sobota, 31 marca 2018

Podsumowanie marzec 2018

I minął pierwszy kwartał roku 2018, czy Wam również wydaje się iż było to bardzo szybkie? W tym miesiącu udało mi się przekroczyć swoją normę jednak czy jest to dużo czy mało musicie sami zdecydować. A zatem przejdźmy do listy książek:

1. Martyna Raduchowska - Czarne światła: Łzy Mai
2. Oliwia Tybulewicz - Kropla Życia
3. Brandon Sanderson - Idealny Stan
4. Miroslav Žamboch - Ostatni bierze wszystko
5. Mark Lawrence - Czerwona Siostra
6. Neil Gaiman - Rzeczy ulotne. Cuda i zmyślenia
7. Joanna Opiat-Bojarska - Gra pozorów
8. Agnieszka Pietrzyk - Śmierć kolekcjonera
9. Richard Bachman - Wielki Marsz
10. Magdalena Knedler - Nic oprócz strachu

Z chęcią podałbym Wam ile stron mają te książki ale tak naprawdę nie zwracam na to uwagi. Oprócz tych postów mogliście przeczytać również w poście Autorski marzec - wyzwanie grupowe, jedno z pierwszych moich opowiadań dzięki czemu możecie sami ocenić czy mój warsztat rozwinął się czy wręcz przeciwnie. W sumie podobają mi się te wyzwania i postaram się uczestniczyć w nich jak tylko czas pozwoli. Oprócz już tradycyjnego już postu z premierami na miesiąc następny pomału do tradycyjnych wchodzi również ten post Stąd ten cytat, który również dość ciepło przyjmnujecie. Na blogu pojawiły się dwa teksty dotyczące paragrafówek. Tu, jest komiks a tutaj książka i część kilkutomowej opowieści w której to my sami możemy do pewnego sensu decydować o losach głównego bohatera. Jest też bardzo ładne wydanie drugiego tomy Harrego Pottera w ilustrowanej wersji. A także rymowanki, które mimo że większość zna to bardzo ładnie komponuje się na półce. O filmach oraz grze planszowej nie będę wspominać gdyż te posty były swoistymi zapychaczami, jednak chciałbym wspomnieć o Śladami Zbrodni - kolekcja z kiosku które delikatnie mnie rozczaowały.
Najczęściej w tym miesiącu czytana była opinia książki "Kropla Życia" a zaraz po niej "Czarne Światła"i "Wielki Marsz".

Dzięki, że nadal zaglądacie na bloga i mam nadzieję iż nadal będziecie znajdować tu coś dla siebie.

czwartek, 29 marca 2018

Joe Dever - Ucieczka przed mrokiem

Chciałbym przedstawić Wam tak z powodu końcówki miesiąca świetną książkę paragrafową. Oczywiście jeśli lubicie fantastykę. Jako, że jest to taki luźniejszy post to pozwolę sobie na opowiedzenie Wam jedną z przygód.

Należę do Kai, w wieku siedmiu lat oddano mnie na szkolenie i teraz jestem na ósmym roku. Podcas jednego z treningów karnych klasztor Kai został zaatakowany przez siły Mroku. Od mistrza dostałem polecenie by uaktywnić kryształ aby ostrzec resztę królestwa przed tą nawałą. Ilość przeciwników była tak wielka a ja zawsze bardziej garnąłem się do walki, że przeciwnicy którzy stanęli mi na drodze dość szybko żegnali się z życiem. W pewnym momencie wpadłem do płonącej stajni z której uwolniłem klacz i korzystając z zaskoczenia przeciwników oraz szybkości biegu udało mi się na chwilę rozbić część ich szyku. Nie trwało to długo ale wystarczyło bym wpadł do wieży. Po zabarykadowaniu drzwi razem z broniącymi dostępu do środka udałem się w celu wykonania zadania. Niestety okazało się, że drzwi do kryształu są zamknięte a ja nie znam kodu. Po kilku próbach odgadnięcia szyfru oraz metodzie siłowej moją uwagę przykuł jakby dźwięk ekslozji na zewnątrz. Najpierw cichy potem drugi głośniejszy wybuch który zburzył część budynku przygniatając wszystkich łącznie ze mną.

Powyższa historia to jedna z wielu możliwych torów jakimi możesz pójść w zależności od swoich wyborów. A to tylko jeden z kilku tomów. Jeśli mam być szczery to ja podczas przygód z tą książką zginąłem oprócz tego jeszcze dwa razy. A kiedy udało się dojść do końca zacząłem czytać jeszcze raz tym razem oszukując [posiadając wszystkie umiejętności] i sprawdzając większość ścieżek którymi możemy iść. Jednak nie czytałem jeszcze wszystkich możliwych zakończeń.



środa, 28 marca 2018

Magdalena Knedler - Nic oprócz strachu

Nie będę Was trzymał w niepewności, książka nie podobała mi się i nie wiem jakim cudem trafiła ona do kolekcji "Śladami Zbrodni", szczerze to wacham w jakiej kategorii ją umieścić. Postaram się jakoś napisać swoje uwagi tak by nie wyszły na hejt a jak to wyszło sprawdźcie poniżej.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Czwarta strona
Premiera: 13 kwietnia 2016
Seria: Komisarz Anna Lindholm

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Jeszcze nigdy strach nie był tak namacalny.
Szwecja. Miasto Ystad. To tutaj mieszka komisarz Anna Lindholm. Tu toczy się jej kariera policyjna oraz poukładane życie prywatne, u boku kochającego męża. Pewnego dnia jednak harmonia znika, bo dwie życiowe ścieżki Anny zaczynają się niebezpiecznie splatać…
Vidar – mąż Anny, ulega wypadkowi, w wyniku którego przestaje chodzić. Niedługo potem policjantka otrzymuje list z więzienia, z którego dowiaduje się, że zdarzeniu winny jest Narcyz – seryjny morderca, którego doprowadziła do skazania. Faktów jednak nie udaje się potwierdzić, bo Narcyz umiera otruty.
Anna natomiast zaczyna otrzymywać od tajemniczego nadawcy cytaty z utworów Oscara Wilde’a… Ból w odróżnieniu od przy­jem­ności nie no­si maski.
Pierwsza część trylogii z komisarz Anną Lindholm to epicki kryminał z rozbudowaną warstwą obyczajową na miarę Camilli Läckberg.

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/nic-oprocz-strachu/

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Wiem, że istnieje wiele osób lubujących się w pisaniu opini/recenzji negatywnych. Ja niestety do takich nie należę i gdy trafiam na taką książkę to ciężko pisać teksty aby nie dawać zbyt negatywnego obrazu książki. No ale skoro się książeczkę przeczytało to w dobrym tonie byłoby sklecić kilka słów.
Bohaterka. Rany, już dawno nie spotkałem się z tak irytującą postacią która mimo prób autorki by współczuć jej i ukazać jako ofiarę zachowuje się jak przepraszam za wyrażenie gówniara. I to z rozchwianiem emocjonalnym. Podałbym wam przykład ale to byłby zbyt duży spojler. Dodatkowo nie wiem jakim cudem została ona komisarzem policji gdyż to całe śledztwo które prowadzi wypełnione są taką ilością błędów, że nawet ja, amator czasami chciałem ją wyzwać od kret....ek. 
Miejsce akcji. Szwecja i okolice jednak jest to tak nijako napisane, że tak naprawdę mogło to być jakiekolwiek inne miejsce. Jest tyle książek które w świetny sposób ukazują klimat tamtych miejsc, że czytając to człwiek od razu zwraca uwagę na jej słabość.
Śledztwo. Gdzieś czytałem, nie pamiętam niestety gdzie, że podczas śledztwa trzeba niejako pozbyć się wszelkich uprzedzeń, emocji czy zdolności oceniania i słuchać dowodów i na ich podstawie wyłaniać obraz z wizerunkiem sprawcy. Tu niestety mam wrażenie jakoby było wręcz przeciwnie i elementy układanki były dawane w takie miejsca by pasowały do wyobrażeń bohaterki.
Styl. Tu przynajmniej nie będę narzekać. Pisarka lekko bawi się słowem i czyta się książkę bardzo szybko. Dodatkowo nie boi się ona użyć mocniejszych wyrazów na szczęście bez jakiejś przesady.
Podsumowając, niniejsza książeczka jest słabym kryminałem a po długim zastanowieniu skłaniałbym się bardziej do włożenia je w obyczajówki z elementami kryminału. Niestety mam wrażenie, że elementy krymiału rozwiązują się gdzieś poza kartkami książki.

link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:

poniedziałek, 26 marca 2018

Knack 2 [PS4] - opinia o grze

Premiera: 05-09-2017
Gatunek: Przygodowa, akcja
Producent: Japan Studio
Wydawca/Polski dystrybutor: Sony Interactive Entertainment

Opinia:

Druga część gry komputerowej która jest świetną przygodą. Produkcja jest dużo lepiej wyważona niż część poprzednia i wiele elementów zostało naprawionych. Jak na przykład ilość starć z przeciwnikami. W pierwszej części momentami aż człowiek czuł znużenie ich długością. W tej części walka oraz eksploracja jest podana w rozsądnej ilości. Trochę czasu do przyzwyczajenia wymaga praca kamery, otóż nie sterujemy nią ale mimo kilku momentów jej praca nie przeszkadza zbytnio. Jeden z początkowych etapów macie ukazany w nagraniu które stworzyłem. Sama fabuła gry jest interesująca i nie pozbawiona zakrętów fabularnych, kilka przewidywalnych, kilka na siłę i parę dobrych. Polska wersja językowa jest poprawna, jeśli weźmiemy pod uwagę iż jest to gra dla młodszych graczy, już nie dzieci a jeszcze nie młodzież. Postacie są świetnie napisane, no może po za głównym bohaterem, tym którym sterujemy ale to przy postaci stworzonej z artefaktów [wyjaśnione w grze]. Wiecie bardzo często porównywałem tę pozycję do "God of War", dla młodszego gracza czyli bez krwawego rozczłonkowywania wrogów oraz "zabaw" Kratosa z boginkami.
Muszę przyznać, że jeśli Knack będzie w dalszym ciągu rozwijał się w tę stronę to ta seria niedługo ma szansę zdobyć taką popularność jak Uncharted.

czwartek, 22 marca 2018

Śladami Zbrodni - kolekcja z kiosku



22 marca 2018 roku kupiłem ostatni trzydziesty, ostatni tom serii której nazwę macie w tytule a kilka książek z niej niedługo dostanie swój własny post. Ta seria jak wygląda każdy widzi, niestety ma również sporo wad. Po pierwsze sama okładka jest miękka a cenowo jest taka jak Kolekcja Świata Dysku która pod tym względem jest dużo lepsza, w sumie Kolekcja Autorów Fantastyki którą teraz zbieram również jest o klasę wyżej ale ta akurat jest o całą złotówkę droższa. Druga może nie wada a rysa na całości to umieszczenie w 3/4 kolekcji książek jednego autora. Nie chcę tu uchodzić za marudę i narzekać na tego autora którego dzieła dobrze się czyta ale można go podsumować iż pisze "szybko, łatwo i przyjemnie", niestety to pierwsze słowo odnosi się również prędkości wydawania kolejnych dzieł i odczuwam pewien przesyt jego książek. Tak bardzo iż nawet nie mam ochoty ich czytać więc u mnie raczej w najbliższym czasie nie zobaczycie jego książek. Pewnie zauważyliście iż obraz jest jakby przesunięty a to dlatego iż seria została tak mniej więcej w połowie rozbudowana, przyznam, że nie czytałem tych książek i nie mam pojęcia kiedy je przeczytam.

Chciałbym byście napisali co sądzicie o książkach wybranych do tej serii oraz czy może macie ją na swoich półkach. A także jak przypadł Wam do gustu taki post o niczym.

Richard Bachman - Wielki Marsz

Książka którą dostałem na urodziny i która wskoczyła na listę do przeczytania. Tego autora na pewno znacie, nawet jeśli nie czytacie takich gatunków. R. Bachman to pseudonim jednego z autorów którzy uważani są za mistrzów swego gatunku. A jaka jest ta książka to przekonacie się czytając poniższą opinię.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

wydawnictwo: Prószyński i spółka
premiera: 8 lipca 2008

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz - meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani na fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Stu uczestników, jeden zwyciezca, dziewięćdziesięciu dziewięciu poległych. Wiecie przez cały czas który spędziłem przy książce zastanawiałem się jakim cudem coś takiego doszło do skutku. Może w początkowych latach wyglądało inaczej. Podczas tego marszu poznajemy bliżej kilka postaci a każda z nich jest tak świetnie napisana iż mimo poznawania ich z punktu widzenia Raya Garraty'ego mamy pewien problem z pokazaniem postaci pierwszoplanowej. Autor potrafi bardzo dobrze budować swoje postacie poprzez dawanie im cech pozytywnych i negatywnych a ci z Was którzy próbowali swoich sił w pisaniu doskonale wiedzą jak ważna jest to umiejętność. Same opisy krajobrazów są bardzo pobieżne ale takie ich ukazanie ma swoje odniesienie przy fabule ponieważ w tym marszu jak wystartują to już nie mogą się zatrzymać do samego końca. Spytacie pewnie dlaczego to robią, otóż nagroda dla zwycięzcy jest niezwykle atrakcyjna. Książka bardzo mi się podobała, jednak jeśli porównać to do innych dzieł tego pisarza to nie jest to jego najlepsze wydanie, są książki które osobiście oceniam lepiej.

link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:

wtorek, 20 marca 2018

Smerfy - poszukiwacze zaginionej wioski [2017]


Cześć, chciałbym Wam przedstawić świetną bajkę dla całej rodziny. Dla młodszych przygody małych niebieskich stworków znanych z telewizji ale w dłuższej wersji a dla starszych powrót do dzieciństwa i przywitanie znanych smerfów oraz poznanie nowych. W filmie Smerfetka [Demi Lovato], wraz z Osiłkiem [Joe Manganiello], Ważniakiem [Danny Pudi] i Ciamajdą [Jack McBrayer] wybierają się na wyprawę do Zakazanego Lasu gdzie muszą odnaleźć wioskę przed będącym tuż za nimi Gargamelem [Rainn Wilson]. Te prawie 1,5 godziny upłynie Wam bardzo przyjemnie a dodatkowym atutem jest iż dzięki tej produkcji poznacie te małe niebieskie stworki lepiej niż przy tych krótkich bajeczkach na dobranoc.
Szczerze polecam, a jeśli wybaczycie mi taką małą reklamę to mój egzemplarz filmu mam z sieci sklepów który ma pewnego czerwonego owada z czarnymi kropeczkami ;)
Z wielką przyjemnością oglądało mi się tę produkcję jednak zdaje sobie sprawę iż gdybym oglądał ją w 3D to niektóre sceny wyglądałyby jeszcze lepiej. Jednak jest ich tak niewiele, że nie jest to jakaś wielka wada a raczej typowe czepialstwo z mojej strony.

Profil fimu w serwisie filmweb:
http://www.filmweb.pl/film/Smerfy%3A+Poszukiwacze+zaginionej+wioski-2017-658071

Agnieszka Pietrzyk - Śmierć kolekcjonera

Kolejna książka z mojej "półpki wstydu", i znowu jest to kryminał. Wiecie jak lubię czytać ten gatunek książek tak pisać o nich jest ciężko. Szczególnie jeśli chce się unikać spojlerów. Jeśli chcecie dowiedzieć się co sądze o niej, to zapraszam poniżej.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

wydawnictwo: czwarta strona
premiera: 13 kwietnia 2016

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Sąsiedzi w jednym z elbląskich mieszkań odkrywają parę powieszonych staruszków. Kilka godzin później środowiskiem zbieraczy rzadkich obligacji wstrząsa morderstwo jednego z kolekcjonerów. Ginie mężczyzna, który poprzedniego wieczoru wylicytował na hotelowej aukcji wyjątkowo cenny okaz papierów wartościowych.

Czy obie tragedie są ze sobą powiązane? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć komisarz Kamil Soroka, który łączy siły z prokurator Mileną Łempicką-Krol. Bagaż własnych doświadczeń i obsesji zaprowadzi ten duet w wiele ślepych uliczek. Czas działa na ich niekorzyść, a lista podejrzanych się wydłuża.

Śmierć kolekcjonera to mroczna, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji powieść kryminalna, która wciąga czytelnika nie tylko wartką akcją, ale też specyficzną atmosferą rzadkiego hobby, podsycanego przez teorie spiskowe.

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/smierc-kolekcjonera/

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książka jest przykładową pozycją nowoczesnego kryminału. To znaczy takiego gdzie jest większy nacisk na akcję niż w klasycznych książek pokroju A. C. Doyla czy A. Christie. W tej książce na samym początku uczestniczymy w aukcji walorów pewnych spółek które już nie istnieją, jednak dzięki swoim atutom graficznym oraz niezwykłej rzadkości osiągają niezwykłe kwoty. Podczas tej aukcji poznajemy kilku bohaterów oraz oczywiście ofiarę, jak to w tego typu produktach. Niestety do budowy bohaterów musze się troszkę przyczepić. Są oni płascy, czy może inaczej mówiąc jednowymiarowi. Wybaczyłbym to przy osobach z trzeciego czy nawet z drugiego planu, ale nawet postacie które najczęściej goszczą na łamach książki tacy są. Dodatkowo akcja książki dzieje się niejako sama a postacie są po to by mnożyć różnego rodzaju teorie oraz próbować wydedukować przebieg zbrodni. Niestety zabrakło w książce postaci która nie pozostaje obojętna.
Ale tak narzekam a książeczkę czytało mi się mimo wad bardzo przyjemnie. Głównie jest to spowodowane stylem pisania autorki. Jakbym miał oceniać książkę to powiedziałbym, że jest to typowy średniak i mimo wielu elementów które niezbyt przypadły mi do gustu oraz niestety sprawcy którego odgadłem [racja, że dopiero po 50% książki], czytało mi się ją całkiem przyjemnie.

link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:

piątek, 16 marca 2018

Harry Potter i Komnata Tajemnic - wersja ilustrowana




Powracamy do świata magii i czarodziejstwa. Tym razem w szkole z internatem do której zapisany jest nasz bohater któremu wszyscy wmawiają, że jest wybrańcem oraz niezwykłą postacią dzieją się niezbyt miłe rzeczy. Dodatkowo grono nauczycielskie zasila Gilderoy "zakochany w sobie" Lockhart, który opanował w swoim życiu jedno zaklęcie i ego w którym bez problemu zmieściłby cały Hogwart i jeszcze byłoby dużo miejsca. Jednak wróćmy do Harrego, gdy powrócił na wakacje do swojej ciotki i wujka znęcał się nad swym kuzynem mamrocząc jakieś niezrozumiałe rzeczy czym doprowadzał go do histerii a gdy wujostwo zamknęli go w jego pokoju i w ramach szlabanu zakazali wychodzenia w inne miejsca niż do łazienki ten odebrał to jako bezpodstawny atak na samego siebie. Jak to się skończyło już sami wiecie. Niespodzieway gość w domu, ucieczka z domu i zamieszkanie z rodziną kolegi z klasy, wytykanie palcami nieśmiałej młodszej siostry wspomnianego kolegi i tak dalej. Nie będę Wam tutaj pisał ponieważ pewnie już oglądaliście lub czytaliście wszystkie części więcej razy niż leciał na kanale z logiem słoneczkowym Kevin i nieodpowiedzialni rodzice i "detektyw który zawsze musi wpaść po uszy w szambo".


Post został napisany w formie humorystycznej, proszę nie obrażać się za pokazywanie waszego bohatera w mniej pozytywnym świetle





Oczywiście nie muszę mówić, że kiedy zamówię kolejne tomy z wersji ilustrowanej również dostaniecie post w tym celu



czwartek, 15 marca 2018

Joanna Opiat-Bojarska - Gra pozorów

Książka wzięta z mojej kupki wstydu, na szczęście te niecałe czterysta stron to nie jest duża ilość i w jeden dzień udało mi się ją przeczytać. Więc istnieje sansa iż uda mi się moją bądź co bądź dużą kupkę wstydu w miarę szybko przeczytam.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Czwarta strona
Seria: Aleksandra Wilk
Premiera: 11 październik 2017

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

TAJEMNICZE NAGRANIA I SZALEŃCZY WYŚCIG Z CZASEM. KIEDY ZAGROŻONE JEST ŻYCIE TWOICH BLISKICH, MUSISZ BYĆ CZUJNY, BY ŻADEN SZCZEGÓŁ CI NIE UMKNĄŁ…

Mogłoby się wydawać, że wiadomość o zaginięciu męża i jego śmierć to najgorsze, co spotkało Aleksandrę – psycholog i matkę dwójki dzieci. Okazuje się jednak, że to dopiero początek. Kobieta pada ofiarą porwania. Po uwolnieniu, mimo niebezpieczeństwa i wbrew zdrowemu rozsądkowi, postanawia na własną rękę rozwikłać zagadkę morderstwa. Zbierając nowe fakty, powoli wyciąga na światło dzienne bolesną prawdę. Lawina zdarzeń urasta do niespodziewanych rozmiarów, a przeszkodą w rozwiązaniu wszystkich tajemnic jest pamięć…

DASZ SIĘ WCIĄGNĄĆ W NIEBEZPIECZNĄ GRĘ, W KTÓREJ PYTANIA TYLKO POZORNIE PRZYNOSZĄ ODPOWIEDZI?

Gra pozorów w nowej odsłonie!

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/gra-pozorow/

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Główna bohaterka Aleksandra psycholog i dwójki dzieci. Kobieta znika a gdy pojawia się z powrotem nic nie pamięta. Kiedy do tego doszedłem, co miało miejsce dość szybko pomyślałem "amnezja, znowu", dlaczego nie dacie czegoś oryginalnego. Sama główna bohaterka również momentami zachowywała się dość naiwnie. Na szczęście to wszystko zostało zneutralizowane wartką akcją oraz pewnym zakrętem fabularnym na samym końcu. A jeśli o końcu mowa to radzę przed przeczytaniem tej książki mieć pod ręką kolejną część serii, gdyż mimo doprowadzenia głównego wątku do końca pozostaje jeszcze wiele pytań bez jakiekolwiek odpowiedzi. Styl pisania autorki jest lekki i pryjemny. Nie mam pojęcia czy, a raczej kiedy przeczytam kolejne części przygód pani psycholog ale tę książkę będę wspominał pozytywnie.

link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:

Technomagowie - komiks paragrafowy


 Cześć, przedstawiam Wam drugi komiks paragrafowy na blogu, pierwszy możecie zobaczyć tutaj. Tym razem przenosimy się go Paryża z czasów rewolucji przemysłowej. Ogólnie te czasy nazywa się "wiekiem pary", ale w świecie przedstawionym tutaj tutaj przemysł idzie w parze z magią. Postać której losami kierujemy dostaje zadanie od Gustawa Eiffela, tak tego samego który zaprojektował wieżę obecną w Paryżu. Jednak jak zakończy się to zadanie to zależy od decyzji podjętych na łamach komiksu.
Świetny komiks, a gdy znajdę jeszcze gdzieś opowiadania paragrafowe [takie wydrukowane], to również Wam je przedstawię.



środa, 14 marca 2018

Neil Gaiman - Rzeczy ulotne. Cuda i zmyślenia

I kolejna książka Neila Gaimana z nową szatą graficzną wydawaną przez MAG. Tym razem jest to zbiór opowiadań. Co o nich sądze, to przekonacie się już w tym wpisie.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


Wydawnictwo: MAG
Premiera: 14 marzec 2018

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

W swoim drugim, oszałamiającym zbiorze ponad trzydziestu opowiadań Neil Gaiman zapuszcza się na niezbadane terytoria pomiędzy życiem i śmiercią, percepcją i rzeczywistością, ciemnością i światłem.
Rzeczy ulotne, poruszające zmysły, wyobraźnię i serce, to cudowny dar jednego z najniezwyklejszych artystów naszych czasów.

źródło opisu: MAG, 2018

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Zestawy opowiadań mają w sobie ten plus, że bardzo szybko się je czyta, jednak aby nie było tak dobrze to samo pisanie o nich jest delikatnie mówiąc nie najłatwiejsze. Dlatego ten tekst będzie krótki oraz pełen ogólników. Książka zawiera 32 opowiadania różnej długości oraz o różnej tematyce. Pierwsze opowiadanie na ten przykład czyli "Studium w szmaragdzie", jest opowieścią bardzo w stylu Conana Doyla czy Agathy Christie. Ciężko powiedzieć które opowiadanie podobało mi się najbardziej gdyż każde ma w sobie coś co je przyciąga ale chyba w moim subiektywnym rankingu delikatnie wysuwa się "Październik w fotelu". Jeśli znacie i lubiecie twórczość tego autora to te opowiadania będą dla Was niczym wisienka na torcie.

link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:

Nasze Polskie Rymowanki


Ta niewielka książeczka tak naprawdę przyciągnęła mnie swoją okładką. A dziewięćdziesiąt procent rymowanek zamieszczonych tutaj każdy poznał jako dziecko i używał ich podczas wyboru osoby przy zabawach grupowych. Wiecie kto pierwszy szuka ukrywających się osób czy w tym stylu. Chociaż muszę przyznać, że jeden z utworów [wpadła bomba do piwnicy], zaskoczył mnie gdyż sądziłem, że jest on krótszy. Książka jest świetnym wspomnieniem dla dorosłych oraz pokaaniem innych rymowanek/wyliczanek dla młodszych. Chociaż takie rymowanki jak wszystko inne zmienia się z czasem oraz dochodzą nowe popularniejsze które wypierają starsze. Każdy wierszyk ma własną stronę bądź dwie oraz rysunek, dodatkowo jak możecie zauważyć na dołączonych obrazkach część słów jest zakreślonych. Są to słowa które przy wyliczeniach sylabizujemy. Polecam Wam tę książeczkę.




wtorek, 13 marca 2018

Nowe nabytki czyli gdzie ja to zmieszczę ;)

Cześć dziś chciałbym Wam pokazać co przyszło do mnie w księgarni taniaksiążka.pl, oprócz tego są dwie książeczki z Empiku [Rzeczy ulotne oraz komiks paragrafowy], ale to dlatego, że niestety nie znalazłem [bądź zbyt późno chciałem zamówić], ich na taniej książce.

 Na początek chciałbym pokazać Wam pocztówki które w paczce, wiecie dawno już nie przyglądałem się pocztówkom ponieważ kojarzyły mi się z czymś w stylu "o wyślę pocztówkę sam do siebie będę miał pamiątkę z wycieczki". Te mają w sobie pewien urok, może są troszkę cieńsze i chyba delikatnie mniejsze ale sprawiają bardzo pozytywne wrażenie i aż mam ochotę napisać jakieś życzenia i wysłać jakiemuś książkoholikowi ;)
Pogotowie czytelnicze

 Dostałem również zakładki które są już ich znakiem rozpoznawczym. Tu jednak również czeka niespodzianka ponieważ z okazji ich akcji Pogotowie czytelnicze [link] wyszły nowe ich wersje. Dodatkowo oczywiście są jeszcze wlepki czyli naklejki z których na pewno zrobię użytek.

 Przejdźmy do książek. Są w nich typowe bajki [zdjęcie na górze], oraz takie dla mojego siostrzeńca [zdjęcie po prawej], są to książki z końcówek serii lub outlet czyli takie które mogą posiadać pewne wady, po oględzinach nie stwierdziłem tam żadnych uszkodzeń.

 Książka "Nasze Polskie Rymowanki", zostanie przeze mnie dokładniej obejrzana i dostanie własny post zupełnie jak wersja ilustrowana drugiego tomu Harrego Pottera.




 Technomagowie oraz Rzeczy Ulotne to dwie książeczki z Empiku które również dostaną własne posty


 Te puzzle oraz gra Piotruś, to śwetne gratisy z taniej książki które zostały idealnie dobrane pod rodzaj zamówienia. Puzzle mają 25 elementów i wydaje mi się, że mój młodszy siostrzeniec z chęcią się nimi pobawi.

Premiery książkowe na miesiąc kwiecień 2018

Cześć, pewnie myśleliście, że zapomniałem o tym stałym punkcie na blogu. Ale nie martwcie się, mimo że z małym pośligiem to przychodzę do Was z kilkoma wybranymi książkami.

A tak w ogólę to jak Wam się podoba nowa wersja tego typu postu. Zostaje taka czy może wracamy do samego tekstu.

1. Brandon Sanderson - Dawca przysięgi tom drugi - 18 kwietnia

Na Rosharze trwa wojna. Przebudzeni parshendi – pieśniarze – pod wodzą służących Odium Stopionych wydają się niepowstrzymani. Wieczna Burza nieubłaganie powraca, za każdym razem sprowadzając śmierć i zniszczenie na ludzkie osady. Dalinar Kholin, udręczony powracającymi wspomnieniami przeszłości i nieżyjącej żony, nie szczędzi wysiłków, by zbudować koalicję ludzkich królestw, odkrywając przy tym swoje moce Kowala Więzi. Jednakże Odium ma wiele sług i wygląda na to, że jest przygotowany na każdą możliwość, a Świetlistym Rycerzom zagraża również tajemnica, która wcześniej doprowadziła do Odstępstwa ich starożytnych poprzedników.
Elhokar, Adolin, Shallan i Kaladin docierają do Kholinaru i odkrywają, że choć miasto jeszcze nie upadło, ich misja może się okazać o wiele trudniejsza, niż się spodziewali. Ludzie szepczą o mrocznej sile, która opanowała pałac i królową Aesudan, po ulicach zaś wędrują wyznawcy dziwacznego Kultu Chwil. A jedynym, co chroni miasto przed upadkiem, jest Straż Muru i jej tajemniczy dowódca, marszałek Lazur.
Tymczasem ostatnia z Parshendich, Venli, zaczyna pojmować, jakie skutki przyniosła jej decyzja, by odnaleźć starożytnych bogów pieśniarzy, i jaki los czeka pieśniarzy pod władzą Odium.

2. Andrzej Pilipiuk - Wampir z KC - 4 kwietnia


Komuna ustępuje miejsca krwiożerczemu kapitalizmowi, co jednak wcale nie oznacza, że wszystko nagle układa się świetnie.
To był taki dobry plan, co mogło się nie udać?! Miały być zyski z wyśrubowanych norm i wakacje w Bułgarii. Miał być wyzysk i poganianie klasy robotniczej batogiem przez spasionego burżuja z cygarem w zębach. Miało być tak pięknie. Miało, ale się...
Wampiry przeżywają szereg traum: najpierw Zakład Pracy wysyła je na urlop. Wiadomo, że najgorsze we wczasach jest to, że nie ma nic do roboty. A bez roboty człowiek głupieje. Wampir również, bo wampir wszak też człowiek, tylko nieco bardziej martwy.
Następnie Drucianka upada , mimo śmiałego planu naprawczego, który miał dziarskim i zwycięskim krokiem wprowadzić kulejący zakład w krwiożerczy kapitalizm. I znowu- najgorsze w bezrobociu jest to, że nie ma nic do roboty.
Może z powodu tych trudnych przeżyć oba wampiry nie mają tyle co kiedyś cierpliwości do kamieniczników czy byłych ubeków i ich pomysłów na nową rzeczywistość. W ogóle ta nowa rzeczywistość jakaś taka...podobna łudząco do tej starej.
Cóż, kapitalizm najwyraźniej już jest, ale kapitalistów zapomnieli dowieźć.

3. S.T.A.L.K.E.R. - 26 kwietnia

BRAK DANYCH


















4. Rafał Dębski - Kiedy Bóg zasypia - 20 kwietnia


Niech poniesie cię krew...

Król Mieszko II został zamordowany. Kraj pozbawiony władcy popada w ruinę. Możni walczą między sobą o wpływy, u granic stoi wroga armia. Kapłani starej wiary robią wszystko, by wyplenić z ludzkich serc niemieckiego boga jedynego. Nastały mroczne, złe czasy. Człowiek staje przeciwko człowiekowi, ramię w ramię ze strzygą i upiorem. Nie ma już „dobra” i „zła”- są tylko różne drogi do zaspokojenia ambicji, żądzy władzy i namiętności. Nadchodzi czas krwi, przerażenia i dzikiego okrucieństwa. Kiedy bóg zasypia, budzą się demony.







5. Ilona Andrews - Magia zabija (Seria o Kate Daniels 5)


Atlanta, nękana przez wojny między magią i technologią, nigdy nie była tak zabójczo niebezpieczna.
Kate Daniels opuszcza Zakon Rycerzy Miłosiernej Pomocy, ale wciąż siedzi po uszy w paranormalnych problemach. A raczej będzie, jeśli przekona kogoś, aby ją zatrudnił. Rozkręcenie własnej działalności jest trudniejsze, niż myślała. Dodatkowo Zakon szarga jej dobre imię, a wielu potencjalnych zleceniodawców boi się narazić Władcy Bestii, który jest towarzyszem Kate.
Kiedy więc najpotężniejszy w Atlancie Pan Umarłych prosi o pomoc, dziewczyna natychmiast chwyta okazję, aby zarobić. Okazuje się jednak, że nie będzie to łatwe zadanie. Kate musi poradzić sobie z nim szybko, inaczej miasto i jej najbliżsi zapłacą najwyższą cenę ...

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...