Przejdź do głównej zawartości

Martyna Raduchowska - Czarne światła: Łzy Mai

Książka którą skończylem około godziny dwunastej a do siedemnastej przez cały czas myślałem o bohaterach. Nie mówiąc już o kacu książkowym. Mógłbym wam powiedzieć polecam lecz wiecie doskonale, że takie krótkie coś nie jest w moim stylu i mimo, że moje teksty nie są długi to jedno czy dwa słowa to duża przesada. A zatem zapraszam do lektury dalszego tekstu.

Acha i jeszcze jedno, część opinii pojawia się szybciej w serwisie lubimy czytać mój profil
Jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam do znajomych oraz do obserwowania profilu

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Jest rok 2037. Po trzech latach od najkrwawszej rebelii w historii New Horizon porucznik Jared Quinn wraca do służby w wydziale zabójstw. Nad bezpieczeństwem obywateli czuwa teraz Riot Shield – cybernetyczny stróż prawa, który wyręcza dochodzeniówkę niemal we wszystkim, od wykrycia potencjalnego przestępstwa, po ujęcie sprawcy. Szybko jednak nieuchwytny morderca zmusza śledczych do powrotu do tradycyjnych metod.
Quinn, zmagający się z traumatycznymi wspomnieniami, kryzysem tożsamości, mrocznymi snami i obsesyjną żądzą zemsty na Mai – syntetycznej ex-policjantce i swojej dawnej partnerce – jest bliski paranoi z prawdziwego zdarzenia. Gdy odkrywa, jak wiele łączy go z zabójcą, od obłędu dzieli go już tylko krok…
"Książka jest wciągająca, a intryga i klimat sprawiają, że próby przeszkadzania w czytaniu mogą kończyć się wybuchami agresji i uszkodzeniami fizycznymi osoby przeszkadzającej."
--- Michał Talaśka, naEKRANIE.pl
"Fabuła jest naprawdę niesamowita, pełna tajemnic, niedopowiedzeń, niespodziewanych zwrotów akcji i mrocznego klimatu."
--- Natalia "Tala" Zdziechowska, Ogrody Wyobraźni

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/czarne-swiatla-lzy-mai-1

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Książka która spodoba się fanom Łowcy androidów, czy świata w stylu Cyberpunk czy Deus Ex. Świat w którym obok przeróżnego rodzaju klonów czy androidów pojawiają się syntetyczne części ciała czy narządy. Oczywiście jest też kilka innych elementów ale mógłbym przez przypadek zejść na temat spojlerów. Książka jest z gatunku akcja a główny bohater policjant który wraca na służbę. Niestety główny bohater jest jednym z minusów tej książki. Na szczęście bohaterowie drugiego planu oraz tła nadrabiają to ze sporą dawką nadwyżki. Następnym plusem jest pokazanie w ciekawy sposób elementów fabuły. Niby są one niezbyt oryginalne i łatwe do przewidzenia jednak autorce udało się przekazać nam to w tak ciekawym stylu iż nie możemy się od książki oderwać. Książka jest świetna i mógłbym z czystym sumieniem polecić ją wam, ale jest jedna rzecz która ją przekreśla. Otóż Łzy Mai [notabene Maia jest ciekawą postacią], jest pierwszym tomem i mimo premiery w 2015 roku jeszcze nie widać nigdzie kolejnego. Pozostaje mieć nadzieję, że autorka nie porzuciła świata wyreowanego tutaj oraz nie zamknie historii w dwóch tomach. To co ma swój początek tutaj aż prosi się o trzy albo nawet cztery części.
profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…