Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Wspomnienia Stefana Mark'a

To miał być na początku tylko exlusive w wersji drukowanej jednak po dłuższym namyśle stwierdziłem, że umieszczę je tutaj. A zatem wybierzcie z menu i czytajcie.

Kilka słów o tym projekcie. Dzieje się on przed wydarzeniami z "Przygód Stefana Mark'a ", i jest pisana niejako przez niego samego. Poszczególne wpisy, są zamiast rozdziałów, nie mają za zadanie stworzenia historii a pokazania uczucia Stefana Mark'a do pewnej kobiety. Będzie to w 90% romans więc jeśli nie gustujecie w tego typu projektach to możecie z czystym sumieniem odpuścić sobie jego śledzenie.

John Marsden - Kroniki Ellie 3: Przyciągając Burze

Wiecie stykając się po raz dziesiąty z tymi samymi bohaterami wyczuwam lekkie zmęczenie materiału. Nie mówię, że książka jest nudna, nie. Wręcz przeciwnie jest ciekawa jednak mam nadzieję, że nie będzie już kolejnego tomu. Ale dość mojego biadolenia. W trzecim tomie znów Ellie i Gavin wpadają w kłopoty to mało powiedziane, bardziej na miejscu byłoby wielkie szambo. Nie chciałbym tu pisać co wydarzyło się na łamach powieści aby nie psuć Wam niespodzianki. Napiszę tylko Polecam każdego komu spodobały się poprzednie części.

Plany

Wstrzymuję prace nad książką Detektyw 2: Cień. Przynajmniej do czasu jak skończę Wspomnienia Stefana Mark'a. Następnie przeczytam od nowa tom drugi sporządzając notatki oraz inne pomocne rzeczy.

Plany na dziś

Dzisiaj wybieram się do Empiku. Jak wrócę postaram Wam się napisać czy znalazłem to czego chciałem. W planach mam jakiś film, książkę oraz kilka innych rzeczy. Film i książka niekoniecznie w liczbie pojedynczej.

Urlop

Dzisiaj oficjalnie zaczął się mój dwutygodniowy urlop. I jeśli mam być szczery postaram się coś napisać do projektów. A nawet jak dobrze pójdzie znaleźć jakieś materiały dotyczące kolejnego sezonu serii Tysiąc Planet. Jednak to nie takie proste, niestety tak się składa, że w dziewięćdziesięciu procentach przypadków jak człowiek bierze urlop, nawet gdy nic sobie nie zaplanował to wypadnie mu tyle zajęć, że będzie spał krócej niż podczas normalnego okresu zajęć.

A jeśli chodzi o mnie to sypiam średnio po cztery-pięć godzin. Jak będzie sześć to mówię sobie "Wow, dzisiaj długo spałem".