Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niepokonani. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niepokonani. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 kwietnia 2023

Katarzyna Wycisk - Rain, Spraw, by cienie stały się światłem [PRZEDPREMIEROWA]

Ech, planowałem przeczytać tę książkę przez weekend i dopiero w poniedziałek coś napisać ale nie dało się. Nie potrafiłem oderwać się od powieści i jak kiedyś będę ją sobie czytał ponownie to poznam ją w jeden dzień a nie tak jak teraz w półtora.

----------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Katarzyna Wycisk
Premiera: 27 maj 2023



--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:


MÓWIĄ, ŻE NASTOLETNIA MIŁOŚĆ JEST NAJBARDZIEJ SZALONA I NAMIĘTNA. JEDNAK NIKT NIE WSPOMINA, ŻE BYWA RÓWNIE BOLESNA.

Szesnastoletni Jace jest gnębiony przez rówieśników. Obdarzony talentem poetyckim chłopak wyróżnia się swoją wrażliwością i oryginalnym wyglądem. Szkoła to dla niego prawdziwe piekło… dopóki nie pojawia się ona. May przeprowadza się do Tuttlingen na jeden rok szkolny. Jest pewną siebie, dobrą dziewczyną z charakterem, która bez problemu nawiązuje nowe znajomości. Jako jedyna próbuje poznać zamkniętego w sobie chłopaka. Czy sprawi, że cienie Jace’a staną się światłem? Czy odkryje prawdę o nim? A może ściągnie na niego jeszcze większy mrok? Przecież nikt nie może być tak do końca dobry…

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

O rany, wybaczcie ale trochę ciężko wszystko poukładać sobie od kotłujących się emocji zawartych w tej ZBYT KRÓTKIEJ książce. Jest świetna i polecam Wam ją już teraz ale jest również intensywne gdy trzeba. Postacie zachowują się jak pełne buzujących hormonów nastolatki a nie jak osobnicy którzy mają tylko takich udawać. Może z perspektywy czasu są naiwni ale kto z nas nie był naiwny w ich wieku oraz nie robił głupot których teraz żałuje. Nie mówię tu o przykładzie tak drastycznego znęcania bo akurat u mnie w szkole nie było czegoś takiego i nie potrafię się odnieść jakbym się zachował ale o ogólne zachowanie wszystkich postaci. Tak naprawdę to ta książka jest niczym dokument przechodzący przez to co się dzieje w szesnastoletnim ciele. A co do zdania które jest na pierwszym miejscu w opisie wydawniczym. Cóż ja zawsze słyszałem iż "pierwsza miłość, zawsze musi boleć, dopiero wtedy człowiek wie jak odróżnić miłość od zauroczenia". Ale trochę zszedłem z tematu. Historia Jace'a i May'i jest czymś co poznaje się z wielką przyjemnością. Oczywiście wiele wątków o których jeszcze usłyszymy i które teraz przechodzą cichaczem w tle oraz bez zwrócenia na nie uwagi nadal można czerpać przyjemność z obcowania z książką ale i tak polecam tę pozycję. Zwłaszcza jeśli czytaliście inne książki autorki. W sumie sama seria Niepokonani jest bardzo odważna. Ponieważ książki te można traktować jako osobne historie oraz jako wspomnienia różnych ludzi którzy opowiadają swoje przeżycia bliskim. Tylko uważajcie, jest tam dużo emocji, w żadnym razie nie są one w nadmiarze ale jest ich dużo. 
Nie oderwiecie się od lektury. Książka do dosłownie pochłonięcia od pierwszego do ostatniego słowa.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

piątek, 12 sierpnia 2022

Katarzyna Wycisk - Freak. Naucz mnie oddychać [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, wybaczcie że nie było mnie na blogu od dłuższego czasu ale te temperatury na zewnątrz w ogóle odbierały wszelką chęć do czegokolwiek oprócz leniuchowania. Jednak to, że nie było nowych wpisów na blogu nie oznacza, że nie czytałem. Czytałem książki które już raz poznałem. Jak serię Jacka Campbella czy Evana Currie a z naszego polskiego podwórka przeczytałem po raz "nie wiem już sam który", Zapomnianą Księgę Pauliny Hendel której piąty tom już niebawem a ja na miliard procent go przeczytam. Oprócz tego audioteka i jej seriale oraz produkcje dostępne w ramach abonamentu, ten serwis bardzo pomaga mi w pracy. Wiecie słuchawka w ucho, odpalam jakiś materiał i mogę jednocześnie pracować i "czytać", a że pracuję fizycznie to potrzebuje obu rąk i korzystanie z tradycyjnej książki jest utrudnione, nie mówiąc o tym, że może ona później wyglądać nieatrakcyjnie. 
Dobra, ale rozpisałem się a jesteśmy tu dla najnowszej książki Katarzyny Wycisk zatytułowanej "Freak. Naucz mnie oddychać". W skrócie podobała mi się i to bardzo. A chętnych na coś więcej zapraszam do tekstu poniżej.

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Katarzyna Wycisk
Premiera: 25 sierpień 2022

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Reiner miał wszystko: pracę marzeń w Państwowej Straży Pożarnej, kobietę, z którą chciał spędzić resztę życia i prawdziwych przyjaciół – braci z jednostki.
Podczas akcji gaśniczej mężczyzna zostaje ciężko ranny, a jego stan wyklucza go z dalszej służby. Ogień pozostawił ślady na ponad połowie jego ciała, uszkadzając również płuca.
Po wybudzeniu ze śpiączki farmakologicznej Reiner musi uporać się ze swoimi emocjami i pogodzić z odejściem niedoszłej narzeczonej.
Los stawia na jego drodze Natalię – piękną, przebojową kobietę wyrażającą siebie poprzez muzykę.
Na pozór szczęśliwa piosenkarka za uśmiechem kryje niejedną tajemnicę i tylko kilka osób zna jej mroczną przeszłość, od której uciekła dziesięć lat temu.
Poznaj historię siostry bohatera bestsellerowej powieści EPI. Nie pozwól mi upaść.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początku chciałbym się usprawiedliwić. Nie dam tej powieści 10/10, mimo iż w stu procentach na to zasługuje. A to dlatego, że za mało tego gatunku czytam aby z czystym sumieniem wystawić maksymalną ocenę. Książka jest świetna, ma postacie w których widać iż mają jakąś przeszłość, ba ta przeszłość wpływa na ich przyszłość. Nie określa jej w dokładnie ale pokazuje jak mają ją rozumieć. To jest trudne i wielu bardziej doświadczonym twórcom taka sztuka nie wychodzi, Tym bardziej ukłony dla autorki za stworzenie takich a nie innych postaci. Z własnego doświadczenia wiem, że nie należy to do prostych zadań. Nie mam zamiaru zdradzać niczego fabularnego co nie zostało zdradzone w opisie wydawcy zwłaszcza, że do premiery książki zostało jeszcze trochę czasu, ale kilka elementów będzie. Nie martwcie się, ja też nie lubię spoilerów.
Dobra, od początku. Freak. naucz mnie oddychać, jest drugim tomem serii Nieustraszeni, jednakże mimo iż wskazane jest znać część pierwszą to teoretycznie można ją czytać bez znajomości. Racja ucieknie Wam wiele ciekawych "mrugnięć oka", jednakże jest to możliwe. Muszę Wam się do czegoś przyznać. Możecie uznać mnie za nieczułego drania albo wręcz potwora ale nie płakałem na tej słynnej scenie z pierwszego Króla Lwa. Piszę to dlatego, żeby pokazać iż mimo że nigdy nie miałem tak że jakaś książka czy film mną zawładnęła na tyle bym wzruszył się i zapłakał to odczuwałem ciepłe uczucia do postaci i chciałem aby ich historia zakończyła się bez złamanych serc. Czy tak stało się tutaj, musicie sprawdzić sami. 
Samą książkę czyta się bardzo szybko i nawet nie wiadomo kiedy poszczególne dziesiątki czy setki stron przelatują. Tak naprawdę to nie wiem za bardzo co napisać o tej powieści by nie być brany za kogoś reklamującego produkt i ukazującego tylko jego zalety. Bo ja widzę tylko jedną wadę tej książki. Za szybko się kończy. Serio, chciałoby się aby była ona trzy razy dłuższa, ale podejrzewam, że nawet wtedy narzekałbym na to iż jest zbyt krótka. Polecam ją wszystkim, nie tylko fanom romansów. Ale przede wszystkim tym którzy mają dość prostych bohaterów którzy zakochują się w sobie na pstryknięcie palca i których charaktery zmieściłyby się w małym palcu. Tutaj jest to coś co sprawia iż zaczynasz się zastanawiać czy gdzieś naprawdę nie żyją takie postacie a historia nie jest spisaną kroniką ich losów.

Andrzej Pupin - Piętno Ciemności

Zacząłem tę powieść czytać w piątek 19 czerwca ale panujące upały sprawiły iż musiałem odłożyć ją na dzień kolejny. I mimo, że w sobotę 20 c...