poniedziałek, 26 grudnia 2022

Agata Lasocka-Myszor - Sieć 2: Czas Agentów

Cóż, czytanie tej książki zajęło mi więcej czasu niż się spodziewałem. Najpierw około tygodnia czekałem na to by wydawnictwo udostępniło ebooka. Teoretycznie mogłem wykorzystać audiobooka i słuchać w pracy ale wersję audio słucham w serwisie Audioteka i tamtejsze superprodukcje strasznie mnie rozpieściły pod tym względem. Dlatego wolałem poczekać i bez oczekiwań spokojnie sobie czytać. Później nadeszły Święta i praktycznie nie miałem czasu, w tygodniu świątecznym jak czytałem 2-5 stron to było dużo. Na szczęście teraz jest troszkę luźniej ;) Dobra koniec narzekania. W wielkim skrócie książka podobała mi się.

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Empik GO
Seria: Sieć
Premiera: 15 grudzień 2022

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Jeśli młodzi Utalentowani odkryją tajemnicę Agencji i zmierzą się z prawdą o Sieci, przekroczą granicę, zza której nie ma powrotu.
„Sieć. Czas Agentów” to drugi tom serii o Nicku, nastoletnim złodzieju samochodów, i grupie Utalentowanych, którzy zostają zwerbowani przez tajną organizację. Fanatyczni wyznawcy Nowej Ery dziesiątkują Utalentowanych, a pogodowe anomalie i wahania Sieci każdego dnia stają się coraz bardziej niebezpieczne. Gię dręczą koszmary i wspomnienia związane z Projektem Zero. Jej misje są coraz trudniejsze, a relacje z Nickiem i Alexem – coraz bardziej skomplikowane. Ruda nie jest już pewna, komu może zaufać; w chwiejącej się w posadach Międzynarodowej Agencji Ochrony Sieci każdy sojusznik w mgnieniu oka może stać się wrogiem.
Tymczasem Nick rozpoczyna karierę Agenta. Dokąd doprowadzą go demony przeszłości i pycha, którą osłania się jak tarczą? Jedno jest pewne – kto nie uczy się na błędach, ten znów wpada w kłopoty.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Drugi tom z serii Sieć. Pewnie powinienem przypomnieć sobie tom pierwszy ale nawet bez niego część elementów przyszło do mnie w trakcie lektury. Jednak przez większą część książki miałem taką dziwną myśl iż między oboma tomami coś się wydarzyło. Nadal tak uważam, ale tak mniej więcej od połowy Czasu Agentów akcja przyspiesza do takich prędkości iż człowiek zapomina o wszystkim innym. Może za mało książek Toma Clancy'ego czytałem, ale wątek Agencji bardzo pasował mi do gatunku literackiego w jakim on się specjalizuje. Czy autorka zna i inspiruje się jego dziełami czy to tylko przypadek nie wiem ale ten wątek jest dużym plusem. Minusem za to jest sztandarowa wada większości środkowych tomów w serii. To znaczy opowiedzieć coś ciekawego ale nie zamykać za wcześnie głównego wątku. Znaczy książka jest ciekawa i czyta się z przyjemnością ale po jej lekturze nadal czytelnik ma przed sobą miliardy pytań. Zwłaszcza jeśli chodzi o postać Rudej. Niby dowiadujemy się w tym tomie wielu rzeczy o niej ale każda informacja rodziła dodatkowe pytania. 
Powieść jest nadal książką akcji i mimo tego, że patrząc na nią jako całość to w pierwszej połowie jest jej zdecydowanie mniej niż dalej to skłamałbym mówiąc iż na początku nie było żadnej akcji. 
Bohaterowie. Cóż mimo posiadania trzech głównych Ruda, Alex, Nick i tego, że oni są na pierwszym planie. Powieść posiada jeszcze wiele innych postaci posiadających ciekawe osobowości mimo grania ról drugo- oraz trzecioplanowych. 
Czy polecam drugi tom Sieci? Tak, jeśli znacie tom pierwszy to z całą pewnością tak. Jednakże jestem rozbity przed tym aby mówić kupujcie teraz od razu, a kupujcie wraz z trzecim tomem gdyż koniec drugiego sprawi iż będziecie kontynuacji wyczekiwać bardzo niecierpliwie.



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

wtorek, 20 grudnia 2022

Imaginarium i LandsbergON

 Od Stowarzyszenia Novum dostałem dwa najnowsze numery Imaginarium oraz LandsbergON. I tak naprawdę to nie wiem które wydanie bardziej mi się podoba. Z jednej strony LandsberON to numer specjalny i posiada jedno opowiadanie dzięki czemu dużo łatwiej poznać występujących tam bohaterów i polubić uniwersum. Dodatkowo bardzo chętnie poznałbym książkę w takim uniwersum. Naprawdę widzę w tym opowiadaniu potencjał na powieść minimum pięciuset stronicową albo wręcz jakąś serię.

Jeśli chodzi o Imaginarium to jest to zestaw krótkich, niestety bardzo krótkich opowiadań. Z jednej strony dzięki temu poznajemy dużo utalentowanych osób a po drugie pozwala poznać całe opowiadanie nawet gdy mamy bardzo zaplanowany dzień i ciężko znaleźć wolny czas.


Gdybym chciał pomarudzić to chciałbym by wydawnictwo dało autorom wspólny temat na numer. Na przykład klasyczna fantastyka, wizje przyszłości, światy równoległe, wierzenia czy tym podobne. Ale to tylko marudzenie na siłę. I niezmiennie kibicuję inicjatywę Stowarzyszenia Novum oraz mam nadzieję iż będą ją prowadzić jak najdłużej.





poniedziałek, 12 grudnia 2022

Katarzyna Wycisk - Zniszczeni: Opowiadania z uniwersum FALCON [PREMIEROWA]

Zanim przejdę do opinii tak na szybko powiem iż zestaw podobał mi się. Chociaż mógł być trochę większy. Naprawdę nie obraziłbym się gdyby opowiadania były dwa lub trzykrotnie dłuższe. 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Uniwersum Falcon
Premiera: 12 grudnia 2022
Wydawnictwo: Katarzyna Wycisk

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Książka składa się z pięciu opowiadań z uniwersum "Falconu".
Przed jej lekturą zachęcam do zapoznania się z trylogią, ponieważ treść "Zniszczonych" zawiera liczne spojlery.

ZERO: poznaj pierwszego żołnierza Organizacji.
ADAM: zrozum, jak w obliczu cierpienia dokonujemy trudnych wyborów.
TRZY: dowiedz się, jak doszło do pierwszej ucieczki Obdarzonych z Falconu.
SIEDEM: czym kieruje się nieprzewidywalna dziewczyna, gotowa zrobić wszystko, by dostać to, czego chce?
JEDEN: jak wiele emocji kryje się w sercu kogoś, kto nie powinien czuć niczego?

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Po pierwsze ważna informacja. Dobrze by było byście przed sięgnięciem po ten zestaw opowiadań przeczytali podstawową serię Falcon. A to dlatego, że opowiadania z tego zestawu zawierają spoilery do właśnie tamtej serii. Zostaliście ostrzeżeni.
Czy już wam mówiłem iż bardzo podoba mi się styl w jakim tworzy autorka? A może wspominałem, że gwarantuje Wam iż przeczytam każdą powieść jaką wyda? Jak zacząłem aktualną książkę to nie potrafiłem się od niej oderwać. Naprawdę chciałbym aby powstała jakaś nowa książka a najlepiej książki z tego uniwersum. Jest ono tak bardzo rozbudowane, że można by stworzyć kilkadziesiąt różnych serii. Wybaczcie iż nie wspominam o czym są opowiadania zawarte w poniższym zestawie ale nie chciałbym się otrzeć o spoiler a wszystko co przychodzi mi na myśl o tych dzieł oprócz ogólnikowych treści typu "podoba mi się", "świetnie stworzona historia która jeszcze bardziej pogłębia znane nam postacie", ociera się w mniejszym lub większym stopniu o spoiler. Mam nadzieję, że wybaczycie mi iż nie wybiorę opowiadania które podobało mi się najbardziej. Ponieważ nie potrafię sprecyzować tego. Każdy z tekstów ma w sobie to coś. 
Polecam serdecznie wszystkim którym nie obca jest podstawowa seria Falcon. Nie zawiedziecie się.



poniedziałek, 5 grudnia 2022

Marcin Ciszewski - Invictus

Ostatnio zacząłem więcej słuchać książek w wersji audio. To nie znaczy, że porzucam książki, po prostu jak jest zimno to dużo łatwiej włożyć słuchawkę do ucha i odpalić jakąś książkę. Poza tym dzięki takiemu zabiegowi mogę jednocześnie pracować i "czytać", a dzięki takiemu czemuś mogę być z książką w czasie na etacie. Czasem będę Wam pisał o audiobookach czy audioserialach. Jako, że opłacam abonament Audioteki to najczęściej stamtąd będę odnosił się do tamtych produkcji.

-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: War Book
Premiera: 19 czerwca 2019


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Polacy przegrywają Bitwę Warszawską w sierpniu 1920 roku. Pochód bolszewików trwa dalej. Rewolucja ogarnia całą Europę kontynentalną. W końcu, w grudniu 1922 roku utworzony zostaje Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich, obejmujący terytorium od Władywostoku do Lizbony. W Europie tylko Wielka Brytania pozostaje jeszcze krajem demokratycznym. Stany Zjednoczone pogrążają się w kryzysie, wydatki na armię i flotę zostają zredukowane. Pozostałe środki grupa wpływowych polityków i wojskowych wykorzystuje do budowy – w miejsce standardowych okrętów – największego pancernika w dziejach, okrętu wielokrotnie silniejszego od najsilniejszych pancerników sowieckich. Jego dowódcą zostaje wiceadmirał Frank Bratten, człowiek będący zagorzałym przeciwnikiem budowy wielkiego okrętu. Jest rok 1941. Sowieci w błyskawicznej kampanii podbijają Anglię, w obronie której Amerykanie tracą większość floty. Kolejnym obiektem agresji będą słabe, skłócone wewnętrznie i rozsadzane przez sowiecką agenturę Stany Zjednoczone. Jedyną nadzieją Stanów Zjednoczonych jest dowodzony przez Franka Brattena USS „George Washington“, potężny, ale samotny superpancernik. Marynarze nazywają go Invictus, Niezwyciężony. Czy będzie w stanie przeciwstawić się najpotężniejszej armadzie desantowej w dziejach?

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Książka z gatunku historia alternatywna, nie będę tutaj w nią wnikał gdyż możecie wszystko wyczytać z opisu wydawcy, dodam od siebie tylko iż jest to ciekawa pozycja. Sama powieść ma miejsce w 1941 roku gdy Sowieci którzy swoją strefę wpływów rozwinęli na całą Europę a w Azji Chiny i Japonię, rozpoczynają atak na Kanadę i USA. Stany Zjednoczone które nie odbudowały swej floty po przegranej wojnie o Anglię desperacko próbują opóźnić flotę nieprzyjaciela. Dowództwo nad superpancernikiem USS George Washington obejmuje emerytowany admirał dzięki któremu dowiadujemy się jak Polska przegrała Bitwę Warszawską oraz walki Polaków na innych frontach. Sama powieść mimo, że w dużej części jest retrospekcją oraz przygotowaniem superpancernika do wypłynięcia a także początkowe starcia jest bardzo ciekawa i dynamiczna w odpowiednich momentach. Może sam początek jest lekko ospały ale jeśli dacie szansę i wnikniecie w uniwersum to nie będziecie żałować dania szansy powieści.
Chciałbym również polecić Wam wersję audioserialu w serwisie Audioteka ponieważ lektorzy tamtejsi odwalili kawał solidnej roboty. Mimo, że chciałoby się aby to był pełny audioserial z dźwiękami tła i tym podobne ale nawet ta wersja gdzie książka jest czytana z podziałem na role też jest godna polecenia. 

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Profil książki w serwisie Audioteka:

niedziela, 4 grudnia 2022

Marcin Mortka - Koszyczek dla Doli [PRZEDPREMIEROWA]

Wydawnictwo: SQN
Premiera: 6 grudnia 2022


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:


Nadchodzi Dzień Zstąpienia Doli, czas rodzinnego świętowania, wielkiej zadumy i wspaniałego jedzenia w samym środku bezlitosnej śnieżycy.
Wszystko jednak wskazuje na to, że w karczmie Pod Kaprawym Gryfem świętowanie się nie uda, bo w kuchni jedna awantura wybucha po drugiej, Zwierzak gdzieś się zapodział, Urgo jeszcze nie wrócił, Edmundowa teściowa pojawia się w trzech miejscach jednocześnie, a Gramm robi się coraz weselszy. Na domiar wszystkiego dzieciaki robią wszystko, by umknąć z sypialni i podglądać dorosłych przy pracy. Trzeba je więc zajmować bajkami, ale jak tego dokonać, skoro w kuchni wciąż mnóstwo pracy, do Gryfa ciągle zachodzą osobliwi goście, a w lesie coś kusi i wyje?

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Właśnie skończyłem słuchać najnowszej książki Marcina Mortki o przygodach Ekipy do Zadań Specjalnych. Dzięki abonemantowi w Audiotece mam wcześniejszy dostęp do książki i cóż mogę napisać oprócz polecam Wam tę pozycję. Koszyczek dla Doli jest idealną powieścią na nadchodzące święta i jeśli polubiliście Kociołka i ekipę to tutaj jest wszystko na co liczycie. Wybaczcie iż tak enigmatycznie ale nie chcę niczego zdradzać ale mogę Wam zdradzić największy minus tej powieści. Jest to jej długość, niecałe dwieście stron oraz około 3,5 godziny audiobooka to naprawdę zbyt mało. Chciałoby się mieć minimum dwa lub trzy razy więcej. Ale mimo tej wady polecam Wam serdecznie a osobiście powiem Wam, że ja czekam teraz tylko na wypłatę by zamówić sobie paczkę z tą książką oraz notatnikiem. I tak przy okazji świąt napiszę iż marzy mi się książka z przepisami z odręcznymi notatkami Kociołka albo jego książka a notatki są autorstwa wszystkich innych członków Ekipy. 
Uważajcie, książka nie pozwoli Wam się oderwać od siebie.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Audiobook dostępny do obejrzenia tutaj:

niedziela, 20 listopada 2022

Peter A. Flannery - Decimus Fate i Rzeźnik z Guile

I kolejna książka którą przeczytałem w jeden dzień. Dobrze, że mam w zanadrzu audiobooki z Virionem dzięki czemu łatwiej będzie pozbyć się kaca po tej produkcji. Mam nadzieję, że będzie więcej tomów z Decimusem. Jest świetna.

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 18 listopada 2022

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Gdy w mieście Guile giną dwaj młodzi mężczyźni, zaskakujący rozwój wypadków rzuca Decimusa Fate i Opiekuna do rozpaczliwej walki o życie. Czarownice, mroczni zabójcy czy potwory zamieszkujące labirynt podziemnych tuneli - to wszystko tylko preludium. Podążając za prawdą i rozwiązaniem zagadki przyjdzie im bowiem stanąć twarzą w twarz z osławionym Rzeźnikiem z Guile.
Ale kto wie czy znacznie większe zagrożenie nie czai się bliżej domu. Gdzieś, gdzie ucieczka z więzienia i zabójstwo prominentnego maga zdają się tylko drobnymi zdarzeniami dnia codziennego w wielkim portowym mieście. Codzienność jednak, zwłaszcza codzienność niezwykłych ludzi, stanowi często wstęp do wydarzeń, które wstrząsną posadami świata. Ale to, zazwyczaj, okazuje się dużo, dużo później. I o wiele za późno.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Drugi tom przygód Decimusa Fate jest powieścią w której poznajemy bardziej miasto Guile. Które osobiście nazywam kolejnym głównym bohaterem. Może i swoje tajemnice ukazuje nam bardzo oszczędnie ale dzięki temu są one bardziej intrygujące. Chciałbym również powiedzieć iż mimo tego, że wątek Rzeźnika na początku wydaje się głównym powodem wszystkiego to tak naprawdę jest wiele istotniejszych wątków. Oczywiście nie mam zamiaru niczego zdradzać, ale mam nadzieję iż to nie koniec serii o Decimusie i będą kolejne części. Zwłaszcza iż w tej części oprócz nowych postaci jest kilka powrotów oraz nowych twarzy postaci już nam znanych. W porównaniu z częścią pierwszą w tej wydaje się więcej elementów akcji oraz ukazania drugiego dna różnych osób które publicznie pokazują idealne maski. 
Powieść ma prawie czterysta stron i dlatego radzę Wam zacząć ją rano w dzień na który nie macie żadnych planów. Tak aby świat zewnętrzny w żadnym momencie nie próbował oderwać Was od niej. 
Świat stworzony przez Petera A. Flannerey'ego jest przebogaty nie tylko historycznie, ale i pod względem magii, polityki, różnorodności ludzi i tym podobnych. Osobiście jestem mega szczęśliwy iż miałem możliwość zwiedzenia tego świata. Polecam serdecznie.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5025545/decimus-fate-i-rzeznik-z-guile

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


sobota, 19 listopada 2022

Andrzej Pilipiuk - Faceci w gumofilcach [PRZEDPREMIEROWA]

Po dłuższej przerwie wróciłem do książki o naszym menelo-egzorcyście Jakubie Wędrowyczu. Rozumiem iż niektórym ta książka może się nie podobać, ale do mnie one przemawiają i osobiście uważam je za świetne pozycje na zrelaksowanie a dzięki temu iż są to zestawy różnej długości opowiadań to łatwo znaleźć w trakcie dnia czas na jedno, dwa opowiadania a później odłożyć książkę i wrócić znowu gdy w napiętym harmonogramie znajdzie się trochę wolnego.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Oblicza Wędrowycza
Premiera: 23 listopad 2022

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Superbohater ze ściany wschodniej powraca. Nieświeża onuca upchnięta w filcowo-gumowym kamaszu odciśnie swe piętno na obliczu świata (i na niejednej bardackiej gębie).
Bagnet wyciągnięty zza cholewy utoczy znów wrażej juchy, a aparatura w piwniczce radośnie wybulgocze melodię do taktu.
Czas rozgarnąć ziemniaki w kopcu i powybierać granaty.
Strzeżcie się, pekaesem z Chełma nadjeżdża on: pocieszyciel strapionych, bat na namolnych, mistrz kołka i linki hamulcowej - Jakub "Mroczna uszanka" Wędrowycz.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

I kolejny, już dziesiąty tom z o Jakubie Wędrowyczu. Jest to długa seria a mimo to nadal daje wiele radości i czytelnik nie odczuwa w żadnym momencie znużenia. Ten zestaw zawiera jedenaście historii, osobiście najbardziej przypadła mi do gustu historia będące nawiązaniem do innej książki autora. Wybaczcie iż mówię tak enigmatycznie ale nie chcę Wam psuć niespodzianki. Opowiadanie zawarte w tej książce są różnej długości ale każde z nich zawiera całą historię i wiele alkoholu oraz pokazanie Bardakom gdzie ich miejsce. W sumie Wędrowycz i Bardaki są niczym kultowi Kargule i Pawlaki chociaż u naszego Jakuba nie widać ochoty do zawieszenia broni. Tak naprawdę to nie wiem co napisać oprócz polecenia Wam tego zestawu, i to niezależnie czy znaliście Jakuba już wcześniej czy "Faceci w gumofilcach", będą waszym pierwszym kontaktem z tym bohaterem. O, już wiem co jeszcze napisać. Czytałem książkę przez dwa dni, ale gdyby nie to, że w piątek nie było zbytnio czasu na lekturę to spokojnie poznałbym całość w ciągu jedno dnia. A sama książka ma około czterystu stron, tak że możecie sami wywnioskować czy przypadła mi do gustu. 
Czy liczę na to, że powstaną kolejne książki z Jakubem W.? Tak, mam nadzieję iż będzie ich jeszcze sporo, ponieważ książka jest zestawem idealnie relaksujących opowiadań.
Małe ostrzeżenie, powieść nie jest dla osób które na najmniejszą wzmiankę o alkoholu dostają wzrostu ciśnienia. Zamiłowanie Jakuba do tego trunku ważnym aspektem całej postaci oraz środowiska w którym żyje i gdyby został jej pozbawiony wydałby się sztuczny. Jeszcze raz, polecam Wam tę książkę, jak i inne z tym bohaterem.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5035357/faceci-w-gumofilcach

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


wtorek, 15 listopada 2022

Andrzej Ziemiański - Virion. Wyrocznia

Cóż, tak naprawdę została mi końcówka audiobooka Virion. wyrocznia. Ale mogę Wam zdradzić iż podoba mi się i sam nie wiem dlaczego tak długo zwlekałem z wysłuchaniem tej książki.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Imperium Achai
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 11 - październik 2017

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Virion– szermierz natchniony który wraz dwudziestoma innymi straceńcami pokonał legion Moy- raptem tysiąc doświadczonych weteranów.
Jak Chłopak z dobrego domu został bezlitosną maszyną do zabijania?
Morderstwo, więzienie i ucieczka przed bandą łowców to chyba jeszcze nie powód żeby tak się stoczyć. A może od początku ktoś na górze zaplanował, że jego przeznaczenie to droga miecza i stosy trupów.
Poznajcie historię najsłynniejszego szermierza Cesarstwa.
Powrót do czasów Achai nie mógł być bardziej emocjonujący.
„Słuchaj, do walki ludzie stają z różnym nastawieniem. Jedni sądzą, a może mi się uda przeżyć” – nie uda się, to już trupy jeśli trafią na zawodowca. Inni myślą „pofechtujemy się, zobaczymy kto lepszy, a potem się okaże, co i jak” – to też trupy, jeszcze przed walką. I są jeszcze inni, myślą: „zabić, zabić, zabić” albo w ogóle nie myślą o niczym szczególnym, po prostu zabijają.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Tak na początku polecam Wam audiobooka dostępnego w Audioteka.pl jest to jeden z tych pełnych książek czytanych. To znaczy z dużą ilość lektorów, efektami tła i tym podobne. Tak aby ułatwić Wam poszukiwania szukajcie w "Superprodukcjach", niby trwa około piętnaście godzin ale jest to tak przyjemne, że nawet nie czuje się kiedy poszczególne godziny mijają.
Tutaj poznajemy historię Viriona i to od samego początku. Książka ciekawa i będę musiał kolejne tomy tej serii wrzucić wyżej na liście "chcę przeczytać/wysłuchać", sama książka jest świetną powieścią przygodową i pełna różnych wątków. Z czego sam wątek Viriona nie jest wcale wyżej niż inne. Tak naprawdę to jest tam kilka różnych wątków które spokojnie mogłyby mieć własne serie. 
Przed lekturą powinniście jednak pamiętać iż mimo, że książka jest w świecie Achai dzieje się czasowo przed nią w czasach gdy Cesarstwo Luan jeszcze istniało w najlepsze a wszystkie inne państwa były nazywane słabymi i bez znaczenia. Polecam Wam tę książkę a czy całą serię, to jeszcze nie wiem, może kiedyś po wysłuchaniu całej serii napiszę kilka słówek ale to naprawdę bardzo niewiele i nie wiem czy będę w ogóle wiedział co napisać.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

wtorek, 8 listopada 2022

Shelley Parker-Chan - Ta Która Stała się Słońcem

I w końcu udało mi się przeczytać tę powieść. W tym wstępie powiem tylko iż do tej opinii dołączam zdjęcia z informacji medialnych ponieważ one są dużo lepsze od zdjęć które ja bym zrobił. Taki punkt nie zawsze będzie tym abym nie robił zdjęć ale w tym przypadku oprócz tego, że zdjęcia medialne są pięknie zrobione to jeszcze nie wyzdrowiałem do końca i nie za bardzo chce mi się robić zdjęcia.

----------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 26 październik 2022

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Zemsta nic nie zmienia. To, co utracone, pozostanie stracone na zawsze.

Przepowiedziano jej nicość. Miała umrzeć z głodu w pyle rolniczej prowincji, zapomnianej przez bogów i ludzi. Jednak żar przepełniający jej duszę, niepowstrzymane pragnienie życia, popchnęły ją do walki. Skryła się za imieniem zmarłego brata i mając nadzieję, że Niebiosa nie zauważyły oszustwa, ruszyła spełniać jego przeznaczenie. Przeznaczenie pełne bólu i wielkości. I choć wielkość przypadnie imieniu Zhu Chongba, to cały ból będzie musiała znieść osoba ukryta w skórze młodego mężczyzny.
Oto historia, w której "wielkość" może oznaczać cokolwiek a drogi do niej pełne są cierpienia, złamanych ślubów i wyborów, których nikt nie powinien dokonywać. Nie ma jednak ceny, której Zhu nie zapłaci za nakarmienie ognia który w niej płonie - dzikiej, nieokiełznanej żądzy życia.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Naprawdę doceniam ogrom świata stworzonego przez pisarkę. Tak samo jak nie oszczędzanie bohaterów oraz ukazywanie czytelnikowi całego obrazu a nie tylko tej części ze strony "tej właściwej" strony. Dodatkowo szczerze podziwiam za umiejętne wprowadzanie naprawdę powolnego tempa. Jest to dużo trudniejsze od pisania szybkim tempem gdyż takie wolne może dość szybko uśpić czytelnika. Tutaj nie musicie obawiać się uśpienia. No chyba, że czytacie książkę późno w nocy gdy jesteście mega zmęczeni ale w takim przypadku każda książka uśpi. Wracając do książki, powieść opowiada o dziewczynce która przybrała imię brata któremu w przeciwieństwie do niej przewidziano coś innego niż nicość. Mogę to zdradzić ponieważ już to wiecie z opisu albo dowiecie się bardzo szybko w samej książce. Sama powieść na pewno spodoba się wszystkim którzy fascynują się kulturą azjatycką, buddyzmem czy Mongołami. Ja trochę o niej słyszałem ale nie aż tak aby wiedzieć ile elementów autorka wzięła z mitologii a ile od siebie tak by pasowało do powieści. Dodatkowo ten powolny, wręcz relaksujący pęd fabularny jest idealny aby malować w wyobraźni poszczególne lokacje. 
O bohaterach nie będę za dużo pisał oprócz tego iż nie polubiłem ich. Są stworzeni trójwymiarowo jednakże z jedną lub dwiema cechami które się wybijają ponad inne. Dodatkowo jest bardzo duża różnica pomiędzy budową postaci pierwszoplanowych a tych na planie drugim i dalszym. Wspominam o tym dlatego, że natrafiłem już kiedyś na kilka powieści gdzie postaci drugo planowe były dużo głębiej stworzone. To nie jest jakaś duża wada, nawet nie wiem czy w ogóle wada ponieważ niektórzy wolą skupiać się na jednym planie. Zachowanie postaci. 
Jak wspominałem o fabule pisać nie będę, natomiast styl pisania autorki. Tutaj mamy do czynienia ze stylem prostym oraz niewyszukanymi słowami co jest plusem a dodatkowo tymi słowami autorka potrafi opisać elementy trudniejsze.
Zapomniałbym. Książka dzieje się w XIV wieku. Nie znam historii i nie wiem jak tam było z najazdami i walkami ale nawet moja bardzo ograniczona wiedza o dawnych Mongołach pokazuje ich jako lud koczowniczych wojowników. Gdzie nie ważne jaka jest płeć postaci a ważna jakim jest wojownikiem. 
Czego mi najbardziej brakowało w książce? Walk. Niby są, ale opisywane tym samym powolnym tonem co w trakcie opisu innych elementów a i samych walk jest jak na lekarstwo co przy całej historii jest dziwne gdyż opisuje drogę głównej bohaterki do wielkości. 
Podsumowując. Czy polecam Wam tę książkę? To trudne pytanie. Jednakże mimo tego, że mi nie przypadła ona do gustu oraz nie sięgnę po kolejny tom to, tak. Polecam Wam osobiście przeczytać tę powieść i wyrobić sobie na jej temat własne zdanie. Kto wie, może znajdziecie tam coś co Was zachwyci.



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:















Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu

wtorek, 25 października 2022

K.F. Breene - W ruinach róż

Książka na którą zostałem namówiony. Jak dobrze wiecie, lub nie, powieści z gatunku który nazywam porno-książki są takimi które niekoniecznie do mnie przemawiają. Głównie ze względu iż w większości z nich widzę jeden i ten sam schemat oraz elementy porno są jedynym co napędza książkę a cała reszta czasem wchodzi na tło. Jednak ta powieść mnie zainteresowała. Ci z Was którzy czekają na zmieszanie jej z błotem mogą już opuścić ten wpis. Co ciekawe książka podobała mi się, chociaż zawiera jeden element którego jej wybaczyć nie mogę.

---------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Nowe Strony
Seria: Smakowite Mroczne Baśnie
Premiera: 25 październik 2022

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Pełny pikanterii, rozkosznie mroczny retelling Pięknej i Bestii!
Bestia.
Stworzenie, które grasuje w Zakazanym Lesie.
Smoczy książę.

Los, który go spotkał, był gorszy od śmierci. Tak samo jak klątwa rzucona przez szalonego króla. Klątwa, która zmieniła życie mieszkańców królestwa w piekło.
Królestwa, które zostało zaklęte w czasie.
Zamieszkują je zmiennokształtni, pozbawieni kontaktu ze swoimi wewnętrznymi stworzeniami. Są więźniami układu, jaki król zawarł przed śmiercią z rządnym destrukcji demonem.
Po świetności królestwa pozostały tylko legendy, a po silnej dynastii – wspomnienie o smoczym księciu, prawowitym dziedzicu tronu.

Terror siany przez bestię powstrzymuje mieszkańców wioski przed wchodzeniem do Zakazanego Lasu.

Tylko Finley wykazuje się odwagą i wybiera się na poszukiwanie Wiecznia Dziewiczego – rośliny będącej jedynym lekarstwem w walce z chorobą, która trawi wioskę.
Jednak bestia krzyżuje jej plany.
Gdy złapała ją na przechodzeniu przez Zakazany Las, nie ukarała jej śmiercią, choć miała do tego prawo.
Zamiast tego potwór porwał Finley i zamknął ją w zamku.
Chciał wykorzystać dziewczynę do własnych celów.

Okazało się jednak, że Finley może uratować całe zapomniane królestwo znajdujące się w potrzasku mocy króla demonów.
Ale najpierw musi okiełznać potwora. Aby tego dokonać, musi mu się oddać.
A to będzie jednoznaczne z jej klęską.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początku chciałbym napisać to co mnie zaskoczyło w powieści. Otóż jest ona zaskakująco mocno zakorzeniona w uniwersum. Większość powieści z gatunku porno-książek nie miało aż tak rozbudowanego świata. W żadnym wypadku nie jest to minusem tej produkcji. Dodatkowo kolejnym plusem jest to, że autorka nie wymyśla różnych nazw na wiadome miejsca na ciele oraz nie daje nadmiaru tych scen. Oczywiście w samym zamku dochodzi do wielu elementów, ale jest to wytłumaczone w taki sposób iż kupuje to. Tak samo jak różnice w funkcjonowaniu czasu w zamku i poza nim. Nie będę tu opisywał głównej bohaterki która ma swoje głupotki oraz jednocześnie jest jedyną w swoim rodzaju bo to akurat coś normalnego w takich powieściach. Tak samo jak zewnętrze postaci. Ciekawym elementem jest wytłumaczenie magii Sukkubów oraz Inkkubów. Jak możecie dowiedzieć się z okładki jest to inna wersja Pięknej i Bestii jednakże ma ona wiele innych wątków, co jest niezwykłe w porno-książeczkach. Są chociażby demony, i pewien ciekawy motyw którego nie będę tutaj zdradzać. Największym plusem książki jest to, że wątek erotyczny mimo, że cały czas obecny nie wybija się nigdy na plan przysłaniając wszystko inne. Przynajmniej dla mnie jest to plus. Za to minusem powieści jest jej zakończenie. Człowiek czyta sobie powieść, wnika w ten świat, chce się dowiedzieć jak kończy się baśń a tutaj "koniec tomu pierwszego", i jak tu nie rzucić soczystej "curvy", teraz aby mieć tę baśń w całości trzeba czekać na tom drugi. A szkoda myślałem, że ta seria czyli "Smakowite Mroczne Baśnie", będzie w każdym tomie opowiadać o innej baśni oraz innych postaciach.
Jednakże moja ocena książki nadal jest pozytywna i jeśli nie zapomnę to sięgnę po kolejny tom.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

piątek, 7 października 2022

Ilona Andrews - Biały Żar

Wow, jak mi się ta powieść podobała. Lekka, łatwa i przyjemna. Czytałem ją dość długo ale dlatego, że miałem dość mało czasu popołudniami a wcześniej jestem na etacie a nie chciałem zniszczyć okładki biorąc książkę do pracy. Jakbym miał więcej czasu to myślę iż cała książka zajęła mi maksymalnie dwa dni. Polecam.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawca: Fabryka Słów
Premiera: 7 październik 2022


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Uwielbiam wszystko co, pisze Ilona Andrews i to, jak różnorodne są jej światy i bohaterowie. Jedno się nie zmienia – gwałtowna potrzeba, by natychmiast sięgnąć po kolejny tom!

Aneta Jadowska

Nevada Baylor – szefowa agencji detektywistycznej i głowa rodziny Baylorów – przez całe życie ukrywała swój magiczny talent. Jest żywym wykrywaczem kłamstw, co więcej – potrafi dosłownie wyrwać prawdę z ludzkiego umysłu, a to talent, który lepiej ukrywać, jeśli nie chce się zwrócić uwagi agencji rządowych.
Ale kiedy na szali leży życie dziecka i tylko wyduszenie prawdy z porywacza może je ocalić, Nevada podejmuje decyzję, której przyjdzie jej pożałować. Bo czasami nie ma odwrotu.
Huston wciąż nie doszło do ładu po aferze z Adamem Piercem, groźba krwawego przewrotu nie została zażegnana, a nowe zabójstwa zapoczątkują istną lawinę śmiertelnie niebezpiecznych wypadków.
Tylko ekstremalne okoliczności i prawdziwe niebezpieczeństwo mogłoby pchnąć Nevadę do współpracy z Szalonym Roganem – potężnym Magnusem, mistrzem zniszczenia i facetem, który zaczyna znajomość od porwania i łańcuchów w piwnicy.
Czasami znane szaleństwo jest najbezpieczniejszą z opcji.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Druga część przygód Nevady i jej rodzinki, której notabene jest w tej części mało. A szkoda, ponieważ ten wątek jest bardzo fajny. Od wydarzeń z poprzedniej części upłynęły dwa miesiące. Nie mam zamiaru pisać o fabule więc nie musicie obawiać się spoilerów. Chociaż troszkę szkoda iż główny wątek oraz wątek romantyczny są na tym planie. Bardzo chętnie dowiedziałbym się więcej o uniwersum. Może w jakimś zestawie opowiadań czy coś w tym stylu. Ale to tylko moje marudzenie, tak samo mógłbym pomarudzić na moim zdaniem niepotrzebne opisy zbliżeń bohaterów. Rozumiem dlaczego one są i pewnie większości będą się podobać, ale mi akurat wydają się do pominięcia. Na szczęście nie ma ich dużo i nie są niezbędne do czerpania przyjemności z książki. 
Postacie. Cóż mogę powiedzieć? Może postacie nie mają jakiejś dużej głębi ale da się ich lubić. Wątpię aby pozostali w pamięci przez dłużej niż rok ale postacie są stworzone poprawnie i nie mam się do czego przyczepić.
Akcja książki. Tutaj, jeśli pominąć wątki romantyczne to mamy do czynienia z prawie czystą książki akcji. Prawie czystą, ponieważ jest tam kilka elementów śledczych ale tylko tyle by zapewnić nabranie oddechu przed kolejnymi akcjami. Osobiście to uważam elementy akcji za najlepszy punkt całej powieści. Cała reszta stanowi tylko tło. Oczywiście samemu musiałem wrzucić do tła inne elementy ponieważ autorzy zrobili tak, że każdy może wybrać które elementy najbardziej go interesują. 
Styl. Jak mówiłem książka jest lekka, łatwa i przyjemna. I to samo mogę powiedzieć o stylu pisania autorów. Naprawdę muszę kiedyś sięgnąć po inne książki małżeństwa. 
Bardzo podobała mi się ta część i na pewno sięgnę po trzeci tom. Czy to będzie ostatni z serii czy jest w Ukrytym Dziedzictwie więcej części, tego nie wiem i proszę nie zdradzajcie mi. Przekonam się z czasem.




Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu

wtorek, 4 października 2022

Alina Duchnowska - Bariera [PRZEDPREMIEROWA]

I kolejna książka którą dostałem bezpośrednio od autorki. Bardzo dziękuję autorce za odwagę do ukazania swojego dzieła innym. W skrócie to podoba mi się ta pozycja i z jednej strony powiedziałbym czytajcie tę pozycję a z drugiej czekajcie na kolejne tomy ponieważ zakończenie zostawia nas z wieloma pytaniami.

----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Alina Duchnowska selfpublishing
Seria: Klan smoka
Premiera: 10 październik 2022

-------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Chłopiec, który odkrywa w sobie moce grożące zagładą wszystkiego, co kocha.
Żyjący w lesie pustelnik o specyficznym poczuciu humoru.
Magini pochodząca z tajemniczej Świątyni.
Lojalna wojowniczka.
Kat ścigający uciekającą ofiarę.
Nieudane, rzucone w panice zaklęcie na zawsze odmieni losy ich wszystkich.

„Klan Smoka. Bariera” to opowieść o magii, która zamiast tworzyć nowe możliwości, niszczy wszystko, co miało znaczenie. O bezradności i rezygnacji, mierzeniu się z poczuciem winy i depresją. To również historia kobiet sprzeciwiających się usankcjonowanej prawnie przemocy i dyskryminacji. Przede wszystkim jednak to wzruszająca baśń o miłości, która nie miałaby prawa się narodzić, gdyby zaklęcia działały tak, jak powinny.

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Jak wiecie pierwsze tomy z serii mają trudne zadanie. Zwłaszcza pierwsze tomy z fantastyki której twórca zdecydował się na samodzielne wydanie bez pomocy wydawnictw, firm marketingowych i tym podobnych. To jest trudna droga, zwłaszcza, że nadal wśród niektórych czytelników ten model biznesowy jest kojarzony z czymś innym co nie jest pozytywnie widziane. Ale wróćmy do książki.
Najbardziej spodobał mi się zarys całego uniwersum. Brutalny, dojrzały, bezpardonowy. Oczywiście jak to w fantastyce jest magia oraz coś w stylu średniowiecza. Jednak tutaj jesteśmy wrzucani w rolę kogoś z zewnątrz. Nie będę zdradzał za wiele o świecie ponieważ odkrywanie kolejnych jego elementów jest ciekawe. 
Postacie. Tak po prawdzie to dowiadujemy się więcej tylko o jednej postaci, mimo że stale ktoś nam towarzyszy. To wszyscy mają przed nami sekrety. Zdaję sobie sprawę iż jest to zamierzony zabieg i nie mówię tego jako wada. 
Akcja powieści. Tutaj jest różnie. Są momenty szybkie ale jest trochę takich gdzie teoretycznie akcja jest powolna ale poznajemy więcej charakteru bohaterów. Znacie moje podejście do wątków romantycznych. I kiedy widziałem zalążki tego wątku miałem co do niego naprawdę wielkie obawy. Tak naprawdę to nadal nie wiem czy postawienie go tak wysoko na planie przedstawienia jest dobrym wyjściem i nie sprawi, że autorka będzie musiała zmienić gatunek z fantastyki na romans ale na razie jest ciekawie. Czego chciałbym więcej? Na pewno elementów dziejących się tam gdzie nie ma naszych głównych, wybaczcie iż mówię tak enigmatycznie ale chętnie dowiedziałbym się więcej o tajemniczej Świątyni oraz o jej początkach. I dlaczego zachowuje się tak a nie inaczej.
Czy polecam książkę? To trudne pytanie. Z jednej strony tak, ponieważ jest to bardzo ciekawa pozycja i intrygującym uniwersum. Z drugiej przez zakończenie powiedziałbym byście poczekali do premiery kolejnego tomu. Albo chociaż nabyli część pierwszą krótko przed premierą drugiej by oczekiwanie na kontynuację nie było zbyt długie. 
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

piątek, 30 września 2022

Tasha Suri - Kraina Popiołu

Ostatnia książka w tym miesiącu przeczytana. We wrześniu nie będę już czytał książek w całości. Mogę takie zdanie napisać tylko dlatego iż tworzę ten post 30 września i wiem, że nawet jak zacząłbym jakąś książkę to jej nie skończę. A w sumie to odnawiam sobie znajomość serii Czarny Mag autorstwa Trudi Canavan. Przeczytałem "Uczennicę Maga", oraz "Gildię Magów". "Nowicjuszkę", odłożyłem na bok do czasu przeczytania Krainy Popiołu. W wielkim skrócie, książka jest bardzo dobra.

-------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 28 września 2022

-------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

W Cesarstwie Ambhańskim nie ma miejsca dla wdowy. A na pewno nie dla takiej, która jako jedyna przeżyła masakrę, w której życie stracił jej mąż i wszyscy jego ludzie.
Jedynym miejscem, w którym pragnie znaleźć się Arwa jest eremitorium wdów w odległym krańcu prowincji Numriha. Tam ma nadzieję ukryć się przed smutkiem, gniewem i hańbą. Przed własną naturą i klątwą płynącą w jej żyłach. Ale przed przeklętą krwią można próbować się schować, lecz nie można od niej uciec.
Wiecznie walcząca z własną naturą, spętana tajemnicami i hańbą rodziny młoda Arwa odkrywa, że zamiast pozostawać ofiarą klątwy, jaka spadła na Cesarstwo, może stanowić dla niego lekarstwo.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Mam nadzieję, że nie odbierzecie poniższego tekstu jako hejt oraz nie odrzuci Was ona od osobistego sprawdzenia tej książki. Ponieważ mimo iż będę się znęcał nad powieścią i wyciągał elementy które nie przypadły mi do gustu to sama książka podobała mi się, i to bardzo. Mam również nadzieję, iż autorka stworzy kolejny tom z tej serii. A patrząc na to ile wątków pozostało otwartych możemy mieć bardzo dużą nadzieję że trzecia powieść powstanie. 
No dobra, zostaliście ostrzeżeni, czas zacząć marudzenie. Po pierwsze ostrzegam iż mniej więcej połowa książki jest swoistym wprowadzeniem do świata, jest to bardzo odważne podejście zważywszy iż jest prawdopodobne, że część potencjalnych czytelników może coś takiego znudzić. Zwłaszcza iż akcja we wprowadzeniu toczy się bardzo niespiesznie. Chociaż to może być tylko moje marudzenie gdyż mam wiele książek gdzie akcja pędzi na złamanie karku. Jednak wolałem uprzedzić. W drugiej połowie książki akcja przyspiesza, nie jest to tak mocne przyspieszenie jak w pierwszym tomie serii ale naprawdę widać moment gdy cała akcja rusza "z kopyta". 
Nie mam zamiaru zdradzać Wam zakończenia ale tak mniej więcej w 60-65% książki już wiedziałem jak się zakończy. Nie zabrało mi to przyjemności z czytania oraz dzięki takiej a nie innej bohaterce poznanie innego punktu widzenia ale przydałoby się pewne zaskoczenie. Chociaż było pewne zdziwienie. Zdziwiło mnie wprowadzenie przez autorkę pewnego wątku który moim zdaniem jest zupełnie niepotrzebny i gdyby nie on wyszłoby powieści na dobre.
O okładce nie będę się wypowiadał bo tutaj nie ma się do czego przyczepić, tak samo jak do załączonej mapki. Nie można przejść obok nich obojętnie. Ale wróćmy do książki. Jest to przygoda godna polecenia i bardzo ciekawe ukazanie ponieważ te dwa tomy można spokojnie czytać w dowolnej kolejności. Nie wiem jak będzie z kolejnym, o ile w ogóle będzie ale te dwa opowiadają historię dwóch różnych postaci i kończy się... [spoiler], prawie zdradziłem jedną z ważniejszych informacji. 
Osobiście, chętnie spojrzę na kolejne powieści tej pisarki.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5025547/kraina-popiolu

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


czwartek, 22 września 2022

Philip Reeve - Meluzyna Noctis i Mroczna Głębia

I kolejna książeczka przeczytana. Tym razem pierwszy tom nowej serii autora znanego mi z cyklu Żywe Maszyny. Tak szczerze to nie wiem czy polecić Wam tę książkę, nie jest zła ale świetną też bym jej nie nazwał.

--------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Literackie
Seria: Meluzyna Noctis
Premiera: 7 września 2022

----------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Odkryjcie otchłań oceanu i wyobraźni w nowej książce Philipa Reeve’a, autora bestsellerowych Zabójczych maszyn.
Mieszkańcy Burzomorza żyli w ciągłym strachu przed wielką wodą i czającą się w niej tajemniczą, legendarną Gorm. Ich jedyną ochroną był czuwający w Strażnicy Zachodzącego Słońca potomek rodziny Noctis, który codziennie304 wypatrywał na zachodzie dziwnych zjawisk. Pojawiały się w godzinie zmierzchu, kiedy ściany między światami stają się coraz cieńsze, a przez powstałe w nich szczeliny może prześlizgnąć się zło.
Meluzyna była inna, śniła o oceanie. To wielka woda przywiodła ją na Jesienne Wyspy, które stały się domem dziewczynki. Kiedy była niemowlęciem na brzegu odnalazł ją i przygarnął Strażnik Burzomorza, Andrewe Noctis. Spokojny świat jedenastoletniej Meluzyny zachwiał się jednak w posadach, gdy jej opiekun utonął, trzymając straż. Teraz to ona musi pilnować brzegów wyspy i zachodnich rubieży.
Z jaką tajemną siłą czyhającą w Mrocznej Głębi przyjdzie się zmierzyć dziewczynce? Czy odkryje od dawna skrywany sekret i ocali Burzomorze?
W Meluzynie Noctis i Mrocznej Głębi znajdziecie przygodę, tajemnicę i pierwotną magię, a także silną bohaterkę, która zmienia się i dojrzewa w trakcie lektury.

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Tak szczerze to za bardzo nie wiem co sądzić o tej książce. Patrząc po okładce można by powiedzieć iż jest to powieść dla dzieci około ośmioletnie. Jednak jeśli chodzi o treść to raczej skierowałbym je dla minimum czternastolatków. Pod warunkiem iż dość powolne tempo akcji nie skłoni ich do jej porzucenia. Tak naprawdę to dziewięćdziesiąt procent tej powieści jest wstępem a na pozostałych dziesięciu jest rozwinięcie i zakończenie. Plusem powieści są na pewno mega krótkie rozdziały dzięki czemu można je szybko przeczytać. Jednak do Brandona Mulla czy C.S. Lewisa jeszcze autorowi brakuje. Jeśli natraficie na tę pozycję i będziecie szukać jakiejś książki do przeczytania w jeden dzień, to ta się nadaje. Jakbym miał ją ocenić to jest ona delikatnie powyżej średniej, jednak w kategorii książek dla dzieci i młodzieży jest tak wiele osób, że pozycje zbliżające się do średniej naprawdę mało kto czyta. 
Nie żałuję, że poznałem tę historię, ale nie zawładnęła mną tak bardzo abym wpisał sobie tę serię na listę tych które chcę poznać.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...