Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Urlop

Nareszcie można odpocząć od pracy. Jutro albo w niedzielę postaram się nagrać kolejny rozdział Strażnika. Mam nadzieję, że ten plan wypali, dodatkowo chciałbym spróbować zacząć czytać drugą książkę tak by jednocześnie prowadzić obie.

Konto na YT

Krótka historia.
Na początku, jeszcze pod starą nazwą dawałem gameplay'e z gier nawet nagrałem cały let's play z gry Call of Duty. Później postanowiłem wejść w niszę kanałów edukacyjnych i tak powstał Tysiąc Planet, mimo iż nadal ten profil jest aktualny to teraz nagrywam audiobook'i. Oczywiście mam materiały do nowego sezonu Tysiąca Planet lecz nie mam czasu by zaplanować wygląd odcinków.

Kanał na YT

Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego mimo iż filmy pojawiają się rzadko i są tylko w wersji audio a ich jakość i wykonanie nie wysokiej jakości, to ilość widzów powoli (bardzo), lecz nieustannie idzie w górę. Na chwilę obecną mam już ponad 40 widzów. Jeśli będzie tak dalej to ja będę musiał się zastanowić nad filmem okolicznościowym na 100 widzów, co było kiedyś dla mnie po za jakimkolwiek zasięgiem.
Niestety muszę iść do pracy, ale jak wrócę to może napiszę coś o koncie.

Amatorskie Audiobooki

Zastanawiam się czy równoległe ze Strażnikiem nie nagrywać książki Urszuli Kozłowskiej "Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę". Zobaczę w jakiej formie będzie moja psychika oraz czy będę miał ochotę na jeszcze jeden projekt.

Frustracja

Podobno jeśli wyrzuci się z siebie frustrujące rzeczy to oprawia się samopoczucie. Zobaczymy:

A więc frustruje mnie mój szef i jego podejście. Najbardziej to, że pupilki i donosiciele są dla niego najlepsi a cała reszta choćby nie wiem jak pracowała to (wg niego "nic nie robi"). A propo donosów. To nie ważny jest temat. Najważniejsze jest to kto donosi oraz by donos był był zgodny z wyobrażeniem szefa. Na przykład gdy jego ulubieńcy wyzywali mnie oraz grozili zniszczeniem sprzętu prywatnego myślałem, że gdy powiem o tym szefowi coś zrobi, ale on zamiast porozmawiać z nimi to ukarał mnie.
Innym razem zakazał mi korzystania z przerwy. Pracuję w miejscu poniżej wszelkich norm bez dostępu do toalety w stałym przeciągu oraz bez ogrzewania czy elektryczności. Oczywiście wodę muszę przynosić sobie sam z domu i ukrywać się gdy chcę ją wypić.
Jeśli chodzi o urlopy to tutaj też sprawa jest wredna. Gdy pytam się o urlop (około dwa tygodnie przed terminem), to najpierw jest zapewnienie,…

Eksperyment

To jeszcze nic pewnego ale prawdopodobnie wrócę do gatunku sci-fi. Osobiście chciałbym by była to książka sci-fi w połączeniu z horrorem. Jednak możliwe jest, że w trakcie pisania moje plany ulegną zmianie.

Zamek = Zdrowie czyli bajka bez końca

Jeśli ktoś z Was ma kontakt z dziećmi i usłyszy kiedyś pytanie w stylu "Dlaczego człowiek choruje?", czy "Jak choroby wchodzą do człowieka?". Przypomnijcie sobie to co Wam teraz przekażę.


Zdrowie człowieka jest jak zamek. Są wysokie mury, fosa czy obrońcy. Do tego zamku przychodzą różne postacie. Wirusy, czyli choroby to rozbójnicy. Stosują różne sztuczki by wejść do środka i tak na przykład jakiś wirus chowa się na wozie z sianem i strażnicy go przepuszczają, inny wchodzi di środka przez rurę kanalizacyjną, itd możecie wymyślać mnóstwo rzeczy. Ale nie zapomnijdcie powiedzieć pod koniec, że gdy wirus zostanie pokonany, strażnicy zapamiętują sztuczkę i nie dadzą się nabrać kolejny raz. 

Jest to bajka którą daje Wam i którą możecie rozwijać w nieskończość

Amatorskie Audiobooki

Przed Wami wprowadzenie do nowej książki z serii "Amatorskie Audiobooki".
Nie wiem jeszcze kiedy będzie rozdział pierwszy ale postaram się by jak najszybciej.