wtorek, 17 września 2024

John Gwynne - Cień Bogów

No dobra i udało się przeczytać kolejną powieść. W olbrzymim skrócie jest bardzo dobra, może nie do końca to co lubię ale nie można tej książce odmówić pewnego surowego i mrocznego uroku. Na pewno jest to powieść godna polecenia.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Krwiozaprzysiężeni
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 11 września 2024


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Życie w cieniu martwych bogów nie jest łatwe. W świecie zniszczonym przez boski gniew i zazdrość, musisz mieć wiele, aby przetrwać. A żeby się rozwijać? Cóż, potrzebujesz znacznie więcej. Woli zwycięstwa. Umiejętności zabijania i unikania śmierci. A także oddziału niebezpiecznych i lojalnych przyjaciół, abyś nigdy nie musiał mierzyć się z krwawym chaosem życia sam. Urodziłam się dla zgiełku bitwy i muru tarcz. Zbuduję własną reputację, kocham to, nie oddam się niczemu innemu. Elvara Mężczyźni umierają, kobiety umierają, wszystkie istoty z krwi i kości umierają, ale sława bitewna przetrwa. Tego chcę, tego chcemy wszyscy. Varg Mój synu, jeśli tu jesteś, znajdę cię. A każdy, kto stanie mi na drodze, będzie żałował, że to zrobił. Orka Bardziej epickiej historii raczej nie przeczytacie!


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


W Cieniu Bogów przenosimy się do olbrzymiego świata cesarstw, księstw, wiosek będących miastami-państwami ale to tylko w tle, głównym daniem jest towarzyszenie załodze drakkara i poznanie ich życia od walki do walki. Poznanie ich wartości, więzi silniejszych niż rodowe i tym podobne. Ale to też nie jest główny wątek. O tym nie będę wam tutaj pisać. Tak naprawdę to o zawartości książki nie będę już pisał. 
Uniwersum Krwiozaprzysiężonych jest czymś co nazwałbym post-apokalipsą oraz tego jak ludzie radzą sobie po wojnie tych potężniejszych. Jest brutalnie, mrocznie i, że tak to nazwę "mięsiście". I mimo, że nie jest to typ powieści który jakoś mega by mnie zachwycił a narracyjnie jest wolna (co widać szczególnie gdy wcześniej czytałem mega szybką akcję w Mykole), to jednak dałem się porwać temu światowi i te prawie sześćset stron (w gwoli ścisłości 570), poszczególne setki czyta się szybko. 
Książka jest bardzo dobra i bardzo dziękuję za słowniczek na końcu powieści bo niektóre ze słów to niezłe łamańce językowe, chociaż pewnie jakbym znał ten alfabet te słówka byłyby dla mnie dużo łatwiejsze. 
Czy polecam tę powieść? Jeśli lubicie krwawe, mroczne, bardzo bogate światy, mitologię nordycką oraz postacie które trudno zaszufladkować to jak najbardziej tak. To będzie seria dla Was. Wszyscy inni, możecie spróbować aby wziąć coś nowego ale z zastrzeżeniem iż nie jest to łatwa powieść. 
Czy ja sam przeczytam kolejne tomy? To trudne pytanie, zależy czy ukaże się w czasie jak będę miał inne powieści na celowniku czy może będę na coś czekał. Ale najpewniej wrzucę kolejne tomy na czytnik.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:



Za egzemplarz powieści dziękuję wydawnictwu


piątek, 13 września 2024

Michał Gołkowski - Mykoła

Moja 52 książka poznana w roku 2024, ja wiem pewnie niektórzy z Was tyle czytają w ciągu miesiąca ale ja czytam całą książkę a nie tylko opis z tyłu okładki oraz oprócz czytania mam jeszcze etat i kilka(dziesiąt), innych zajęć. Ale nieważne. Mykoła, najnowsza książka Michała Gołkowskiego to powieść którą jeśli znajdziecie czas to przeczytacie w jeden, góra dwa dni. Ja spędziłem przy niej więcej czasu bo dawkowałem ją sobie i cóż, tak na mega skrótowo to polecam Wam zarówno Mykołę jak i inne książki z uniwersum SybirPunk.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: SybirPunk
Premiera: 11 września 2024


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2024)

"Mykoła" - W NeoSybirsku uczył się jak parzyć najlepszą herbatę. Potem przyszli ludzie z bronią. Ich cel: zabić go. Tak zakładał. Opuścił więc miasto. Z Psem. Żeby dowiedzieć się, dlaczego.
W NeoSybirsku uczył się też, jak stać się dobrym człowiekiem. Tak bardzo to nie wyszło, ale wina zawsze jest przecież po stronie tego drugiego.

Scenografia wygląda następująco. Trasa NeoSybirsk-Barnał: trzy samochody, kilka trupów, ślady krwi. Mykoła, cyborg, któremu los rzucił w ramiona… dziewczynkę. I choć niewiele go dzieci interesują, Mykoła zawodowiec czuje, że jego obowiązkiem jest zapewnienie jej bezpieczeństwa. Bo gdzieś w tej cywilizacji skleconej na sznurek i szmatę jest ktoś, kto poświęci wiele, aby ją zdobyć. Nie wszystko na świecie daje wynik zgodny z logiką i obliczeniami.
Czasem plany skutecznie zmienia ci ktoś inny.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


Na początku mała informacja. Mimo iż książka jest czwartym tomem serii "SybirPunk", to tak naprawdę stanowi nową opowieść i można ją spokojnie czytać bez znajomości poprzednich tomów. Jednakże tracicie przez to niektóre mrugnięcia okiem do czytelnika oraz możecie czuć się lekko zagubieni w tym bądź co bądź ogromnym świecie. Jednakże mimo tego jeśli tylko lubicie takie klimaty to spodoba Wam się.
Ja akurat znam poprzednie części ale czytałem je dość dawno. I dopiero na początku lektury zdałem sobie sprawę jak bardzo brakowało mi tego świata.. Dodatkowo małe ostrzeżenie, tu naprawdę sporo się dzieje i mimo że styl autora jest taki iż czytelnik w żadnym razie nie czuje zmęczenia ciągłą akcją to wolę uprzedzić. Chociaż stwierdzenie "ciągła akcja", jest lekko na wyrost, mamy tutaj momenty oddechu, nie są one długie ale są wystarczające. 
Nie mam zamiaru pisać Wam o czym jest książka ale mogę zdradzić iż Barnał jest mniejszy od Neo-Sybirska i to czuć, jednakże dzieje się tam równie dużo. Tak samo czuć inne podejście Mykoły do wszystkich spraw niż miał główny bohater pierwszych trzech tomów. Jednakże osoby znające poprzednie tomy które poznały Mykołę w SybirPunku ucieszą się iż nie zmienił się oraz mogą poznać go bliżej. 
Czego bym sobie życzył? Aby autor nie kończył pokazywania nam tego uniwersum na dotychczas wydanych książkach. Oraz aby Mykoła był minimum trylogią. Może i ulubionym światem z tych stworzonych przez autora nadal pozostaje uniwersum Komornika ale SybirPunk jest mega interesujący i czytelnik po skończonej lekturze mimo satysfakcji z poszczególnych wątków czuje niedosyt i chciałby więcej.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu


Przesyłka z oczytani.pl

 

Spójrzcie na to cóż zamówiłem sobie z księgarni oczytani.pl 

Dla tych którzy nie znają jest to tania księgarnia gdzie może i nie ma nowości prosto z drukarni ale za cenowo produkty są w naprawdę atrakcyjne. Ja na przykład za pakiet pierwszego i drugiego tomu serii ElfQuest zapłaciłem 19.00 zł a sami przyznacie iż tyle za komiksy to niewiele. 

Seria "Niewidzialna Republika", była trochę droższa bo kosztowała 33.29 zł ale tu mówimy o trzech tomach.

Oprócz tego poszły audiobooki. Pakiet trzech "Tylko jedna szansa/sekret/noc", za 5.67 zł

Oraz dwa które sam sobie wybrałem czyli "Policja", Jo Nesbo za 9.48 zł oraz "Podpalacz", Petera Robinsona za 7.57 zł


Paczka przyszła pięknie zapakowana/zabezpieczona i mimo że odebrałem ją z paczkomatu w największe opady i zewnętrzne pudełko po rozpakowaniu już nie nadaje się do użytku to dzięki zabezpieczeniu przesyłki również w środku nawet kropelka wody nie dostała się do środka paczki. 

Polecam serdecznie tę księgarnię. Na pewno jeszcze kiedyś będę u nich zamawiał









Andrzej Pupin - Piętno Ciemności

Zacząłem tę powieść czytać w piątek 19 czerwca ale panujące upały sprawiły iż musiałem odłożyć ją na dzień kolejny. I mimo, że w sobotę 20 c...