ze wszystkich zakupionych i co do której mam najmniejsze oczekiwania.







Aktualnie chciałbym przeczytać wreszcie "Koniec Warty" Stephena Kinga a następnie będę brał się za książeczki z tej listy. Jeśli chodzi o opinie to najprawdopodobniej zobaczycie teksty o prawie każdej książce z tego postu, wyjątkiem jest "Mistrz i Małgorzata", wacham się również co do tekstów na temat przygód Herkulesa Poirot'a, to zależy co będę miał do powiedzenia po ich przeczytaniu.

sobota, 6 stycznia 2018

Komiksy

Wiem, że czekacie aż napiszę Wam coś o książkach. W kolejce mam "Koniec Warty" Stephena Kinga ale jakoś nie mam nastroju by zabrać się za nią. Spokojnie, nie martwcie się, w końcu zacznę. Jednak nie myślcie sobie, że nie czytam nic. W tym momencie czytam sobie książeczkę W pustyni i w puszczy, gdy kliknieci w link możecie pobrać jej egzemplarz z serwisu wolne lektury. To nie jest reklama ponieważ nikt mi za to nie płaci ale ten serwis jest bardzo pomocny w wyszukiwaniu książek. Szczególnie do mojego projektu YT, gdzie zacząłem oczyszczanie starszych projektów które są, że się tak wyrażę w szarej strefie. Ale odbiegam od tematu [mam nadzieję, że nie macie mi za złe], zatem wróćmy do tematu.
Komiksy to tak naprawdę dzielą się na kilka rodzaji, nie jestem ekspertem i zdaje sobie sprawę, że czasami źle takowe nazywam ale staram się pamiętać o róźnicach.
Są komiksy, powieści graficzne, mangii w której są chyba pięć rodzaji. Jeśli znacie różnice pomiędzy poszczególnymi, w szczególności komiksy i powieści graficzne ponieważ to, że wszelkiego rodzaju mangi różnią się kreską [stylem rysowania], oraz tym, że czyta się od prawej do lewej to pierwsze co zapamiętałem. Dodatkowo wiem, że poszczególne kategorie różnią się wiekiem odbiorcy.
A teraz chciałbym Wam zaprezentować kilka ciekawych książeczek z tych kategorii.
Jest książkowa kolekcja [dla tych do których nie przemawia Conan] dla fanów Gwiezdnych Wojen https://www.deagostini.com/pl/kolekcja/starwars/
Piękne kolekcjonerskie wydanie serii Tytus Romek i A'tomek
Dość interesujący zbiór komiksów [tak mi się wydaje], o przygodach czarodzieja i jego ucznia https://www.nieprzeczytane.pl/Tymek-i-mistrz,product1010820.html
Antologia komiksu Relax, niestety nie czytałem takowego i nie przybliżę Wam jej bliżej [chyba, że zakupię sobie to nowe wydanie, się zobaczy] https://www.nieprzeczytane.pl/Relax.-Antologia-opowiesci-rysunkowych,product1026026.html
Dodatkowo jak ktoś szuka komiksów [oraz książek], w niskich cenach może zainteresuje się tym serwisem. Sam zamawiałem kilka razy u nich książki i jestem bardo zadowolony z szysbkości realizacji zamówienia. http://oczytani.pl/index.php?k127,komiks

wtorek, 2 stycznia 2018

Skąd ten cytat

Cześć, przydałoby się aby wraz z Nowym Rokiem coś dodać od siebie nowego na bloga. Chciałbym byście wzieli udział w zabwie gdzie ja w komentarzu napiszecie z jakiej książki pochodzi dany cytat bądź cytaty. Taki post będzie pojawiać się raz lub dwa w miesiącu. Jako, że ten jest pierwszym to dostaniecie dwa cytaty zamiast jednego.

1. "- Wszyscy wpadli w panikę - kontynuował duchowny. - Ludzie przychodzili do nas po radę, pociechę, a my nie potrafiliśmy ich wesprzeć. Sami byliśmy przerażeni, ogarnęło nas zwątpienie."

2. " Strażnik i demon przypatrywali się sobie, jakby oceniając mocne strony przeciwnika. W końcu chłopak podjął decyzję i nacisnął spust pistoletu. Jednak zwierzę było szybsze i odskoczyło."

Napiszcie w komentarzu tytuł książki wraz z jej twórcą oraz tytułem serii [jeśli jest ona jej częścią]. Życzę powodzenia.

A jako, że jest to pierwszy post tego typu chciałbym byście napisali również jak Wam się podoba taki pomysł.

Peter V. Brett - Nowele

Zestaw opowiadań który mam przed sobą jest w dwóch wydaniach. tym które ja posiadam oraz wydaniem pasującym do nowego wydania Cyklu Demonicz...