sobota, 22 czerwca 2024

Kel Kade - Smoki i Demony

Mam mały problem z tą powieścią. Niby świetna a czegoś mi brakuje i nawet nie wiem czy sięgnę po kolejny tom mimo momentu w którym zostawia Nas autorka.

----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 14 czerwca 2024

--------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2023) "Smoki i demony" - W basenie Morza Souelskiego wrze. Wszędzie, gdzie pojawił się Mroczna Nowina zapanował chaos. Królestwa walą się w gruzy, Ashai tkwi w jadowitym uścisku Caydeana a los milionów leży na szali. A Rezkin...wyrusza by ratować przyjaciela. Tak każą Zasady, a jeśli stoi to w sprzeczności z dobrem Imperium, to tym gorzej dla Imperium. W drodze do zjednoczenia i pokoju padnie jeszcze wiele ofiar. Wiele łez zostanie wylanych i wiele krwi wsiąknie w beznamiętną ziemię. Wzrastająca fala gniewu w końcu zmiecie wszystko, co napotka na swojej drodze i uderzy w ostateczną przyczynę wszystkich nieszczęść - Rezkina. Człowiek nie miałby żadnych szans w tym starciu. Jednak Rezkin nie jest człowiekiem. Jest burzą.

----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Z jednej strony powieść jest świetną książką akcji z dużą ilością przygód ale z innej mam wrażenie, że w tym tomie autorka chciała pokazać zbyt wiele świata i pokazać jak jest bogaty. Może i taki zabieg by zadziałał, ale gdyby rozbić ogrom i budowę świata na wszystkie tomy a nie tak nagle w czwartym tomie zrzucać na czytelnika całą masę nowości. Dodatkowo budowa czy zachowanie postaci nie są zbyt rozbudowane. Szczerze to mam pewne opory przed poznaniem kolejnego tomu serii i to nawet jeśli "Smoki i Demony", pozostawiły po sobie bardzo dużo pytań bez odpowiedzi. Po za tym jak sobie teraz myślę o książce to coraz bardziej widzę spadek formy w serii. A już najgorsze iż to co przyciągnęło do serii w pierwszym tomie praktycznie znikło. Tak naprawdę to lepiej po raz enty przeczytać czy wysłuchać serii z Virionem Andrzeja Ziemiańskiego niż śledzić losy Rezkina a gdy jednocześnie słucham audiobooka Viriona oraz czytam Kroniki Mroku widzę o ile lepszą jest powieść A. Ziemiańskiego i to pod każdym względem. Bohaterowie, świat, humor, sceny walki które mimo że w Kronikach Mroku są jedną z lepszych to są powieści gdzie nawet te są lepsze. Po tym tekście pewnie możecie pomyśleć, że Smoki i Demony są złe ale to nieprawda. Po prostu w porównaniu z wcześniejszymi tomami oraz innymi książkami wypada blado. To taki, typowy średniak ale w porównaniu z początkowymi tomami serii to naprawdę muszę poważnie się zastanowić czy kontynuować poznawanie tej historii.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5035706/smoki-i-demony
Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


sobota, 15 czerwca 2024

Jaga Moder - Sądny Dzień

Skończyłem ten debiut literacki w dłuższym czasie niż początkowo planowałem, ale nie żałuję ani jednego momentu spędzonego z tą powieścią.






-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Uniwersum legendysty
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 5 czerwca 2024

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Blanka do niedawna prowadziła całkiem normalne życie: dysfunkcyjna rodzina, studia, próby wchodzenia w dorosłość na własnych zasadach. Wszystko zmienia zaginięcie jej młodszego brata. Pchana desperacką potrzebą działania, dziewczyna zawiera bardzo ryzykowny pakt i wkracza do świata, którego istnienia nigdy nie podejrzewała.
Ramię w ramię z człowiekiem, od którego powinna uciekać jak najdalej, twarzą w twarz z ożywionymi legendami, pozna najgorsze bestie o wyglądzie aniołów i dobre dusze o potwornych obliczach. I choćby z całych sił chciała zapomnieć o tym, co widziała, jest już za późno. Nie ma odwrotu.

----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Co takiego debiuty w sobie mają iż są takie kuszące? Dla mnie osobiście jest to bardzo często całkowicie nowe spojrzenie na inny temat. A także ciekawie jest przyglądać się początkom kariery nowych twórców zanim to znajdą oni swój wzór na sukces po którym ich książki poza pojedynczymi elementami będą takie same. Ale nie ważne, przyjrzyjmy się powieści Sądny Dzień. 
W tym uniwersum legendy i klechdy stały się prawdą, nie ważne czy są one dobre czy złe. Tak, że przydałoby się "wyciszyć", te bardziej kłopotliwe. Tym zajmuje się Sambor o którym troszkę się dowiadujemy ale stanowi on dla nas tak po prawdzie dużą tajemnicę. Przynajmniej dla Blanki której towarzyszymy. 
Dla mnie największym plusem powieści poza budową postaci jest całkowity brak wątków romantycznych. Nawet nie ma tam zalążku takiego wątku więc człowiek może mieć nadzieję, na brak takowego wątku w dalszych tomach. Jednakże zrozumiem jeśli znajdą się osoby narzekające na ten brak.
Ale jakbym miał znaleźć dziurę w całym to narzekałbym na długie rozdziały, tu nazywane częściami. Jak ma się dużo czasu to czytanie pojedynczych części w całości jest dobre ale osobiście wolę krótsze rozdziały dzięki którym łatwiej znaleźć minutę tu czy dwie minuty tam na przeczytanie pojedynczych rozdziałów.
Książka jest świetna i na pewno będę chciał przeczytać następne tomy a także znajduje się wysoko na mojej osobistej liście najlepszych, jednak przed Szeptami Ciemności jeszcze nie wskoczyła.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5110691/sadny-dzien

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu


sobota, 8 czerwca 2024

Kel Kade - Mag bez reputacji

Jestem swieżo po przeczytaniu Maga bez Reputacji, i cóż gdyby nie to, że w tygodniu nie miałem czasu czytać to skończyłbym powieść dużo szybciej. Tak w wielkim skrócie, czy książka mi się podobała? Tak, jednakże nie należy do jakichś wybitnych. Można ją przeczytać i przyjemnie spędzić czas ale raczej nie pozostanie w pamięci na długo.


----------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Kroniki Mroku
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 31 maj 2024


----------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2024)

"Mag bez reputacji" - Gdy uczeń jest gotowy, zjawia się nauczyciel.
Pewnego pięknego, słonecznego dnia w młodym chłopcu przebudziła się moc. Zginęli wówczas ludzie, a życie chłopca, do tej pory bezpieczne i stabilne, rozpadło się w jednej chwili. Zmuszony do ucieczki, zaszczuty i przerażony, ruszył w nieznane w poszukiwaniu zrozumienia i ratunku. Jeśli nie zdoła zapanować nad przepełniającą go mocą, zostanie przez nią pochłonięty.
Droga do wiedzy będzie jednak niewyobrażalnie bolesna, niebezpieczna i… pełna kolejnych ofiar. Ofiar, które obciążą sumienie chłopca niczym kamienie, a oczy mężczyzny wypełnią wyrazem goryczy. Tak narodzi się Wesson, który kiedyś uczyni Rezkina wielkim.
UWAGA: Książkę tę można czytać jako samodzielną powieść, prequel lub jako tom łączący pomiędzy 4 i 5 tomem "Kronik Mroku".

-------------------------------------------------------------------------------------
Opinia

W tej powieści towarzyszmy adeptowi Wessonowi, czytelnikom znającym podstawową serię Kroniki Mroku jest to postać znana a ci którzy poznają ten świat od tej powieści tylko dla przypomnienia. Wesson jest magiem o wrodzonych predyspozycjach do destrukcji. Niestety zważywszy na to jak jego moc się przebudziła ma on pewne obawy dotyczące swego talentu. 
W tym tomie właśnie poznajemy moment przebudzenia mocy, jego szkolenie i tym podobne. Nie będzie to wielkim spoilerem jeśli powiem iż koniec końców Wesson trafia na Rezkina i ekipę ale na szczęście znajomość poprzednich tomów nie jest konieczna do czerpania przyjemności z lektury. Oczywiście to bardzo pomaga a pojawiające się postacie czy organizacje są dodatkowym plusem dla czytelników znających uniwersum ale można czerpać przyjemność z książki nawet nie znając tych czterech dotychczasowych tomów z serii Kroniki Mroku.
Powieść mimo swoich prawie czterystu stron czyta się bardzo przyjemnie i szybko za sprawą lekkiego pióra autorki jednakże nie ukrywajmy jest to powieść która wyleci z pamięci po upływie maksymalnie roku, a jak macie jeszcze inne książki do czytania to nawet szybciej. Nie jest to może dzieło wybitne z jakimiś mega rozbudowanymi bohaterami, tak po prawdzie to wydają się oni płascy i nijacy ale również nie jest tak, że zmuszałem się do czytania książki. A sam motyw pokazujący jak wyglądało życie Wessona przed tym jak poznaliśmy go w podstawowej serii jest ciekawy jednak czegoś nienamacalnego mi brakowało. 
Podsumowując. Książka jest przyjemną lekturą na weekend czy dwa, jest to powieść z gatunku szybka, łatwa i przyjemna oraz taka która nie pozostanie w pamięci zbyt długo. Jeśli podoba Wam się seria "Kroniki Mroku", to ta seria również przypadnie do gustu.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...