Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Witold Dworakowski - Pani czterdziestu żywiołów

Grafika
Cześć, obiecuję Wam iż jest to ostatnia książka której piszę opinie w tym miesiącu. Nie mówię iż ostatnia jaką czytam ponieważ już mam na celowniku kolejną [jej okładka na samym końcu], ale nawet jeśli uda mi się ją przeczytać to i tak opinię dostaniecie dopiero w grudniu, prawdopodobnie od razu po podsumowaniu miesiąca. Ale wróćmy do książki. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Okładka: Wydawnictwo:  Genius Creations Premiera: 14 wrzesień 2018 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Opis marketingowy: Załoga debrisowca „Demeter” składa się zaledwie z dwóch osób: najlepszego w swoim mniemaniu pilota w galaktyce Erwina Dexmore’a i genialnej w mniemaniu wszystkich inżynier Kariny Wulf. Mimo że różnią się oni od siebie jak supernowa od czarnej dziury, stanowią zgrany zespół, zdolny wykonać nawet najniebezpieczn

Konrad T. Lewandowski - Ksin. Początek

Grafika
Kolejną książką przeczytaną w listopadzie jest przedstawicielka mojej ukochanej fantastyki. Chcielibyście usłyszeć co o niej sądze? W takim razie pozostaje mi tylko zaproszenie Was do poniższej opinii. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Okładka: Wydawnictwo:  Nasza Księgarnia Seria:  Saga o kotołaku Premiera: październik 2014 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Wielki powrót kultowej "Sagi o kotołaku"! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz. Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie dziewczyny zbiegł

James S.A. Corey - Wrota Abaddona

Grafika
Cześć, wracam do Was z kolejną książką i znowu jest to kolejna odsłona cyklu który od początku gości na blogu. Czy ta książka trzyma poziom pozostałych, a może jest tylko niepotrzebnym wydłużaniem wątków. Mam nadzieję iż w poniższej opinii znajdziecie odpowiedzi na pytania które Was dręczą. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:  Wydawnictwo:  Mag Seria:  Ekspansja Premiera: 3 październik 2018 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Od pokoleń Układ Słoneczny – Mars, Księżyc, pas asteroid – był pograniczem ludzkości. Aż do teraz. Obcy artefakt, wykonujący swój program pod pokrywą chmur Wenus, wyłonił się stamtąd, tworząc olbrzymią strukturę poza orbitą Urana: wrota prowadzące w bezgwiezdny mrok. Jim Holden i załoga Rosynanta są elementem wielkiej flotylli statków naukowych i okrętów

Richard Phillips - Brama

Grafika
Wiecie co, ostatni raz powiedziałem sobie "na pewno nie przeczytam tej książki w jeden dzień". I cóż ja zrobiłem? Moje uzależnienie czytelnicze odparło coś w stylu "Tak? Założymy się? W porządku, wyzwanie podjęte". I tym oto sposobem w ciągu jednego dnia 450 stron z których składa się ta pozycja poszło na kupkę przeczytanych. Nawet nie będę Was pytać czy jest to dużo ponieważ aż samemu brakuje mi słów. Ale wracajmy do książki. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka: Wydawnictwo:  Fabryka Słów Seria:  Projekt Rho Premiera: 28 wrzesień 2018 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Czołowy naukowiec z Projektu Rho, profesor Donald Stephenson, został uwięziony za zbrodnie przeciwko ludzkości. Świat odetchnął z ulgą, mając nadzieję, że zagrożenie wywołane przez technolo

Peter Watts - Poklatkowa rewolucja

Grafika
Mam dla was kolejną niewielką książeczkę która idealnie nadaje się na jeden wieczór. No przynajmniej jeśli chodzi o jej objętość. Następna książka którą bedę czytać jest troszkę większa i raczej nie dam rady przeczytać jej w jeden dzień. Mam nadzieję iż do końca tygodnia mi się to uda ale w tej chwili moja ilość przeczytanych na ten miesiąc to sześć więc nawet jeśli nie uda mi się do końca przyszłego tygodnia to nie będzie żadnego rozczarowania typu "mój najgorszy czytelniczy miesiąc". No, ale okładkę książki która czytam obecnie dostaniecie dopiero po opinii na którą zapraszam Was w tej chwili. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Okładka: Wydawnictwo:  Mag Seria:  Sunflower Cycle Cykl:  Uczta Wyobraźni Premiera: 31 październik 2018 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Opis marketingowy: Jak zorgan

Walter Tevis - Przedrzeźniacz

Grafika
I kolejna książeczka przeczytana. Tym razem jest to pozycja z cyklu Artefakty która jest sama w sobie pewnym wyznacznikiem jakości i dodawanie nowych pozycji jest zależne od wielu punktów. Ale przejdźmy do opinii samej książki. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Okładka: Wydawnictwo:  Mag Seria:  Artefakty Premiera: 15 lipiec 2015 ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. W umierającym świecie, w którym ludzie są odurzeni narkotykami i pogrążeni w elektronicznej błogości, gdzie nie ma sztuki, literatury i nie rodzą się dzieci, gdzie niektórzy wolą dokonać samospalenia niż dalej żyć, Spofforth jest najdoskonalszą maszyną, jaką kiedykolwiek stworzono. Mimo tego ma tylko jedno, niemożliwe do spełnienia pragnieni

Teresa Driscoll - Obserwuje cię

Grafika
Po bardzo długim czytaniu poprzednich książek przy obecnych, 368 stronach udało mi się ukończyc je w jeden dzień. To szybko czy wolno musicie sami podjąć decyzję. A mi nie pozostaje nic innego jak zaprosić Was do poniższej opinii. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Okładka: Wydawnictwo:  Sine Qua Non [SQN] Premiera: 19 wrzesień 2018 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Kiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, nie chcąc się wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Elle zgłasza s

Gordon Dahlquist - Przezroczysta fabryka dusz

Grafika
Cześć, po długiej nieobecności na blogu, no może nie do końca ale wy tego nie odczuwaliście, wracam do Was z nową opinią. Jednak zanim zapraszę Was na nią chciałbym napisać o czymś co pisałem na swoim profilu na Facebooku ale wolę też zamieścić tutaj ponieważ dotyczy to jednego ze stałych cykli na blogu. Chodzi mianowicie o cykl z premierami książek, zapewne zauważyliście iż zwykle post wskakiwał około 10 każdego miesiąca, w tym miesiącu przez brak interesujących premier w grudniu nie stworzyłem go, jednak mam nadzieję iż już w styczniu 2019 znajdę kilka książek które wydadzą mi się tak ciekawe iż dam Wam o nich znać w grudniu. W porządku a teraz wracajmy do ksiażki. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Okładka: Wydawnictwo:  Albatros Premiera: 9 październik 2012 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketin

Denis Szabałow - Prawo do zemsty

Grafika
Cześć, nareszcie udało mi się ukończyć tę książkę. Zajęło mi to więcej czasu niż sądziłem, zamiast dwa lub maksymalnie trzy dni ta pozycja zajęła mi aż cztery. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Okładka: Cykl:  kontynuacja apokalipsy Seria:  uniwersum metro 2033 Wydawnictwo:  Insignis Premiera: 14 czerwiec 2017 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Przeżył, wrócił do domu. I co go przywitało? Pustka! Cisza! Śmierć! Droga była długa, ale jeszcze nie dotarł do jej kresu. Ten, na kogo nikt nie czeka, kogo pozbawiono rodziny i przyjaciół, jest wprost stworzony do wojny. Daniła Dobrynin stracił dom i bliskich. Nie ma nic… Poza celem. Celem, który musi osiągnąć za wszelką cenę. Prawo do zemsty Denisa Szabałowa to trzecia powieść jego trylogii „Konstytucja apokalipsy” napisanej w ramach projektu Dmitr

Denis Szabałow - Prawo do życia

Grafika
Cześć, wracam do Was z pierwszą opinią w listopadzie. Tak książka jak i ta następna została stworzona z cyklu "Uniwersum Metro 2033", może kiedyś opowiem Wam więcej o samym projekcie a teraz zapraszam do przeczytania opinii. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:  Wydawnictwo:  Insignis Cykl:  Kontynuacja apokalipksy Seria:  Uniwersum Metro 2033 Premiera: 31 sierpień 2016 ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy: Historia ludzkości to niekończące się wojny. Walka o przeżycie, o środki, o niepodległość, za wiarę, o ideały… Gdzie tu miejsce na przykazanie miłości, na humanizm?! Chcesz żyć? Zabij i zabierz. Oto cała filozofia. Przecież prawo do życia zawsze idzie w parze z prawem do użycia siły. Daniła Dobrynin i jego towarzysze broni dobrze wiedzą, że jeśli nie wezmą szturmem skł

Stąd ten cytat

Grafika
Cześć, tym razem w naszym stałym cyklu na blogu dość znana postać. Niestety już świętej pamięci sir Terry Pratchett i moge Wam zdradzić iż to nie ostatni raz gdy posty "Stąd ten cytat", zawędrują do Świata Dysku. Ale zapraszam was do kilku wybranych przeze mnie fragmentów. Mam nadzieję iż przypadną Wam do gustu oraz przekonają tych którzy wachali się co do poznania bliżej tego uniwersum. 1. Niezależnie od nazwy racja ich istnienia [...] jest taka sama. To znaczy, mniej więcej w rozdziale trzecim mają wbiec do komnaty, pokolei i pojedynczo atakować bohatera i ginąć. Nikt ich nigdy nie pyta czy mają na to ochotę. 2. Ten młody człowiek nazywany jest Marchewą [...]. To z powodu jego sylwetki [...]; taką sylwętkę zyskuje chłopiec dzięki zdrowemu trybowi życia, pożywnemu jedzeniu i świeżemu górskiemu powietrzu potężnymi porcjami wciąganemu do płuc. 3. - Nie chcieliśmy ci wcześniej mówić, synu - rzekł ojciec. - Mieliśmy nadzieję, że z tego wyrośniesz. - Z czego

Detektyw: Zaginiona - PROJEKT ODRZUCONY

Cześć, pewnie ci z Was którzy czytają tego bloga od jakiegoś czasu znają ten tytuł. Niestety projekt został przeze mnie w natłoku innych spraw odsunięty na bok na dłuższy okres a gdy teraz na niego patrzę to mimo tego iż nadal uważam, że jest dobry to napisałbym go inaczej. Dlatego też postanowiłem tę odrzuconą wersję odtajnić i pokazać ją Wam.  Tylko, taka mała uwaga nim zaczniecie czytać. Projekt który Wam prezentuje jest surowy i nawet potencjalni wydawcy takowego nie widzą. Dlatego wybaczcie jeśli zauważycie błędy ;) ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Prolog Obudziła się w jakimś dziwnym pomieszczeniu bez okien, leżąc na boleśnie cienkim matera