niedziela, 18 lutego 2024

Arkady Saulski - Krwawy Wierch

Książka którą w dziewięćdziesięciu procentach poznałem w audiobooku. I tak w mega wielkim skrócie książka jest świetna.


--------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Droga Samotnego Psa
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 16 luty 2024


--------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2024)

"Krwawy wierch" - Minęły dwa lata, odkąd Oda Hidotake, zwany Gadem z Owari, wyrżnął klan Sasori i ściągnął na siebie wzrok samego Syna Niebios. Wezwanie do stolicy staje się pierwszym krokiem na drodze, która odmieni losy klanu Oda, albo krwawo zakończy jego historię.
W gnieździe żmij, gdzie intrygi są niczym pokarm a zdrada niczym powietrze, nie ma miejsca dla wojowników, których słowa są szczere, a czyny proste. A jednak to właśnie tacy ludzie jako jedyni mają szansę uratować Nippon. Przed najeźdźcami i przed nim samym.
W idealnych ogrodach, na ścieżkach na których zasycha już krew zamachowców, dochodzi do spotkań, o których będą kiedyś śpiewali pieśni. Nie wiadomo tylko, czy będą to pieśni o pierwszym spotkaniu przyjaciół, czy śmiertelnych wrogów.

"Krwawy wierch" to kontynuacja "Czarnych mieczy", czyli drugi tom "Drogi Samotnego Psa", z uniwersum Nipponu.

-------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Co jest w tej serii, że niezależnie od tego co się dzieje świetnie się czyta lub słucha. A propos słuchania, w powieści jest dużo nazwisk czy nazw z mitologii i niektóre z nich są niezłymi łamańcami językowymi dlatego tym bardziej szacunek dla lektora. Wracając do książki mimo, że nie zamierzam pisać co się w niej znajduje, wiecie spoilery i te sprawy to oprócz jednej wyprawy to wszystko dzieje się w jednym mieście. W właściwie w "mieście w mieście", jak to jest nazywane na kartach książki. Tutaj też uczestniczymy w wielu walkach czy to z bronią w ręku czy raczej słowem. 
Jak wiecie nie znam tej mitologii ale ten fragment który jest ukazany ma coś w sobie. Jednak nawet najlepsza mitologia na nic by się nie zdała gdyby nie umiejętne pióro autora oraz jego styl pisania który należy do tych przy których człowiek odpoczywa.
Powinienem pewnie napisać coś o postaciach ale tak naprawdę nie wiem co powiedzieć. Postacie są takie jakie ludzie sobie wyobrażają ze były w latach świetności samurajów i tym podobnych. Oczywiście w uniwersum Samotnego Psa mamy początki broni palnej czyli czasy które gdzieś kiedyś słyszałem iż nazywane są "Zmierzchem Samurajów", ale to nie jest nasze uniwersum a świetna fantastyka którą polecam każdemu.
Czy przeczytam tom trzeci? Cóż, mam pewność, że poznam tom trzeci ale nie wiem czy przeczytam czy może przesłucham. A Wy jeśli znacie Czarne Miecze sami doskonale wiecie czego oczekiwać i czy sięgnąć po Krwawy Wierch.



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


niedziela, 11 lutego 2024

Jakub Bączykowski - Nie mogę ci powiedzieć

Cóż, czasami człowiek musi odpocząć od fantastyki i w poszukiwaniu powieści na taki "odpoczynek", z pomocą przychodzi wydawnictwo Mięta z książką która miała swoją premierę w październiku zeszłego roku, ale ostatnio wydawnictwo chciało ją przypomnieć. Szczerze to dobrze, bo w czasie premiery ominęła mnie ta pozycja.
Tak w wielkim skrócie to podobała mi się ta książka i gdyby  nie to, że dostałem ją akurat w czasie gdy wpadła na mnie choroba, może nie jakaś mega dokuczliwa ale zawsze, to przeczytałbym ją szybciej.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Mięta
Premiera: 11 października 2023

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Ekskluzywny hotel, tajemnicza przeszłość i przyjęcie, podczas którego wszystko zaczęło iść nie tak, jak powinno
Leon, pięćdziesięcioletni dyrektor szkoły, niemalże codziennie odwiedza swojego syna w szpitalu. Damian trafił tam w niejasnych okolicznościach w trakcie weekendu, który spędzał ze swoim partnerem, Łukaszem.
W śledztwo włącza się Simona, ciotka Damiana, która mimo toczącej jej ciało choroby uczy się na nowo doceniać życie.
Czy każdy rodzic dobrze zna swoje dziecko? Czy osoba, którą darzymy uczuciem, zawsze mówi prawdę? W tej odkrywanej przez autora po kawałku opowieści wspomnienia przeplatają się z rzeczywistością.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Kryminał, i to jeden z tych nowoczesnych kryminałów. Ale nie takich które sobie wyobrażacie, że jest to pokazane ze strony policji czy jakiegoś detektywa. Tu raczej dowiadujemy się wszystkiego niejako w swoim czasie gdy to informacje same do nas przychodzą. Nie jest to źle podane a wątki są poprowadzone bardzo ciekawie jednak trochę brakuje pewnego wysilenia się bohaterów w celu uzyskania danych. 
A skoro mowa o bohaterach. Może i nie są oni jakoś głęboko zbudowani ale obraz nam ukazany jest wystarczający. Jakbym miał się do czegoś przyczepić to niektóre z postaci drugoplanowych są stworzone jakby pierwotnie miały być tylko w tle i dopiero w czasie pisanie autor dał im większą rolę. 
Jeśli chodzi o Narrację to mamy tutaj równolegle prowadzone dwie linie czasowe. Jedna gdzie mamy wyjazd pary zakochanych i druga gdzie jedna z par nie żyje a druga jest w śpiączce i próbujemy dowiedzieć się co się stało. Autor umiejętnie żongluje informacjami i mimo, że skaczemy pomiędzy oboma liniami co rozdział to nie czujemy się zagubieni. 
Dodatkowo mamy tutaj też ciekawe ukazywanie poszczególnych informacji oraz to jak ludzie dokładają sobie historię do pojedynczych fragmentów. 
Wracając jeszcze do bohaterów. Chciałbym Was uprzedzić iż główni bohaterowie są homoseksualni jeśli nie lubicie takich wątków, a tutaj jest on na poziomie normalnym, to nie będzie to książka dla was.
Autor i jego styl pisania. Gdy w końcu znalazłem czas na wniknięcie w ten świat to styl autora może i pozbawiony jakichś większych opisów jest wystarczający do przekazania historii. Podejrzewam, że czytelnikom którzy znają miasta w których toczy się akcja będzie łatwiej ale nawet mi udało się poszczególne lokacje zobaczyć oraz poczuć klimat tego co chciał przekazać autor.
Podsumowując. Książka jest świetną powieścią na dwa, maksymalnie trzy wieczory. Jeśli lubicie kryminały to nie będziecie żałować kontaktu z tą pozycją.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5087282/nie-moge-ci-powiedziec



Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...