Philip Reeve - Meluzyna Noctis i Mroczna Głębia

I kolejna książeczka przeczytana. Tym razem pierwszy tom nowej serii autora znanego mi z cyklu Żywe Maszyny. Tak szczerze to nie wiem czy polecić Wam tę książkę, nie jest zła ale świetną też bym jej nie nazwał.

--------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Literackie
Seria: Meluzyna Noctis
Premiera: 7 września 2022

----------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Odkryjcie otchłań oceanu i wyobraźni w nowej książce Philipa Reeve’a, autora bestsellerowych Zabójczych maszyn.
Mieszkańcy Burzomorza żyli w ciągłym strachu przed wielką wodą i czającą się w niej tajemniczą, legendarną Gorm. Ich jedyną ochroną był czuwający w Strażnicy Zachodzącego Słońca potomek rodziny Noctis, który codziennie304 wypatrywał na zachodzie dziwnych zjawisk. Pojawiały się w godzinie zmierzchu, kiedy ściany między światami stają się coraz cieńsze, a przez powstałe w nich szczeliny może prześlizgnąć się zło.
Meluzyna była inna, śniła o oceanie. To wielka woda przywiodła ją na Jesienne Wyspy, które stały się domem dziewczynki. Kiedy była niemowlęciem na brzegu odnalazł ją i przygarnął Strażnik Burzomorza, Andrewe Noctis. Spokojny świat jedenastoletniej Meluzyny zachwiał się jednak w posadach, gdy jej opiekun utonął, trzymając straż. Teraz to ona musi pilnować brzegów wyspy i zachodnich rubieży.
Z jaką tajemną siłą czyhającą w Mrocznej Głębi przyjdzie się zmierzyć dziewczynce? Czy odkryje od dawna skrywany sekret i ocali Burzomorze?
W Meluzynie Noctis i Mrocznej Głębi znajdziecie przygodę, tajemnicę i pierwotną magię, a także silną bohaterkę, która zmienia się i dojrzewa w trakcie lektury.

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Tak szczerze to za bardzo nie wiem co sądzić o tej książce. Patrząc po okładce można by powiedzieć iż jest to powieść dla dzieci około ośmioletnie. Jednak jeśli chodzi o treść to raczej skierowałbym je dla minimum czternastolatków. Pod warunkiem iż dość powolne tempo akcji nie skłoni ich do jej porzucenia. Tak naprawdę to dziewięćdziesiąt procent tej powieści jest wstępem a na pozostałych dziesięciu jest rozwinięcie i zakończenie. Plusem powieści są na pewno mega krótkie rozdziały dzięki czemu można je szybko przeczytać. Jednak do Brandona Mulla czy C.S. Lewisa jeszcze autorowi brakuje. Jeśli natraficie na tę pozycję i będziecie szukać jakiejś książki do przeczytania w jeden dzień, to ta się nadaje. Jakbym miał ją ocenić to jest ona delikatnie powyżej średniej, jednak w kategorii książek dla dzieci i młodzieży jest tak wiele osób, że pozycje zbliżające się do średniej naprawdę mało kto czyta. 
Nie żałuję, że poznałem tę historię, ale nie zawładnęła mną tak bardzo abym wpisał sobie tę serię na listę tych które chcę poznać.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Andrej Filipiuk - Konan Destylator

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Agata Lasocka-Myszor - Sieć: Czas Adeptów