poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Podsumowanie kwiecień 2018

Cześć jak Wam się układa w ten pierwszy tydzień maja? Macie wolne od pracy czy może cały tydzień tak jak ja chodzicie w kratkę? W kwietniu mało czytałem, najprawdopodobniej dlatego iż pierwszy tydzień miesiąca jakoś tak dziwnie szybko umknął mi ;)

Lista książek:

1. Miroslav Žamboch - Wylęgarnia: Śmierć zrodzona w Pradze
2. Miroslav Žamboch - Wylęgarnia. Królowa śmierci
3. Tim Peake - Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie
4. Richard Phillips - Remedium
5. Philip Pullman - Baśnie Braci Grimm
6. Dmitry Glukhovsky - Koniec Drogi [chociaż to powinna być połowa liczby]
7. Adrian Tchaikovsky - Dzieci czasu

Jak widzicie nie ma tego dużo i tak naprawdę to zastanawiałem się czy Baśnie Braci Grimm oraz Koniec Drogi nie wsadzić do jednego punktu. Pokazałem Wam również książkę paragrafową dla początkujących którą macie tutaj. I oczywiście jak co miesiąc grupowe wyzwanie którego odbiór był dużo bardziej pozytywny niż sądziłem. Tutaj macie do przeczytania. Również klasycznie macie w tym miejscu wpis o kolejnym ilustrowanym tomie Harrego Pottera. A w tym miejscu macie coś idealnego dla młodszych osób ;)
Były również dwa wpisy do wspomnień. Jeden to kolekcja kioskowa z modelami autobusów oraz gra powiedzmy że planszowa, dla jednej osoby.

Najpopularniejszym postem kwietnia była "Śmierć zrodzona w Pradze", mam nadzieję że ten wpis nakłoni Was aby sięgnąć po tę ciekawą pozycję.

niedziela, 29 kwietnia 2018

Adrian Tchaikovsky - Dzieci czasu

Udało mi się, mimo iż w kwietniu przeczytałem mniej książek niż w poprzednich miesiącach to różnica nie jest aż tak duża, ale to zobaczycie w podsumowaniu. Ostatnia książka przeczytana w kwietniu podobała mi się, a po bardziej rozbudowaną opinię zapraszam poniżej.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Premiera: 4 lipiec 2017
Wydawnictwo: rebis

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

CYWILIZACJA NA SKRAJU ZAGŁADY. CZY NOWĄ ZIEMIĘ ODZIEDZICZĄ LUDZIE?
Najlepsza powieść science fiction 2016
Nagroda Arthura C. Clarke'a
Ostatni ludzie opuścili umierającą Ziemię, by desperacko poszukiwać wśród gwiazd nowego domu. Odkrywają prawdziwy skarb, pozostałość po dawnej eksploracji kosmosu: terraformowaną planetę, jakby wprost przygotowaną na ich przyjęcie. Nowy Eden okazuje się jednak daleki od idyllicznej przystani dla ludzkości. Eksperymenty z czasów ziemskiego Starego Imperium stworzyły tam cywilizację, która dla ludzi jawi się niczym najgorszy koszmar. Szybko staje się jasne, że w nieuchronnym konflikcie może ocaleć tylko zwycięzca. Gra o przetrwanie będzie bezwzględna. Czy ludzie zasługują na to, by zostać spadkobiercami nowej Ziemi?
Najbardziej ożywcze spojrzenie na dystopię i ewolucyjne kreowanie świata, z jakim się kiedykolwiek zetknęliście w powieści
- .Peter F. Hamilton
Mistrzowsko opowiedziana historia, przywodząca na myśl gigantów SF – Clarke’a, Asimova (…) epicka w rozmachu i genialna w wykonaniu. -G
eeksyndicate.co.uk
Połączenie klimatu Stephena Baxtera z rozmachem Petera Hamiltona i klasyką w stylu Davida Brina i Grega Beara – epicka SF, która błyskawicznie przykuwa uwagę.
- SFF World
Wszystkie kluczowe elementy klasycznych powieści SF połączone z talentem pisarza, który wie, jak stworzyć świetną, rozrywkową opowieść. Lektura obowiązkowa.
- SF Book
Wielka literatura poruszająca najistotniejsze tematy – bogów, mesjaszy, sztucznej inteligencji i losów ludzkości we wszechświecie.
- Financial Times

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książka z bardzo oryginalnym zakresem czasowym. Nie pamiętam abym czytał inną pozycję z takim rozwiązaniem wątku. Ale wróćmy do ogólnego zarysu historii. Imperium ludzi rozciąga się daleko poza granicę Układu Słonecznego, mają kolonie i ogólnie rzecz biorąc osiągnęli wiek ekspansji kosmosu. My śledzimy jedną z grup terramorfujących planetę, a właściwie jesteśmy na końcu ich pracy. Nie będę Wam spojlerował, że nie wszystko poszło zgodnie z planem a konflikty Imperium mają dość duże skutki. Akcja książki przeskakuje pomiędzy tym co dzieje się na planecie a mieszkańcami statku-arki wysłanego z Ziemi, jednak jaka to Ziemia oraz ile czasu minęło to musimy sobie sami odpowiedzieć dostając tylko mgliste wskazówki. Kiedy autor pokazuje dwie strony to dużo prawdopodobne jest iż na jakimś etapie trafią one na siebie i tak jest też tutaj, lecz pisarz dodał kilka oryginalnych elelmentów. W sumie to książka jest doskonałym przykładem na to, że z elementów eksploatowanych w wielu pozycjach można wykrzesać coś nowego, trzeba tylko mieć swój własny pomysł. Bohaterowie, i tu miałem pewien problem. Obie strony posiadają postacie zapadające w pamięć i które nie mylą się z innymi lecz wydaje mi się iż autor trochę więcej czasu poświęcił mieszkańcom planety i chciał skupić większą sympatię czytelnika właśnie tam. Akcja, książki to typowy przykład tematyki sci-fi, gdzie jest budowanie napięcia i szybka scena kulminacyjna. Niektórzy twórcy podczas budowania napięcia boją się znudzić czytelnika i podsuwają różne elementy które aż "biją po oczach" swym wymuiszeniem. Na szczęście tu czegoś takiego nie uświadczycie i książka bez tych elementów wydałaby się pusta. 
Polecam każdemu fanowi gatunku.

Link do profilu książki w serwisie lubimy czytać: 

czwartek, 26 kwietnia 2018

Kabaret OT.TO - wspominki

  • Andrzej Piekarczyk – klawisze, wokal
  • Dariusz Piskorz – perkusja
  • Piotr Siennicki – gitary, wokal
  • Andrzej Tomanek – gitary, wokal
  • Wiesław Tupaczewski – bas, wokal

Kabaret OT.TO, muszę Wam się przynać iż w czasach gdy najwięcej oglądałem kabaretów, to jakoś niespecjalnie odpowiadał mi ich humor. Bardziej wolałem typ KMN z Badylem czy AMM razem z Tofikiem, ale z czasem coraz bardziej podobało mi się to co oni prezentowali. Zaczęło się chyba gdy obejrzałem piosenkę "A serek he" [zapraszam do filmu], a później to już poszło z górki "Lambaluna", "miks piosenek wojskowych", i tym podobne z nieśmiertelną piosenką "Wakacje", którą swego czasu znałem na pamięć. OT.TO nie byli typowymi kabareciarzami i ich humor nie trafiał do każdego ale dobrze jest dać im szansę. Jeśli jesteście zainteresowanii ich historią to zapraszam na  stronę gdzie dowiecie się wszystkich informacji "z pierwszej" ręki. 



Znacie ich? Słuchaliście coś? Sekcja komentarzy należy do Was.






---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Post ten powstał byście wiedzieli iż nie porzuciłem bloga i jestem w trakcie czytania "Dzieci Czasu" autorstwa Adriana Tchaikovsky'ego, której opinię mam zamiar napisać jeszcze w tym miesiącu ale nie wiem czy mi się to uda. Jeśli nie to będzie ona jednym z pierwszych postów majowych.


poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Dmitry Glukhovsky - Koniec Drogi


Dzisiaj coś czego na blogu nie było. Krótki tekst o opowiadaniu. Nie zbiorze opowiadań a jednym, jedynym. Jest on dostępny razem z książką "Wędrowiec" ale ze względu na swą niewielką objętość po jego drugiej stronie jest fragment książki "Tekst", muszę Wam się przyznać iż nie czytałem tego zwiastunu gdyż mam zamiar przeczytać całość. Jest nawet na czytniku ale jakoś ciągle pojawiają się inne dzieła która wskakują na pierwsze miejsca do przeczytania. Jeśli chodzi o dorobek literacki autora to przeczytałem serię Metro, która urzekła mnie budową świata, oczywiście jakbym chciał się przyczepić to pewnie znalazłbym kilka elementów w których możnaby zarzucić nielogiczność czy wręcz wprowadzanie w błąd jeśli chodzi o skutki eksplozji ale należy pamiętać, że to książka z pogranicza post-apo zmieszane z fantastyką. i należy na niektóre elementy przymknąć oko. Czytałem jeszcze F.U.T.U.R.E, ale jakoś nie przypadł mi do gustu, pewnie dlatego że wtedy zbyt dużo tego gatunku czytałem i czułem lekki przesyt. Był gdzieś tam jeszcze krótki epizod z "Czasem Zmierzchu", ale ta książka jakoś nie została mi w pamięci.
Ten dziwny wstęp miał za zadanie pokazać Wam mój stosunek do dzieł autora. To opowiadanie jest bardzo mocno ugruntowane w uniwersum Metro więc jeśli nie odpowiada Wam ono to odpuście je sobie. Głównym bohaterem jest Wańka który w wyniku pewnych okoliczności wyrusza tytułową drogą w stronę z której nikt nie powrócił. Sama budowa Wańki jest bardzo prosta ale nie tego oczekuje czytelnik w trakcie lektury a bliższego poznania świata po tej całej apokalipsie. Osoby które znają serię Metro na pewno w pewnym momencie pomyślą "Chwila ale o tym byłą wzmianka w Metro 2033". Świetne opowiadanie i trochę szkoda, że musieliśmy czekać aż do lutego 2018 na jego polską premierę.

Link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:

niedziela, 22 kwietnia 2018

Philip Pullman - Baśnie Braci Grimm

 Cześć, tym razem przedstawię Wam książkę która jest tłumaczeniem oryginalnych Baśni. A przynajmniej tych pochodzących z wydania które ukazało się w 1857 roku. Jest ono najbliższe tym Baśniom które stworzyło bądź spisało zasłyszane rodzeństwo Grimm. Oprócz tego wydanie autor [jeśli wierzyć bibliografii] korzystał jeszcze z wielu innych opowiadań. Osobiście uważam iż ich złagodzenie było całkowicie niepotrzebne gdyż nie są one na tyle drastyczne. Oprócz samych baśni [nie mylić z bajkami], autor na samym końcu dodaje kilka słów o ich źródle i podobnych dziełach oraz kilka własnych słów.
Baedzo przyjemnie było wrócić do bajek i mimo iż było ich tylko 50 z tych które mają na swoim koncie Grimm, i z przyjemnością przeczytałbym resztę ich ;)
Oczywiście, zapraszam na profil książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/231374/basnie-braci-grimm-dla-doroslych-i-mlodziezy-bez-cenzury

czwartek, 19 kwietnia 2018

Richard Phillips - Remedium

Pamiętacie jak pisałem wam o książce "Drugi okręt", niecały tydzień temu [przynajmiej gdy to piszę], miała premiera drugiego tomu z trzech planowanych. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się o tej części czegoś więcej zapraszam poniżej.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Projekt Rho
Premiera: 13 kwietnia 2018

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Dyrektor NSA Jonathan Riles nie zdołał powstrzymać infiltracji amerykańskiego rządu przez Projekt Rho. Teraz kierujący Projektem Donald Stephenson zalewa świat serum zawierającym nanoboty obcych i udającym cudowne lekarstwo. Nikt nie jest w stanie długo sprzeciwiać się bezwzględnemu naukowcowi – skrytobójca znany jako El Chupacabra systematycznie eliminuje wszelką opozycję.
Na szczycie jego listy znajduje się trójka nastolatków, która ujawniła złowrogie plany Projektu Rho. W ciągu zaledwie kilku krótkich miesięcy życie tych młodych ludzi wywraca się do góry nogami i lądują w dziwnej, nowej rzeczywistości, w której ludzkie DNA mutuje w alarmującym tempie. Pragną zrozumieć, czym się stają, a jednocześnie są zmuszeni uciekać, by ratować życie. To właśnie oni wraz z sojusznikami muszą powstrzymać Projekt, zanim ten nieodwracalnie przekształci naturę człowieka.

źródło opisu: strona wydawcy

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Wiecie, drugi tom z planowanej trylogii ma ciężkie zadanie. Musi rozwinąć wątki z poprzedniej części, dodać coś od siebie i zostawić jakieś elementy dla trzeciej części. Muszę przyznać iż przez jakąś 1/3 książki obawiałem się iż autor nie sprostał temu zadaniu i delikatnie mówiąc jedyne co trzymało mnie przy niej to moja zasada aby nie pisać opinii książek nieskończonych. Na szczęście wszelkie moje uwagi zostały tym co się działo zniwelowane z nadwyżką. Dosłownie nie mogłem się oderwać od książki i nawet gdy musiałem to myśli moje cały czas wędrowały w jej kierunku aby dowiedzieć się jak sięto wszystko kończy. Mimo, że człowiek spodziewał się pewnych zakończeń to i tak z chęcią śledził te wątki gdyż byłem zaintrygowany co też autor zamieści i czy będzie element zaskoczenia. Podsumowując ten krótki tekst [dość enigmatyczny ponieważ nie chcę dawać spojlerów ani do pierwszego ani drugiego tomu], jeśli przypadł Wam do gustu "Drugi okręt" to ta część również się Wam spodoba.

profil książki w serwisie lubimy czytać:

Samotnik - gra logiczna


Tak zaczynamy
 Samotnik jest grą logiczną której prawdopodnym wynalazcą jest jeden z "pensjonariuszy" Bastylii. Jednego z najsłynniejszych francuskich więzień. O ile się orientuje miało to miejscu jakoś w XV wieku ale nie bierzcie tego za pewnik. Sama gra jest bardzo prosta w zasadach. Otóż na planszy układamy kulki tak jak ukazane jest to na obrazku a następnie tak przeskakujemy przez kulki [ta przeskoczona zostaje zabrana z planszy], aby na planszy pozostała tylko jedna. Proste zasady prawda? Sama rozgrywka również nie trwa zbyt długo, no chyba że utkniecie w pewnym punkcie i będziecie się zastanawiać jak wybrnąć z tej sytuacji.

A tak kończymy
Polecam serdecznie każdemu kto szuka szybkiej gry na zrelaksowanie się.

Kultowe autobusy PRL - kolekcja kioskowa



Cześć, dziś taki krótki post w którym chciałbym poinformawać was o nowej kolekcji kioskowej, tym razem nie jest ona związana z książkami ale o autobusach. Jak każda kolekcja ta również pojawiać się będzie co dwa tygodnie. Pierwszy numer przedstawia dobrze znany pewnie niektórym z Was model pojazdu.



 W samej gazetce można przeczytać o historii samego autobusu opis poszczególnych elementów. A także kilka faktów na temat fabryki w Sanoku gdzie tego typu jednostki powstawały.
 Na załączonych zdjęciach przedstawiłem Wam dołączony model autobusu wraz z nakrętką od wody mineralnej byście mieli ogólne pojęcie o jego wielkości.
Model jest metalowy oraz wykonany bardzo starannie [mam nadzieję, że widać to na zdjęciach], mimo iż ja nie będę kupować tej kolekcji to nie żałuję wydania 9,99 zł na pierwszy numer.






Małe ostrzeżenie. Kolekcja dopiero w trzecim tomie dojdzie do swojej normalnej ceny.

Chciałbym byście napisali w komentarzach czy zainteresujecie się tą kolekcją czy może zainteresujecie kogoś ze swojego otoczenia.

Więcej informacji na poniższej stronie:
http://www.deagostini.com/pl/kolekcja/kultowe-autobusy/



środa, 18 kwietnia 2018

Małgorzata Podleśna - Przysłowie prawdę ci powie


 Chyba nie minę się z prawdą pisząc iż każdy z nas zna wiele przysłów. I w pewnym momencie chciałby przekazać swoim dzieciom czy ogólnie "młodszemu pokoleniu", chociaż część z nich. Tutaj z pomocą przychodzi ta książeczka która oprócz przysłowia oraz wyjaśnienia co oznacza zawiera również dwie strony ćwiczeń. Książka jest w formacie A4 i zawiera w sobie trzydzieści takich przysłów. O cenie Wam nie powiem gdyż dorzuciłem ją w ostatetniej chwili z tzw. outletów i nawet na nią nie patrzyłem. W poniższym poście macie część ćwiczeń z trzech przykładowych przysłów, dzięki czemu łatwiej będzie Wam podjąć decyzję czy kupić taką książeczkę swoim pociechom czy może raczej poszukać czegoś innego ;)



wtorek, 17 kwietnia 2018

Harry Potter i Więzień Azkabanu - wersja ilustrowana


 I kolejny post w którym pokazuje Wam kilka obrazków z ilustrowanej wersji HP [nie mylić z Hewlett Packard]. Tym razem nasz bohater z którym część z nas dorastała zmienia swą ciotkę w balon, ucieka z domu, łapie stopa czy w końcu poznaje pewien bardzo oryginalny podręcznik. Swoją drogą zastanawiałem się dlaczego książki czarodziejów są takie zwyczajne. Przecież skoro nawet fotografie mają dość osobliwe to stworzenie jakiejś innej książki nie powinno mieć problemów. O ile mnie pamięć nie myli to oprócz tego podręcznika jest jeszcze wzmianka o "Niewidzialnym podręczniku znikania", czy coś w ten deseń. Jeśli jesteście z serią na bieżąco proszę o poprawienie mnie w sekcji komentarzy. Jak możecie zauważyć trzeci tom nie odbiega za bardzo od tego do czego przyzwyczaiła nas kreska grafika zatrudnionego do tego projektu. Nie wiem jak Wy ale ja nie mogę się już doczekać jak wygląda Czara Ognia ;)






Przegląd Księgarni internetowych

Tak wiem, że przez tego typu post mogę narazić się waszym portfelom ale na swoją obronę powiem iż lepiej wydać pieniądze na książki w promocji niż na ich pełną cenę.


1. Empik 

- Literatura podróżnicza do 25 % taniej - http://www.empik.com/ksiazki/podroze-promocja?kwnazwa=literatura-podroznicza&kwinfo=left_ksiazki

- Książki i poradniki biznesowe do 40 % taniej - http://www.empik.com/ksiazki/biznes-promocja?kwnazwa=biznes&kwinfo=left_ksiazki

- do 40 % taniej na książki wydawnictwa Wilga - http://www.empik.com/ksiazki/wilga-promocja?kwnazwa=wilga&kwinfo=tina_ksiazki

2. Tania Książka

- Książki 50 % taniej - http://www.taniaksiazka.pl/promocja/id-170

3. Nieprzeczytane.pl

- Do 25 zł taniej - https://www.nieprzeczytane.pl/polecamy/id168,p1,sort:data,filter:avaible,Tania-ksiazka.html

- Do 75 % taniej na książki wydawnictwa SQN - https://www.nieprzeczytane.pl/polecamy/id435,Promocja-SQN.html

- promocja na książki wydawnictwa dolnośląskiego - https://www.nieprzeczytane.pl/polecamy/id434,Kryminaly-od-Dolnoslaskiego.html

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Nowa dostawa

Cześć, dzisiaj chciałbym Wam się pochwalić nowymi książeczkami które dotarły do mnie w poniedziałek. A zatem nie przedłużając ;)

Seria "Byli sobie...", to jedna z moich ulubionych bajek które oglądałem w TV i przemawia przeze mnie sentuyment jednak kiedy zobaczyłem iż w Empiku kolekcja ta jest w cenie promocyjnej to wskoczyła do koszyka przy okazji zakupu innego produktu. A propo tego innego produktu zastanawiam się czy nie zacząć robić opinii książek w wersji audio oraz dodawać je na końcu tekstu. Ale co do tego to się jeszcze zastanowię.












A tę pozycję chciałem nabyć od dawna [zupełnie jak łączone wydanie serii Mroczne Materie], jednak wszędzie była ona niedostępna. Na szczęście księgarnia tania książka miała ją w swojej ofercie.















A na tę pozycję "polowałem" od czasu przeczytania recenzji na którymś blogu. Powiedziałem sobie wtedy "ocho, wydaje się interesująca".

















O tej książeczce powiem Wam więcej kiedy indziej ;)




 A tej pozycji chyba nie muszę przedstawiać.
I oczywiście zestaw tanioksiążkowych zakładek. Oprócz tego dostałem również katalog wydawniczy "wiosna 2018" z wydawnictwa kobiecego. Kto wie może któraś z książek wyda się interesująca ;)










Mała aktualizacja i taka mysł mnie naszła, że chyba powinni zakazać mi wchodzenia do Empiku. Na szczęście tym razem wyszedłem tylko z trzema książkami [dwie były połączone], ale tylko dlatego, że zapomniałem karty [miałem tylko lojalnościówkę z Empiku] i musiałem płacić gotówką. Wiecie tak naprawdę nie pamiętam kiedy po raz ostatni tak właśnie płaciłem.

 To opowiadanie było [a raczej jest], dołączane do książki Wędrowiec Suren Cormundiana. A "Pudełko z guzikami gwendy" wziąłem gdyż dzięki karcie lojalnościowej była ona o jakąś 1/3 tańsza. Dodatkowo chciałem napisać również iż ta okładka jest na obwolucie a pod nią jest ona w stylu "nie pamiętam jaki tytuł ale okładka była niebieska".


czwartek, 12 kwietnia 2018

Legendarny kwiecień - wyzwanie grupowe

Mam dla Was bardzo krótki tekst, który będzie trudnym sprawdzianem dla Was by nie pogubić się w chronologii tam zawartej. Z początku chciałem napisać dla Was opowiadanie jakich wiele gdzie bohater [bądź bohaterka], spotyka w lesie ślad po ognisku i z racji ogromnego zmęczenie postanawia tam odpocząć. Po zachodzie słońca w miejscu przebywania postaci unosi się mgła z której wychodzą cztery postacie siadają w okół ogniska które samo się rozpala po czym jedna z postaci zwraca uwagę na przybysza. Każdego dnia inna postać się odzywa a pozostałe zachowują się jak kukły. Każda z postaci codziennie siada w tym samym miejscu. Przynajmniej do momentu w którym nie interweniuje bohater[ka], przez co po zmianie miejsc zmienia się cały świat.
Jednak zamiast tego wyszło coś innego. Coś gdzie nawet brak jakiejkolwiek zasad ma swoje podstawy. Uwierzcie mi, że zrozumiem gdy nie dacie rady przeczytać tego "potworka" do końca.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Historia o wyobraźni

W obozowisku leśnym siedziały w okół ogniska cztery postacie. Skulone patrzyły na siebie spode łba w milczeniu. Kim byli? Skąd przybyli? Jak na siebie trafili? Te pytania pozostaną bez odpowiedzi ponieważ wraz z nadejściem świtu w miejscu obozu zostaje tylko ślad po bardzo dawnym ognisku. Ale nie szukajcie już tego miejsca. Ani ono, ani nawet ten las już nie istnieje. W tamtym miejscu została wybudowana osada. Ta zamieniła się w gród który z kolei przeistoczył się w miasto. W najstarszej części tego miasta jest budynek który od dawna stoi pusty. Na początku do budynku wkradały się nastolatki aby pokazać swą odwagę i spędzić w nim całą noc gdyż w jego ścianach każdego roku znikają cztery osoby. Niestety nikt o tym nie pamięta gdyż wszyscy zaginięci zostają wymazani z życia, zupełnie jakby nigdy nie istnieli. Mógłbym przywołać kilkadziesiąt imion i nazwisk zaginionych, chociaż lepiej nazywać ich wymazanymi. Jednak nic by to nie dało Budynek jest źródłem tak potężnej magii, że nawet nie będziecie w stanie usłyszeć ich nie mówiąc już o wysłuchaniu, powtórzeniu czy przeczytaniu. Skąd w takim razie ja to wiem? Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta, a takie zwykle przychodzą ostatnie. Jestem znikąd. Nie należę do waszego świata. Tak naprawdę to nie należę do żadnego. Wasze czary, czas, ograniczenia tak zwanych praw fizyki nie dotyczą mnie. Jestem zawsze i nigdzie. Chcecie dowodów? W porządku, waszym dowodem jest zadanie opisania mnie. Niby proste prawda. Niekoniecznie, to co widzicie jest obrazem tylko dla was i każdy widzi mnie inaczej. U każdego budzę się i zasypiam w innym czasie. Niektórzy mnie kochają inni nienawidzą, czasem jednocześnie. Kim jestem? odzwierciedleniem waszych pragnień. Podświadomym dążeniem do nazywania nieznanego. Kiedyś byłem światem pełnym bogów niczym Świętowit, Zeus czy Odyn. Obecnie jestem bliżej nieopisanym Bogiem, Allachem, Jehowym. Nie jestem bogiem, te nazwy to tylko sposób na nazwanie niewiadomych. Kiedyś znów się zmienie, bo po prawdzie część Was, jeśli wystarczająco mocno się skupi wpłynie na mnie w sposób bardziej trwały niż większość.

środa, 11 kwietnia 2018

Tim Peake - Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie

Tym razem książka inna niż wszystkie. Opinia która poniżej przeczytacie nie bedzie zbyt długa ale skoro się ją przeczytało to parę zdań przydałoby się sklecić.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: wydawnictwo kobiece
Premiera: 08 marzec 2018

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Czy w kosmosie jest szybki internet? Kiedy człowiek postawi stopę na Marsie? Jak pachnie przestrzeń kosmiczna? Czy w stanie nieważkości da się korzystać z iPada? Czy każdy z nas może zostać astronautą?
Czy zdarzyło ci się patrzeć w nocne niebo i zastanawiać się, jakie tajemnice może skrywać ogrom przestrzeni kosmicznej? Czy wyobrażałeś sobie kiedyś, jak to jest być astronautą i patrzeć na Ziemię z góry?
Wcale nie musisz aplikować o pracę w agencji kosmicznej, aby poznać odpowiedzi na te i setki innych pytań, na które w niniejszej książce odpowiada brytyjski astronauta, Tim Peake.
Dzięki tej wspaniałej książce poczujesz się jak prawdziwy badacz kosmosu: usłyszysz ryk silników startującej w kosmos rakiety, zerkniesz w nocne niebo, by zobaczyć okrążającą Ziemię Międzynarodową Stację Kosmiczną i przekonasz się, jakie to jest podziwiać wschody i zachody słońca… 16 razy na dobę.
Ten pełen pasji do nauki przewodnik po życiu w kosmosie zabierze cię w niezwykłą podróż w kosmos, pokaże tajniki pracy astronauty i odkryje cuda technologii kosmicznej stworzonej przez człowieka.
„Nie pozwól nikomu, aby powiedział ci, że nie możesz czegoś osiągnąć.”
Tim Peake

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książka jest spisem pytań do astronauty Tima Peake'a i jego odpowiedzi. Niestety przegapiłem tę akcję więc nie powiem w jaki sposób takie pytania były zdobywane. Nie znajdziecie w niej elementów sci-fi czy czegoś w tym guście. Osobiście uważam iż książka jest w tej samej kategorii co "Sekretne Życie Drzew". Mimo to czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Dodatkowym plusem są ciekawostki z cyklu "Czy wiesz że...", które zamieszcza autor. Dodatkowo są tam również rysunki dopasowane do zawartej treści oraz pełne humoru. Nie ma ich może zbyt wiele ale ich ilość jest zadowalająca. Nie polecę Wam tej książki gdyż coś co nazywam "film dokumentalny w wersji książkowej", jest nie dla wszystkich.

Tracey Turner - Zagubieni: w Dżungli Zagłady [czyli paragrafówka dla początkujących]

Jak w tytule mamy tu do czynienia z książką w stylu paragrafówek jednak jest ona z tych mniej złożonych dzieł. Czytelnik może zacząć czytanie tej książki bez wcześniejszego przygotowywania swojej postaci [inaczej niż ma to miejsce w poprzednich książkach tego typu]. Muszę przyznać, że książka jest dobrą pozycją dla młodzieży ale starsi czytelnicy będą trochę zniesmaczeni prostym językiem oraz małą ilością dróg do końca książki. Tak naprawdę to tutaj droga do celu jest jedna a te tak zwane możliwości wyboru to w większości przypadków to dwie ścieżki typu przeżyj/zgiń. Nie tak się robi tego typu powieści.
Nie pamiętam czy kiedyś Wam wspominałem ale stworzyłem kiedyś takie niewielkie opowiadanie paragrafowe [z rodzaju tych dla początkujących], gdzie kierowaliśmy mistrzem złodziei który dostał zlecenie [bądź nie] na "zmianę właściciela" pewnego artefaktu. Pamiętam, że dróg które prowadziły do pozytywnego zakończenia misji było około dziewięciu i chyba około piętnastu ślepych uliczek kończących życia naszej postaci. Niestety nie zamieszczę jej Wam ponieważ pisałem ją pod program stworzony specjalnie pod ten projekt [wiecie w jednym oknie tekst a pod spodem trzy bądź cztery możliwe dalsze kroki], oraz dość osobliwe rozszerzenie. Niestety program ten gdzieś zagubił się przy zmianach dysków oraz wymianach komputera. Musiałbym napisać to opowiadanie od nowa i mimo, że jest to jakieś wyjście [mógłbym spróbować dodać większą ilość opisów] to nie wiem czy znalazłbym czas na zaczęcie i co ważniejsze ukończenie takiego typu projektu. wiecie poszczególne ścieżki spisywałem sobie na trzech stronach A4 tak by sięnie pogubić. Mało tego to opowiadanie miało nawet swoją drugą część która posiadała w zależności od podjętych decyzji w pierwszej części cztery inne początki.
No dobra, ale wróćmy do tej książki, te przygody które są tu spisane to tylko pretekst by zamieścić kilka ciekawostek na temat Amazońskiej dżungli. Ale pamiętać trzeba, że jest to głównie dla młodzieży i to raczej tej młodszej części a starsi nie dość, że mogą to wszystko wiedzieć to przebrną przez tę niewielką książeczkę w maksymalnie pół godziny bez ani jednej śmierci ;)

Książka znaleziona w Biedronce wśród promocji "3 za 2", kupiona w komplecie z dwiema książeczkami dla siostrzeńców.

wtorek, 10 kwietnia 2018

Miroslav Žamboch - Wylęgarnia. Królowa śmierci

No i wracamy do serii Wylęgarnia. Wiecie po skończeniu pierwszej części nie mogłem się doczekać kontynuacji i nie pozostało mi nic innego jak zacząć jej czytanie. Wiem, że nie mógłbym się skupić na innej historii nie czytając tej do końca. Zapraszam do opinii.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 6 listopada 2009
Seria: Wylęgarnia

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Myślałem, że Praga, to miłe miasto w sercu Europy.
Taaa… właściwie to całkiem spokojne miejsce…
Rytualne morderstwa, znaleziska archeologiczne, moc, która wykrzywia rzeczywistość i deformuje podstawy wszechświata.
Ktoś musiał posprzątać ten bajzel.
Marika Zahaňská – młoda, wysportowana i diabelnie seksowna. Wyjątkowo precyzyjna maszyna do zabijania. W drugim tomie „Wylęgarni” staje na czele grupy profesjonalnych przestępców.
Ich życie należy do niej. A jej słowo jest świętym prawem.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Drugi tom serii Wylęgarnia zaczyna się mniej w momencie zakończenia pierwszego. Postaram się napisać kilka słów o książce tak by nie dawać spojlerów ani do tej ani wcześniejszej części. Po pierwsze tutaj jest dużo większe nagromadzenie akcji prawdopodobnie przez krótszy okres czasu zawarty na łamach powieści. Dodatkowo jest również dużo większy nacisk na części fantastyczne a samo miasto zostało niejako zepchnięte na dalszy plan czy nawet tło. Nie żeby była to jakaś wielka wada ale dobrze jak będziecie sobie zdawać z tego sprawę. Niestety muszę troszeczkę ponarzekać na wyjaśnienie głównej zagadki serii. Nie była ona bardzo zła ale nie do końca przypadła mi do gustu. Za to bardzo na plus przyjąłem istnienie epilogu gdyż samo zakończenie mimo iż jest satysfakcjonujące pozostawia czytelnika z pytaniami. Nie wszystkie z tych pytań zostaje w epilogu rozwiązanych ale te które zostają to w większości są w stylu "Czy autor wróci kiedyś do wykreowanego świata?", i tym podobne. Na łamach książki jest pewien zwrot akcji który [tekst skasowany gdyż mógł być spojlerem]. W książce jest pewne mrugnięcie oka autora do czytelników znających inne jego książki, a konkretnie jedną. Jednak nie bójcie się nie zdradzę Wam tytułu książki aby nie psuć Wam przyjemności samodzielnego wyłapania.
Wiecie, nie zazdroszczę autorowi. Swoimi dziełami tak podnosi poprzeczkę oczekiwań, że kiedyś może sięna tym ostro przejechać. Na szczęście do tej pory jego książki świetnie trafiają w moje gusta.

Profil książki na lubimy czytać:

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Motýlí dům - czyli czytamy po czesku


 Cześć, dzisiaj chciałbym Wam powiedzieć o książce którą będę czytać w najbliższej przyszłości ale której opinia nie pojawi się na blogu. A to dlatego iż [ale to wiecie po tytule], nie jest ona po polsku. Wiecie od pewnego czasu mam ochotę na kolejną książkę w innym języku a korzystając z okazji, że rodzice byli na wycieczce w Czechach to poprosiłem ich o jakąś książkę. Ta którą przywieźli to kryminał którego akcja dzieje się w Szwecji a przynajmniej to przeczytałem z tylnej części książki. Macie dwie wersje okładek gdyż książka posiada pewną nie wiem jak to nazwać nakładkę na tę podstawową. Jeśli wiecie jak coś takiego się nazywa to z chęcią się dowiem. Ta pomarańczowa jest niejako pierwotną okładką, ta druga moim zdaniem ładniejsza i bardziej klimatyczna jest dodrukowana. Książka ma twardą okładkę oraz jest szyta dzięki czemu będzie trwalsza.







Wiecie może to się wydawać Wam dziwne, że chcę czytać akurat w tym języku którego nigdy się nie uczyłem i znam go jedynie z wycieczek do Czech i okazjonalnie oglądania telewizji z takim językiem.
Ta pozycja może być dla mnie sporym wyzwaniem i lektura książki może potrwać dłużej niż pozycja o podobnej objętości w naszym języku ale sam sobie narzuciłem to wyzwanie i mam zamiar je wykonać ;)

A czy wy daliście sobie jakieś wyzwanie? Z chęcią przeczytam o tym w komentarzach.



John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...