niedziela, 15 grudnia 2024

Eldest Souls

Jakoś ostatnio nie mam kiedy zabrać się za czytanie, i tak naprawdę nie mam ochoty szukać czasu. Ale nieważne, powiedzmy iż mam detoks od książek a chęć na przeczytanie kiedyś wróci. Jeszcze raz nieważne, poniższy post jest dla osób które relaksują się przy graniu.


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tytuł: Eldest Souls
Producent: Fallen Flag Studio/United Label, CI Games
Premiera: 29 lipca 2001


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis producenta:

Eldest Souls jest dwuwymiarową grą RPG, która modelem rozgrywki nawiązuje do popularnej serii Dark Souls od firmy FromSoftware. Produkcja jest osadzona w mrocznym świecie fantasy, który znajduje się na krawędzi zniszczenia. Jest to debiutancki projekt dewelopera Fallen Flag Studio.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż, może i nie jestem zbyt dobry w grach ogólnie mówiąc Soulsowych, ale nawet jeśli nie potrafię przejść pierwszego po samouczku przeciwnika to potrafię docenić dobrą grę. A to, że przeciwnik mnie pokonuje to raczej moja nieudolność a nie niesprawiedliwość gry. Przeciwnicy sygnalizują swoje ataki i dają nam czas na ich uniknięcie. Okna czasowe na to są różnej długości ale są sprawiedliwe jednakże ja jestem zbyt niecierpliwy i atakuję myśląc, że pokonam przeciwnika zanim on zabierze mi całe życie. Nie jest tak.
Dodatkowo ten miecz który mamy na samym początku jakoś nie przemawia do mojego stylu walki. Ale jeszcze raz powiem, nawet w tym niewielkim fragmencie rozgrywki który przeszedłem widać iż gra jest solidna i spodoba się fanom gier Soulsowych. A czy ja wrócę do niej kiedyś? Możliwe, może kiedyś spróbuję się jeszcze raz tym razem z postanowieniem aby nie biec na przeciwnika i stosować uniki w odpowiednich momentach. Nie będę oceniał gry, ponieważ za mało jej przeszedłem ale zostawiam Wam link do sklepu w którym nabyłem produkt byście sami zdecydowali czy kupić czy nie. 
Do 3 stycznia 2025 trwa świąteczna promocja i Eldest Souls wraz w dodatkami możecie nabyć za 7,19 zł zamiast pełnych 71,99 zł




Grę kupiłem w serwisie gog.com:

niedziela, 1 grudnia 2024

Andrzej Pupin - Rozbłyski Ciemności

Nie ma to jak świetna książka na początek miesiąca. Rozbłyski Ciemności, to świetna kontynuacja i z wielką przyjemnością przeczytam kolejny tom.


-----------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Szepty Ciemności
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 29 listopada 2024


------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Ciemność Skrywa Prawdę.

Warszawa lata 20

Minął rok, odkąd Jerzemu odebrano Wandę. Rok nieustającej udręki, wściekłości i walki. Rok piekła, w które Jerzy zamienił własne życie, i gdyby nie Barbara, jedyna osoba tęskniąca za Wandą równie mocno jak on, zapewne dokonałby żywota w jakimś pożartym przez Ciemność rynsztoku.
Los jednak bywa przewrotny, a los Jerzego w szczególności. Stawiając mu na drodze kolejną kobietę, a właściwie bezbronną dziewczynkę, skieruje życie detektywa na zupełnie nowe tory.
Nowe zlecenie od ostatniej pozostałej przy życiu dziedziczki bajecznej fortuny rzuci Jerzego w sieć intryg, z której trudno będzie się wyplątać. Ale może gdzieś daleko, na końcu śmiertelnie niebezpiecznej rozgrywki, czeka upragniona nagroda?




 Opinia:

Jak to dobrze, że zostawiłem sobie tę powieść na niedzielę. Dzięki temu mogłem ją całą poznać w jeden dzień. I co ja mogę napisać o tej powieści? Wszyscy ci którzy pokochali pierwszy tom znajdą w drugim to co chcieli. A ci co jeszcze nie znają tej serii, bo w przygotowaniu jest trzeci tom, a lubią klimaty noir, lat dwudziestych, mrocznych kryminałów i tym podobnych to będą mega zadowoleni. Nie mam zamiaru pisać Wam co dzieje się w samej książce ponieważ każdy, najmniejszy wątek w tego typu powieściach jest ważny. 
Jurek, jest takim Sherlockiem Holmesem epoki noir. Wybaczcie iż ten tekst będzie taki mega krótki ale tak naprawdę nie wiem co pisać o powieści a to co przychodzi mi na myśl to albo ociera się o spoiler albo reklamę która idealizuje ją pod niebiosa. Nie aby książka czy cała seria nie zasługiwała na dużą liczbą pochlebstw ale zbyt duża ich ilość wydaje się sztuczna. 
Ja na pewno sięgnę po kolejny tom i mam cichą nadzieję, że trzeci tom nie będzie ostatnim z tego uniwersum. Kto wie, może autor przerobi Szepty Ciemności na pięcioskiąg czy nawet więcej. Tylko uważajcie w trakcie czytania. Gdy już zaczniecie to nie będziecie mogli się oderwać.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5132569/rozblyski-ciemnosci
Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


piątek, 29 listopada 2024

Sara Blińska - Seksowne dziewczyny

Cóż, zwykle rzadko czytam takie powieści, na pewno rzadziej niż fantastykę, ale raz na jakiś czas wejdę w ten gatunek.




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: WFW
Premiera: 17 września 2022

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:


Gorący erotyk - polski „Seks w wielkim mieście”, z naciskiem na seks!

Uwaga! To nie jest typowy romans czy erotyk. To erotyk, który oprócz relacji damsko – męskich eksploruje siłę kobiecej przyjaźni. W książce patrzymy na rzeczywistość z kobiecego punktu widzenia, bo to kobiety są tutaj najważniejsze - każda z inna historią, ale każda na swój sposób jest "seksowną dziewczyną", co stanowi główne przesłanie zawarte w tytule.

Główne bohaterki to współczesne Polki: Ola, Basia, Jess i Maja a akcja dzieje się w Warszawie. Śledzimy ich perypetie i intymne przeżycia, które są tak różne, jak różne są dziewczyny. Mimo tego wiele je łączy, przez co zaprzyjaźniają się ze sobą.

W tej książce zmysłowość przeplata się z przemyśleniami, codziennymi problemami i radościami, które – wzbogacone dawką humoru – opisane są prostym językiem. Autorka przełamuje tabu odnośnie tego co wolno a co nie bo seks jest prosty i tak należy o nim mówić.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

O książce dowiedziałem się stosunkowo niedawno gdy autorka do mnie napisała. Zaintrygowała mnie tą powieścią a opis wydawcy dokończył dzieła by sprawdzić tę książkę. 
Mamy tu do czynienia z czterema bohaterkami gdzie każda z nich dostała swój krótki rozdział. Możemy nawet pokusić się o napisanie iż książka jest zbiorem czterech opowiadań gdzie bohaterki opowiadają swoje historie oraz predyspozycje seksualne. Tak naprawdę to ciężko mi wybrać z nich jedną która najbardziej przypadła mi do gustu. Można by nawet napisać iż żadna z nich nie jest moim typem bohaterek. Jednakże nie można odmówić autorce iż na tak niewielu stronach zmieściła bohaterki całkowicie różne i wewnętrznie bogate. Jako, że książka jest z gatunku erotyk to oczywiście różnego rodzaju zbliżenia są częste ale na szczęście nie ma ich tyle dużo by męczyły czy wydawały się wymuszone. 
Czy polecam tę powieść? Jeśli lubicie erotyki i macie wolne dwie-trzy godzinki to jak najbardziej. Dlaczego taki niewielki odcinek czasu przeznaczam na powieść? Bo dzięki stylowi pisania autorki taki jest wystarczający by od pierwszej strony dojść do ostatniej kropki.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

niedziela, 24 listopada 2024

Anthony Ryan - Lord Wieży

I kolejna powieść przeczytana. Ten tom czytałem na czytniku a kolejny z tej historii również poznam w taki sposób. Egzemplarz fizyczny książki będzie ładnie na półce a ja będę czytał wersję cyfrową. Mimo, że czytałem ją długo to tak po prawdzie jakby się uprzeć to spokojnie Lord Wieży jest książką na dwa dni, no chyba iż zamkniecie się w pokoju i nie będziecie w ogóle wychodzić ani za potrzebą ciała ani by się posilić wtedy to jeden dzień Wam starczy. Czy polecam tę powieść? Z całą pewnością tak, jest ona lepsza od świetnego tomu pierwszego.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Tytuł: Lord Wieży
Autor: Anthony Ryan
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 15 listopad 2024


---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

„Bogowie są prawdziwi dla tych, którzy w nich pokładają nadzieję.”

Vaelin Al Sorna, legendarny wojownik, Morderca Nadziei, człowiek, który widział, jak jego królestwo tonie we krwi – wraca do domu. Niesie ze sobą ból, brzemię zdrady i jedno postanowienie: nigdy więcej nie sięgać po miecz. Ale los ma swoje plany, a pieśń krwi, która tętni w jego żyłach, nie zamierza milczeć.

"Lord Wieży" to opowieść o wojnie, zdradzie i potędze, która nie daje wytchnienia nawet tym pragnącym pokoju.

Czasem, by ocalić wszystko, co ważne, trzeba raz jeszcze chwycić za broń – choć serce błaga o coś innego.

„Wojna czyni głupców z nas wszystkich”.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

O wow, tak naprawdę to nie mam pojęcia co napisać o tej książce. Prawie osiemset pięćdziesiąt stron w dwa dni a ja czuję niedosyt tego świata i już chcę trzeci tom w rękach. Czy to wystarczy za opinię? Oczywiście, że nie. W Lordzie Wieży, Vaelin, główny bohater pierwszego tomu tak naprawdę jest na drugim planie. Na pierwszym są trzy inne postacie które już pojawiały się w poprzednim tomie ale... I tu nie będę zdradzał żeby nie psuć Wam przyjemności poznawania tej powieści. Jest tu wszystko co potrzeba ludziom kochającym fantastykę. Tajemnicza moc, magia, Wiara, Mrok czy jakkolwiek to nazwać, różne rasy ale nie takie jak spodziewacie się słysząc "fantastyka", sceny akcji, krwawe walki oraz bohaterowie którzy różnią się od siebie, stoją po różnych stronach ale nie można powiedzieć iż ktoś jest jednoznacznie dobry lub zły. Wiem powinienem przyczepić się do czegoś w tej powieści ale oprócz tego iż te prawie dziewięć setek stron zbyt szybko się kończy nie potrafię żadnej znaleźć. No jakby się do czegoś na siłę przyczepić to jest taki mały wątek Revy który wydaje się dodany zupełnie niepotrzebnie ale możliwe iż w trzecim tomie okaże się iż było to zaplanowane i specjalnie ukazane tak a nie inaczej.
O stylu autora świadczy chyba to iż mimo tego, że nie wniknąłem w ten świat z taką łatwością jak przy Virionie czy serii Zapomniana Księga to poznałem tę historię szybko i chcę więcej. Teraz oczekiwania co do Królowej Ognia, trzecim tomie Kruczego Cienia są wysokie gdyż muszą sprostać temu co poznaliśmy w tych dwóch częściach ale na razie mogę z czystym sumieniem polecić Wam te dwa tomy trylogii. Co mogę napisać? Lubicie fantastykę to polubicie tę serię.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

niedziela, 20 października 2024

Anthony Ryan - Pieśń Krwi

Udało się, przeczytałem te prawie osiemset stron w weekend. I od razu mogę Wam powiedzieć iż powieść jest świetna i polecam ją. Jeśli nie zapomnę to sięgnę po kolejne tomy.


-----------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 18 października 2024


---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Szósty Zakon dzierży miecz sprawiedliwości i uderza we wrogów Wiary i Królestwa

Vaelin Al Sorna jako dziesięciolatek trafia do Szóstego Zakonu. Zostaje wyszkolony i zahartowany do surowego życia i poświęcenia się walce jako Wojownik Wiary. Teraz nie ma żadnej rodziny poza Zakonem. Przez długie lata brutalnego szkolenia pielęgnuje w sobie nienawiść do ojca, który odebrał mu nie tylko prawa przyznane z urodzenia, ale skazał go na życie, na jakie nie był gotowy. Wplątany w krwawe wojny i polityczne intrygi, pod ogromnym wpływem i na usługach błyskotliwego króla Janusa, Vaelin ma zmierzyć się z własną przyszłością, która zmieni nie tylko losy Królestwa, ale i całego świata.

Pra­gnie­nie nic nie zna­czy. Prze­zna­cze­nie jest wszyst­kim. Je­steś igrasz­ką losu.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Jest pod mega wrażeniem tej powieści oraz ogromu świata wykreowanego przez autora. Szczerze to nie mam zamiaru pisać tutaj co się w książce znajduje ponieważ dużo elementów które wydają się błahe mogą z czasem być sporym spoilerem. No dobra, będzie jeden ale taki który jest na początku powieści. Główny bohater zostaje przyprowadzony aby za coś odpowiedzieć. Towarzyszy mu skryba, któremu ten opowiada swoją historię. Brzmi typowo prawda? Ale za takim powiedzmy typowym schematem kryje się potężny, brutalny i spójny świat. O piórze autora nie ma co pisać więcej niż to, że te ponad siedemset sześćdziesiąt stron przeczytałem w dwa dni. Jednakże chciałbym tu przestrzec iż mimo iż istnieje coś takiego jak magia to w tym tomie nazywamy ją Mrokiem i jest ukazana dość szczątkowo. Jednak jest to zrobione dlatego, że główny bohater to wychowanek takiego a nie innego Zakonu. Ta książeczka jest świetnym przykładem dorosłej fantastyki gdzie magia jest obecna tylko epizodycznie. Chociaż mam wrażenie, że w kolejnych tomach zyska na znaczeniu, jednak to tylko spekulacje które mogą być błędne. 
Jeśli chodzi o moją ocenę tej książki to na początku sądziłem iż będzie to solidna ósemka z szansą na dziewięć i z czasem ta ocena rosła i w tej chwili jest to dziesięć na dziesięć. i jeśli kochacie fantastykę to sięgnijcie po tę powieść.








Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5124562/piesn-krwi
Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu


sobota, 12 października 2024

Michał Głowacz - Żywy Beton

Jak wiecie lubię debiuty. Zawsze można w nich znaleźć coś oryginalnego czego twórcy którzy już "przetarli szlak", i znaleźli swój "wzór na hita", nie zrobią. Ta powieść jest bardzo dobrym debiutem a wszystkich czytelników namawiam aby oprócz czytania znanych autorów sięgali po tych początkujących. Kto wie, może za X lat będziecie mogli się chwalić iż znaliście tego i tego twórcę którego każda książka sprzedawana jest w milionach na początku jego kariery.



-------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 9 październik 2024


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Witaj w świecie, gdzie technologia i natura toczą nieustającą walkę o dominację. Lulu, twarda i niezłomna detektywka, przemierza futurystyczne miasto, w którym żywy beton chroni mieszkańców przed sztuczną inteligencją. Zmieniające się krajobrazy – od neonowych ulic metropolii po nieprzewidywalne, dzikie tereny – są pełne tajemnic i niebezpieczeństw.

Gdy zlecenie odnalezienia zaginionej osoby trafia na jej biurko, Lulu wkracza w mroczny labirynt intryg, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje. W tej dynamicznej opowieści o lojalności, walce o przetrwanie i moralnych dylematach, granica między człowiekiem a maszyną coraz bardziej się zaciera.

Przygotuj się na podróż przez miasto, gdzie natura powoli odzyskuje to, co jej, a technologia nie cofnie się przed niczym, by zachować swoją władzę. Czy Lulu zdoła rozwikłać zagadkę, zanim będzie za późno? Odkryj niesamowity świat, w którym niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku, a przygoda dopiero się zaczyna.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


Cóż, ta książka jest intrygującym sci-fi z elementami post-apo ale nie takiego jak się spodziewacie. Tutaj nawet mimo iż główna bohaterka nie do końca przypadła mi do gustu to konstrukcja i historia świata od początku zaintrygowała. Nie będę zdradzać co tam się w książce dzieje ale chciałbym Was przestrzec nad nazywaniem rozdziałów właśnie tym słowem. Są na to zbyt długie, i gdy zaczniecie nazywać je "częściami", lub jak ja "aktami", to powieść tylko na tym zyska. Mimo iż książka podobała mi się i polecę ją Wam byście sami poznali pozwólcie iż ponarzekam na pewne przedstawienie świata. Jak lubiłem składanie historii z kawałków i pewnych niedopowiedzeń z dialogów pomiędzy postaciami, niedopowiedzeń bo dla obu stron przemilczane fragmenty były jasne, to w pewnym momencie dostaliśmy dość długi monolog z historią. Mi nie przypadł do gustu jednakże Wy możecie mieć na ten temat kompletnie inne zdanie. Jak wspominałem początki znajomości z główną bohaterką nie było pozytywne, ale już w kolejnych aktach było dużo lepiej. Dlatego jak u was początek będzie taki sam to dajcie jej szansę. Czy przeczytam kolejną powieść tego autora? Jeśli na nią natrafię to pewnie tak. A wracając jeszcze na chwilkę do powieści to na tych lekko ponad czterystu stronach historia została zamknięta jednakże to tylko jedna historia Lulu a od razu widać iż ma ona ich dużo więcej.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5131232/zywy-beton

Za książkę do recenzji dziękuję wydanictwu

sobota, 5 października 2024

Paulina Hendel - Cmentarz zagubionych dusz [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Cóż mogę napisać. Tak na mega szybko to przeczytałem tę powieść dużo szybciej niż planowałem. Chciałem ją skończyć w niedzielę a nie sobotę. Ale znajdę inne powieści do poznania, w sumie mam na Audiotece kilka książek Terry'ego Pratchett'a i chętnie pójdę do powieści na tym samym poziomie co twórczość autorki.



---------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: WeNeedYa
Premiera: 9 październik 2024


--------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Wydaje się, że w życiu Maxa Opoki wreszcie wszystko zaczęło się układać. Zadomowił się w Lawendowym Dworku, opanował sytuację na cmentarzu, zaprzyjaźnił się z zamieszkującymi go duszami i pracownikami. Ale taki luksusowy spokój nie może przecież długo trwać…

Max dostaje propozycję nie do odrzucenia: zostanie wysłany z misją szpiegowską na inny cmentarz położony… hm, tam gdzie wrony zawracają – w maleńkiej wiosce Pokos na skraju Zimowej Puszczy. Kiedy Max przybywa na miejsce, nie zostaje zbyt życzliwie przyjęty, ani przez żyjących mieszkańców, ani przez tamtejsze dusze. A co gorsza, dziedziczka cmentarza okazuje się… no cóż, nad wyraz specyficzna. Livia – niepozorna, białowłosa dziewczyna z niepokojącym blaskiem w oczach – trzyma całą Zimową Puszczę żelazną ręką. Jakim cudem udaje jej się poskromić niepokorne dusze? Dlaczego jest tak wrogo nastawiona wobec całego świata? Jakie tajemnice kryje cmentarz, którym opiekuje się młoda dziedziczka?

Z pozoru prosta misja okazuje się coraz bardziej skomplikowanym zadaniem…

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Drugi tom serii Cmentarz Osobliwości i szkoda, że wydaje się jakby całość miała mieć tylko te dwa tomy. Niby jest tutaj delikatna furtka ale oba tomy można uznać za całą historię. W Tej części oprócz dobrze znanego z pierwszego tomu Lawendowego Dworu poznajemy Zimową Puszczę. Nie będę pisał co się dzieje w środku aby nie rzucić przez przypadek spoilerem ponieważ jest tam kilka wątków które powinniście odkryć sami. Uważajcie tylko, te lekko ponad pięćset stron czyta się tak szybko jak dziesięciostronicową nowelkę. 
Jeśli chodzi o postacie to są tak stworzone iż czytelnik mimowolnie sam z nimi rozmawia ;) 
Jest to kolejna świetna pozycja w portfolio autorki i już nie mogę się doczekać kolejnych jej dzieł. Moja półka jest już przygotowana na jej nowe książki.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

wtorek, 17 września 2024

John Gwynne - Cień Bogów

No dobra i udało się przeczytać kolejną powieść. W olbrzymim skrócie jest bardzo dobra, może nie do końca to co lubię ale nie można tej książce odmówić pewnego surowego i mrocznego uroku. Na pewno jest to powieść godna polecenia.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Krwiozaprzysiężeni
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 11 września 2024


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Życie w cieniu martwych bogów nie jest łatwe. W świecie zniszczonym przez boski gniew i zazdrość, musisz mieć wiele, aby przetrwać. A żeby się rozwijać? Cóż, potrzebujesz znacznie więcej. Woli zwycięstwa. Umiejętności zabijania i unikania śmierci. A także oddziału niebezpiecznych i lojalnych przyjaciół, abyś nigdy nie musiał mierzyć się z krwawym chaosem życia sam. Urodziłam się dla zgiełku bitwy i muru tarcz. Zbuduję własną reputację, kocham to, nie oddam się niczemu innemu. Elvara Mężczyźni umierają, kobiety umierają, wszystkie istoty z krwi i kości umierają, ale sława bitewna przetrwa. Tego chcę, tego chcemy wszyscy. Varg Mój synu, jeśli tu jesteś, znajdę cię. A każdy, kto stanie mi na drodze, będzie żałował, że to zrobił. Orka Bardziej epickiej historii raczej nie przeczytacie!


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


W Cieniu Bogów przenosimy się do olbrzymiego świata cesarstw, księstw, wiosek będących miastami-państwami ale to tylko w tle, głównym daniem jest towarzyszenie załodze drakkara i poznanie ich życia od walki do walki. Poznanie ich wartości, więzi silniejszych niż rodowe i tym podobne. Ale to też nie jest główny wątek. O tym nie będę wam tutaj pisać. Tak naprawdę to o zawartości książki nie będę już pisał. 
Uniwersum Krwiozaprzysiężonych jest czymś co nazwałbym post-apokalipsą oraz tego jak ludzie radzą sobie po wojnie tych potężniejszych. Jest brutalnie, mrocznie i, że tak to nazwę "mięsiście". I mimo, że nie jest to typ powieści który jakoś mega by mnie zachwycił a narracyjnie jest wolna (co widać szczególnie gdy wcześniej czytałem mega szybką akcję w Mykole), to jednak dałem się porwać temu światowi i te prawie sześćset stron (w gwoli ścisłości 570), poszczególne setki czyta się szybko. 
Książka jest bardzo dobra i bardzo dziękuję za słowniczek na końcu powieści bo niektóre ze słów to niezłe łamańce językowe, chociaż pewnie jakbym znał ten alfabet te słówka byłyby dla mnie dużo łatwiejsze. 
Czy polecam tę powieść? Jeśli lubicie krwawe, mroczne, bardzo bogate światy, mitologię nordycką oraz postacie które trudno zaszufladkować to jak najbardziej tak. To będzie seria dla Was. Wszyscy inni, możecie spróbować aby wziąć coś nowego ale z zastrzeżeniem iż nie jest to łatwa powieść. 
Czy ja sam przeczytam kolejne tomy? To trudne pytanie, zależy czy ukaże się w czasie jak będę miał inne powieści na celowniku czy może będę na coś czekał. Ale najpewniej wrzucę kolejne tomy na czytnik.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:



Za egzemplarz powieści dziękuję wydawnictwu


piątek, 13 września 2024

Michał Gołkowski - Mykoła

Moja 52 książka poznana w roku 2024, ja wiem pewnie niektórzy z Was tyle czytają w ciągu miesiąca ale ja czytam całą książkę a nie tylko opis z tyłu okładki oraz oprócz czytania mam jeszcze etat i kilka(dziesiąt), innych zajęć. Ale nieważne. Mykoła, najnowsza książka Michała Gołkowskiego to powieść którą jeśli znajdziecie czas to przeczytacie w jeden, góra dwa dni. Ja spędziłem przy niej więcej czasu bo dawkowałem ją sobie i cóż, tak na mega skrótowo to polecam Wam zarówno Mykołę jak i inne książki z uniwersum SybirPunk.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: SybirPunk
Premiera: 11 września 2024


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2024)

"Mykoła" - W NeoSybirsku uczył się jak parzyć najlepszą herbatę. Potem przyszli ludzie z bronią. Ich cel: zabić go. Tak zakładał. Opuścił więc miasto. Z Psem. Żeby dowiedzieć się, dlaczego.
W NeoSybirsku uczył się też, jak stać się dobrym człowiekiem. Tak bardzo to nie wyszło, ale wina zawsze jest przecież po stronie tego drugiego.

Scenografia wygląda następująco. Trasa NeoSybirsk-Barnał: trzy samochody, kilka trupów, ślady krwi. Mykoła, cyborg, któremu los rzucił w ramiona… dziewczynkę. I choć niewiele go dzieci interesują, Mykoła zawodowiec czuje, że jego obowiązkiem jest zapewnienie jej bezpieczeństwa. Bo gdzieś w tej cywilizacji skleconej na sznurek i szmatę jest ktoś, kto poświęci wiele, aby ją zdobyć. Nie wszystko na świecie daje wynik zgodny z logiką i obliczeniami.
Czasem plany skutecznie zmienia ci ktoś inny.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


Na początku mała informacja. Mimo iż książka jest czwartym tomem serii "SybirPunk", to tak naprawdę stanowi nową opowieść i można ją spokojnie czytać bez znajomości poprzednich tomów. Jednakże tracicie przez to niektóre mrugnięcia okiem do czytelnika oraz możecie czuć się lekko zagubieni w tym bądź co bądź ogromnym świecie. Jednakże mimo tego jeśli tylko lubicie takie klimaty to spodoba Wam się.
Ja akurat znam poprzednie części ale czytałem je dość dawno. I dopiero na początku lektury zdałem sobie sprawę jak bardzo brakowało mi tego świata.. Dodatkowo małe ostrzeżenie, tu naprawdę sporo się dzieje i mimo że styl autora jest taki iż czytelnik w żadnym razie nie czuje zmęczenia ciągłą akcją to wolę uprzedzić. Chociaż stwierdzenie "ciągła akcja", jest lekko na wyrost, mamy tutaj momenty oddechu, nie są one długie ale są wystarczające. 
Nie mam zamiaru pisać Wam o czym jest książka ale mogę zdradzić iż Barnał jest mniejszy od Neo-Sybirska i to czuć, jednakże dzieje się tam równie dużo. Tak samo czuć inne podejście Mykoły do wszystkich spraw niż miał główny bohater pierwszych trzech tomów. Jednakże osoby znające poprzednie tomy które poznały Mykołę w SybirPunku ucieszą się iż nie zmienił się oraz mogą poznać go bliżej. 
Czego bym sobie życzył? Aby autor nie kończył pokazywania nam tego uniwersum na dotychczas wydanych książkach. Oraz aby Mykoła był minimum trylogią. Może i ulubionym światem z tych stworzonych przez autora nadal pozostaje uniwersum Komornika ale SybirPunk jest mega interesujący i czytelnik po skończonej lekturze mimo satysfakcji z poszczególnych wątków czuje niedosyt i chciałby więcej.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu


Przesyłka z oczytani.pl

 

Spójrzcie na to cóż zamówiłem sobie z księgarni oczytani.pl 

Dla tych którzy nie znają jest to tania księgarnia gdzie może i nie ma nowości prosto z drukarni ale za cenowo produkty są w naprawdę atrakcyjne. Ja na przykład za pakiet pierwszego i drugiego tomu serii ElfQuest zapłaciłem 19.00 zł a sami przyznacie iż tyle za komiksy to niewiele. 

Seria "Niewidzialna Republika", była trochę droższa bo kosztowała 33.29 zł ale tu mówimy o trzech tomach.

Oprócz tego poszły audiobooki. Pakiet trzech "Tylko jedna szansa/sekret/noc", za 5.67 zł

Oraz dwa które sam sobie wybrałem czyli "Policja", Jo Nesbo za 9.48 zł oraz "Podpalacz", Petera Robinsona za 7.57 zł


Paczka przyszła pięknie zapakowana/zabezpieczona i mimo że odebrałem ją z paczkomatu w największe opady i zewnętrzne pudełko po rozpakowaniu już nie nadaje się do użytku to dzięki zabezpieczeniu przesyłki również w środku nawet kropelka wody nie dostała się do środka paczki. 

Polecam serdecznie tę księgarnię. Na pewno jeszcze kiedyś będę u nich zamawiał









John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...