piątek, 30 października 2020

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

O rany ja długo mi się ta książka czytała. A wszystko przez niewielką ilość czasu. Powieść podobała mi się jednakże poniższa opinia będzie skupiała się na wadach, oczywiście postaram się uzasadnić moje zdanie.

-----------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Wojna Makowa
Premiera: 14 październik 2020

---------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Gniew.
Gniew zmieniający duszę w rozszalały ogień, którego nigdy nie da się ugasić. Oto cały świat Rin. Chwyciła los za gardło i wyrwała mu z trzewi swoją przyszłość- dostała się do Akademii Sinegardzkiej a potem dalej, dzień po dniu, walczyła by ją skończyć. Tylko po to, by patrzeć, jak jeden po drugim umierają jej przyjaciele. By oglądać góry usypane z trupów swoich rodaków. By stać się istotą, zdolną spalić cały naród najeźdźców w akcie niewyobrażalnej zemsty.
Teraz nie zostało jej nic, prócz odwetu na ostatniej zdrajczyni - Cesarzowej Su Daji. Oraz ciągłej walki z Feniksem, który nieustająco żąda ofiar. W chwili, gdy mu się podda, jej ciało stanie się ledwie narzędziem i będzie palić wszystko i wszystkich. A gdy cały świat zamieni się w popiół, Rin sama zamarzy o śmierci.

-------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Mam mieszane odczucia co do tej części serii, oczywiście chętnie przeczytam część trzecią głównie przez świetnie wykreowany świat jednak bardzo irytowała mnie główna bohaterka. I to nawet nie chodzi o jej wieczne wkurzenie czy chętnemu oddawaniu się walce. To akurat możemy połączyć z feniksem jednak ona jest strasznie łatwowierna. Rozumiem iż pisarka chciała pokazać konflikt z kilku różnych stron ale błagam, nie poprzez tworzenie z bohaterki słonecznika który odwraca się w stronę światła. W pewnym momencie aż miałem ochotę pomijać akapity i robiłbym to gdyby nie ścisłe powiązanie Rin z fabułą powieści. A ta jest bardzo dobra i gdyby nie ona oraz całkowita budowa uniwersum to nie dałbym rady jej ukończyć. Mimo iż przez połowę powieści bardzo często wspominamy Altana, w sumie w dalszej części też ale już słabiej. To akcja rzuca nas w różne terenu Cesarstwa. Na początku jest bardzo interesujące miasto piratów. Nie chcę za wiele zdradzać ale chciałbym aby ta lokacja wróciła w kolejnej części. Innych lokacji nie będę zdradzać ale są one ciekawe. 
Wybaczcie ten bardzo krótki tekst ale tak to jest przy środkowych częściach trylogii. Słowem podsumowania, Republika Smoka nie jest tak dobra jak mogłaby być ale nadal jest solidną powieścią z szybką akcja i oryginalnym uniwersum. Jestem skłonny polecić wam ten tom jednakże uzbrójcie się w wielką cierpliwość co do głównej bohaterki.

czwartek, 22 października 2020

Jack Campbell - Waleczny

Cześć, wracam do was z czwartym tomem z serii Zaginiona Flota. Szczerze to ci którym podobały się poprzednie części ta również przypadnie do gustu. A sama powieść trzyma swój poziom. Już teraz mogę wam zagwarantować iż gdy wszystkie sześć tomów się ukaże ja przeczytam serię Przestrzeń Zewnętrzna która czasowo jest kontynuacją przygód postaci oraz wątku który w tej serii jest jednym z pobocznych. A nie chcę czytać jej już teraz mimo posiadania jej na czytniku ze względu na mniejszę bądź większe spoilery. No dobra a teraz zapraszam do tekstu poniżej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 19 październik 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Niesamowita space opera zrodzona w wyobraźni doświadczonego oficera U.S. Navy
Dialogi nadają wiele dynamizmu fabule, a książkę, mimo że ponad pięciuset stronicową, czyta się bardzo szybko i z przyjemnością.
Przemysław „Jok” Grzesiak, Bestiariusz
Prócz fabuły, nieźle prezentuje się warsztat literacki Campbella: narracja jest lekka, świetnie wyważona, wysoko ocenić można także dialogi. Książkę czyta się szybko i z przyjemnością. „Waleczny” jest bezwzględnie wciągający. Sądzę, że każdy, kto w rzeczonym cyklu zaszedł tak daleko, z wielkim głodem pochłonie tę grubą na niemalże pięćset stron książkę. Oraz, co wcale nie jest mniej istotne, zapłonie ciekawością co do kolejnych wydarzeń w burzliwym życiu kapitana Jacka Gearego.
Dariusz Barczewski. Gildia

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

I kolejny epizod podróży przez wrogie terytorium. Jak pewnie pamiętacie poprzednia część zakończyła się potężnym starciem z flotą przeciwnika. Nie będę wnikał w szczegóły jednakże było one intrygujące. Nie będę wnikać w fabułę tej części a raczej coś co zauważyłem u siebie. Mianowicie bardzo często podczas podczas dialogów czy nawet pojedynczych zdań pomiędzy postaciami występującymi mam przed oczami nie tylko sceny które to przedstawiają ale nawet słyszę ton jakim to mówią, czy jest to sarkazm czy są poważni, zagniewani i tym podobne. Jest to najpewniej spowodowane ilością tomów oraz tym iż styl autora jest na tyle przyjemny iż całą powieśćczyta się w jeden dzień mimo ponad 450 stron. A może tym iż postacie nie są aż tak płaskie jak to się na początku zdawało. W listopadzie będzie dostępne nowe wydanie piątego tomu a ja już wiem iż zapoznam się tak z nim jak i z szóstym tomem. Jeśli chodzi o wątki to mamy tutaj rozwinięcie kolejnych elementów, dlatego coraz częściej zauważamy iż główny wątek typu powrót na nasze terytorium oraz ucieczka przed głównymi siłami floty nie jest największym niebezpieczeństwem. 
Mogę wam spokojnie polecić tę serię.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

sobota, 17 października 2020

Marko Kloos - Wstrząsy wtórne

Ta niewielka objętościowo książeczka jest świetna do przeczytania w jeden dzień, co ja uczyniłem i jest to wprowadzenie do nowego uniwersum.

------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 02 październik 2020

--------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

W obejmującym sześć planet systemie Gaja przypominająca Ziemię Gretia dąży do stabilizacji w obliczu międzyplanetarnej wojny. Zawiązuje się niepewny sojusz służący ratowaniu gospodarki, zasobów oraz populacji.
Do gry wraca Aden Robertson. Poświęcił dwanaście lat przegranej sprawie, na rękach ma krew pół miliona ofiar, a teraz próbuje znaleźć sposób, by wieść dalsze życie.
Nie jest jedyny.
Oficer marynarki był świadkiem niepojętych ataków na ocaloną flotę. Sierżant z sił okupacyjnych stąpa po coraz mniej przyjaznym gruncie. Zaś młoda kobieta, na którą spadły obowiązki wiceprezesa rodzinnego imperium surowców, staje w obliczu zagrożenia, jakiego nigdy się nie spodziewała.
Teraz, w szczycie gwałtownego i zataczającego coraz szersze kręgi powstania, Aden wraca do brutalnego życia, o którym tak bardzo pragnął zapomnieć.


---------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Tom pierwszy cyklu zaczyna się pięć lat po wielkiej wojnie, śledzimy losy kilkoro bohaterów którzy znajdowali się po różnych stronach barykady. Z początku obawiałem się iż taka ilość postaci będzie mi się mieszać ale były to bezpodstawne obawy. Na szczęście autor potrafi w każdą postać dać inną i niepowtarzalną osobowość i mimo tego, że są po różnych stronach konfliktu czytelnikowi zależy aby każda z postaci szczęśliwie dotarła do końca podróży. Autor dość umiejętnie ominął zbyt szczegółowe zagłębianie się w opisy walk między okrętami poprzez wprowadzenie pewnego rodzaju systemów które samodzielnie wykonują te czynności z czasem reakcji dużo szybszym niż u człowieka. Cieszy mnie również iż na łamach powieści odwiedzamy różne planety i każda z nich jest inna. Chociaż ciekawi mnie jak czy autor wprowadzi czytelnika na Hadesa który w tej części został tylko kilka razy wspomniany. Powieść jako otwarcie nowej serii jest bardzo dobra i chętnie zapoznam się z kolejnymi tomami gdy tylko wydawnictwo zdecyduje się na jej wydanie. 
Styl autora jest bardzo przyjemny a niewielkie długości poszczególnych rozdziałów sprawiają iż bardzo łatwo wyrwać w ciągu dnia parę minut na przeczytanie jednego, dwóch rozdziałów w przerwie pomiędzy innymi pracami. 

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

piątek, 16 października 2020

Eliza Drogosz - Ocean Chaosu

Zakończenie serii. Szczerze to już od jakiegoś czasu czekałem na to jak cała historia zostanie domknięta i powiem tak. Jest dobrze nawet bardzo ale nie idealnie. Ale zanim zapraszę Was do opinii książki poniżej to chciałbym przypomnieć o wywiadzie jaki przeprowadziłem z autorką jeszcze przed premierą części trzeciej.


-----------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Novae Eres
Seria: Księgi Ankh
Premiera: 30 wrzesień 2020

-----------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Dopóki w twoim sercu jest nadzieja, nic nie może cię złamać.

Bogowie starożytnego Egiptu przetrwali tysiące wieków pogrążeni we śnie. Teraz odrodzili się w ciałach niczego niepodejrzewających nastolatków, by stawić czoła sekretom, które wstrząsną całym światem.
Nadzieja umiera ostatnia i dlatego zdruzgotana Sonia nie zamierza się poddać, choć wszystko wskazuje na to, że w odrodzonym Secie nie ma już nawet cienia duszy Brianta. Jeśli jednak zbuntowani bogowie nie znajdą sposobu na to, żeby ukochany Soni powrócił, a Atum i Set dotrą do straszliwego Apophisa, odwiecznego wroga bogów, porwanie Ra będzie ostatnim krokiem dzielącym Atuma od wyzwolenia Oceanu Chaosu… Bowiem jedynie pożarcie serca boga słońca zagwarantuje Apophisowi moc zniszczenia barier świata. Czy to możliwe, by w złowrogim bogu pustyni i wojny wciąż krył się Briant, którego znała Sonia? Czy Ra uniknie losu, który był mu przepowiedziany od początków świata? Czy miłość to siła niszczycielska, czy może jedyny ratunek w obliczu nadciągającego mroku?

----------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Wiecie ciężko napisać coś na temat tej książki. Zwłaszcza gdy nie chce się zdradzać niczego ani z tej ani z poprzednich części. Jednakże spróbuję. Powieść Ocean Chaosu zanim jeszcze się rozpocznie ma pewnego rodzaju przypomnienie poprzednich tomów i jak zwykle takie elementy pomijam to tutaj z racji dość długiej i obszernej w inne pozycje przerwie przeczytałem. I bardzo dobrze, ponieważ dzięki temu nie gubiłem się w dość sporej grupie postaci na pierwszym planie. Niestety muszę ponarzekać na początek tego tomu gdyż jest on powolny aby nie napisać ślamazarny a główna bohaterka irytuje swoim stanem emocjonalnym, że tak to nazwę. Oczywiście mając w pamięci zakończenie trzeciej części jest to zrozumiałe jednakże jej zachowanie jest troszkę za bardzo. Na szczęście im dalej tym lepiej a już środek i bardziej pod koniec akcja pędzi bardzo szybko. Najbardziej zadziwiającym jest to wszystko co dzieje się po ostatecznej rozgrywce. To jest jeden z najbardziej rozbudowanych epilogów jakie do tej pory czytałem. W tej chwili porównałbym styl autorki pomiędzy pierwszym a obecnym tomem jednakże tak naprawdę to musiałbym na nowo przeczytać część pierwszą aby zobaczyć zmianę, ponieważ jakaś jest, ale jaka to nie jestem w stanie napisać. Powieść jest dobrym zakończeniem serii jednak musicie jakoś przebrnąć przez pierwsze sto pięćdziesiąt, dwieście stron gdzie akcji jest bardzo niewiele. Ciekaw jestem nad czym obecnie pracuje autorka i jeśli nie jest to jakaś obyczajówka to chętnie przyjrzę się jej przyszłym dziełom.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

sobota, 10 października 2020

A. C. Gaughen - Berło Ziemi

Berło Ziemi, książka którą chciałem przeczytać od kiedy dostałem jej opis od wydawcy, niestety w tamtym momencie miałem tyle innych książek iż nie było miejsca na dołożenie tej. A jakoś nie czułbym się dobrze dostając egzemplarz przedpremierowy i przeczytać go późno po premierze. Dlatego zamówiłem książkę w przedsprzedaży. Czy książka mi się podobała? Tak w skrócie bardz. Nadal wacham się czy nie dać jej oceny 9 na 10 w serwisie lubimy czytać. Trochę żałuję iż miałem nadal mało czasu i czytanie powieści zajęło mi aż tyle czasu ale nie żałuję iż ją poznałem.


---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Żywioły
Premiera: 30 - wrzesień - 2020

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Shalia jest dumną córką pustyni. Po latach niszczycielskiej wojny z sąsiednim królestwem jej lud desperacko pragnie końca konfliktu, który pochłonął życie tak wielu osób. Pragnąc wymienić wolność na bezpieczeństwo, Shalia zostaje królową Krain Kości kraju, w którym magia jest zakazana, a Żywioły – ludzie kontrolujący ziemię, powietrze, ogień i wodę – są traktowani jak zdrajcy.
Wkrótce dowiaduje się, że jedynym pragnieniem jej męża, Calixa, jest zniszczenie Żywiołów.
Jeszcze przed swoją koronacją Shalia odkrywa, że ma moc nad ziemią. Uwięziona między irracjonalną nienawiścią męża do Żywiołów a niebezpiecznym buntem prowadzonym przez własnego brata, Shalia musi wykorzystać swoją moc i dokonać niemożliwego wyboru: ocalić swoją rodzinę, ocalić Żywioły lub ocalić siebie.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Powieść o tyle interesująca iż zawiera wiele oryginalnych elementów. Począwszy od dorosłych bohaterów poprzez bardzo bogate uniwersum a skończywszy na unikaniu schematów. W pewnej chwili obawiałem się jednego z nich ale na szczęście autorce udało się wybrnąć. Żywioły są najnowszą serią autorki i osadzone są w uniwersum gdzie moc została uwolniona. Podczas wspominania tego czynu odnosiłem wrażenie jakoby streszczano nam jakąś inną serię w tym świecie. Nie wiem czy jest to powiązanie z inną serii autorki czy może zdradzenie jej planów co będzie pisać gdy Żywioły dobrze się przyjmą. Powieść pisana jest w narracji pierwszosobowej dlatego też najlepiej ze wszystkich bohaterów poznajemy Shalię. Dodatkowo dzięki takiej a nie innej narracji mamy niejako narzucone kogo uważać za dobrego a kogo nie. Jednakże mimo to żadna z postaci nie jest czarna lub biała. Widać iż autorka nie jest nowicjuszką w tworzeniu postaci i nawet w postaci którą inny twórcy ukazałby na wskroś złą tutaj daje kroplę czy dwie usprawiedliwienia które nie wydaje się tworzone na siłę. Jakbym miał się przyczepić do czegoś tak na siłę to pewnie wybrałbym wygląd zewnętrzny postaci. Chodzi mi o to iż ci bohaterowie którzy dostali opis są niczym modele i modelki, może mają jakieś delikatne uszczerbki ale one raczej tylko wpływają na większą atrakcyjność. Jednak to łatwo można zignorować i skupić się w całości na historii. Jako, że nasza bohaterka wychodzi za mąż by zawrzeć pokój możemy poznać Krainę Kości ze strony osoby która do tej pory była tylko w całkiem innej sytuacji. Taki czyn sprawia iż mówienie bohaterce o jakimś zagadnieniu dla niej nowym jest naturalna i czytelnik nie ma wrażenia jakby tłumaczono jej tylko i wyłącznie ze wględu na czytelników. Jeśli chodzi o akcję książki to fani nieustającej gonitwy będą zawiedzeni tym jak jest ich mało. Jednakże mimo takiej ilości w żadnym momencie nie czułem znudzenia. Powieść ma około 460 stron, nie jest to na tyle dużo aby przestraszyć objętością ale nie jest to tak mało by wydawało się specjalnie skrócona. Zwłaszcza gdy spojrzy się na zakończenie książki. Żałuje tylko, że nie miałem tyle czasu aby przeczytać książkę w dwa, trzy dni. Powieść jest bardzo dobra i chętnie przeczytam tom drugi gdy tylko wyjdzie.







Zapowiedzi październik i listopad

 


14 października "Star Wars. Thrawn. Zdrada" Timothy Zahn, wydawnictwo Uroboros

W tej niesamowitej powieści z uniwersum Gwiezdnych Wojen, która wyszła spod pióra autora bestsellerów Timothy’ego Zahna, wielki admirał Thrawn staje przed ostateczną próbą: musi udowodnić swoją lojalność wobec Imperium. „Jeśli zdecyduję się służyć Imperium, będziesz miał moją lojalność” – taką obietnicę złożył Imperatorowi Palpatine’owi wielki admirał Thrawn podczas ich pierwszego spotkania. 

Od tamtej pory Thrawn stał się jednym z najskuteczniejszych narzędzi Imperium, ścigającym jego wrogów na najdalszych nawet obrzeżach znanej galaktyki. Chociaż jednak wielki admirał jest jedną z jego najskuteczniejszych broni, Imperator nie przestaje marzyć o czymś znacznie bardziej niszczycielskim.
Teraz, gdy jego program produkcji TIE Defenderów zostaje wstrzymany na rzecz utrzymywanego w sekrecie projektu budowy Gwiazdy Śmierci dyrektora Krennica, dociera do niego, że potęgę w Imperium mierzy się czymś więcej niż tylko biegłością w sztuce wojskowości czy skutecznością taktyki. Nawet najtęższy umysł nie może konkurować ze zdolnością do unicestwiania całych planet.
A podczas gdy Thrawn robi, co w jego mocy, by zagwarantować sobie stabilne miejsce w imperialnej hierarchii, jego były asystent, Eli Vanto powraca, przynosząc głęboko niepokojące wieści dotyczące ojczyzny Chissa. Geniusz strategiczny Thrawna musi tym razem pomóc mu dokonać wyjątkowo trudnego wyboru: dochować wierności Dynastii Chissów… czy pozostać lojalnym wobec Imperium, któremu poprzysiągł służyć. Nawet, jeśli podjęcie właściwej decyzji oznacza zdradę.

14 października "Ja, potępiona", Katarzyna Berenika Miszczuk, wydawnictwo W.A.B

W wyniku kolejnej diabelskiej intrygi była diablica i niedoszła anielica Wiktoria po raz kolejny umiera, w efekcie czego trafia do Tartaru. Miejsca tak strasznego, że nie mają tam wstępu nawet istoty nadprzyrodzone. Żeby się stamtąd wydostać, będzie musiała zawiązać dość niewygodne dla niej sojusze, a także przechytrzyć demoniczną Elżbietę Batory. Królową, która chce ją pozbawić mocy. Na szczęście Beleth, sprawca całego tego zamieszania, o niej nie zapomni.

28 października "Ja, ocalona", Katarzyna Berenika Miszczuk, wydawnictwo W.A.B.

Była diablica i niedoszła anielica Wiktoria Biankowska powraca!

Minęło dziesięć lat odkąd udało jej się wydostać z Tartaru i ocalić zaświaty, a także swoją miłość przed zniszczeniem. Wszystko powinno być pięknie, ale… jej związek się rozpada, a świat zmierza jak zwykle w stronę nieuchronnego końca. Wiktorii w żadnym razie to nie dziwi. Z diabłami przecież nigdy nie można się nudzić!
Lucyfer zmaga się z depresją, jednak zamiast przyjąć pomoc od życzliwych mu osób postanawia przyspieszyć Apokalipsę. Azazel niebawem ma wyjść z anielskiego więzienia, do którego trafił podczas próby wciśnięcia guzika WIELKIEEEGO KATAKLIZMU. Beleth tuła się po świecie usiłując odnaleźć mitycznego ifrita, który zaginął przed wiekami. Z kolei Wiktoria zostaje zatrudniona przy produkcji anielskiego programu Top Angel. Do gry dołącza cherubin Uzjel, skazany na wieki odosobnienia Metatron oraz cała gama znanych i mniej znanych postaci historycznych.
Czy świat czeka zagłada? Czy Wiktoria pogodzi się z Belethem? I co się stało z kotem Behemotem? Jak ułożył sobie życie Piotr? Żeby się tego dowiedzieć, przeczytajcie koniecznie finałowy, oczekiwany przez czytelników przez niemalże dziesięć lat, tom cyklu diabelsko-anielskiego.





"Cyberpunk Girls. Opowiadania", antologia opowiadań, wydawnictwo Uroboros

"Cyberpunk Girls. Opowiadania" to zbiór cyberpunkowych opowiadań polskich autorek. I tych znanych i docenionych, i tych jeszcze nieodkrytych. Poznaj zawiłe ścieżki wyobraźni cyberpunk girls i wybierz świat dla siebie.

KEIRA
Pandemia wcale się nie skończyła. Półżywa po zakażeniu koronawirusem, spłukana, bez jakichkolwiek perspektyw na legalne zatrudnienie czy opiekę medyczną kurierka walczy o każde uderzenie serca.
RITA
Po odparciu inwazji Termeszów świat zmienił się na zawsze – pozostały po nich nie tylko tajemnicze struktury Kopców. Kiedy w Des Moines dochodzi do masowych porwań małych dzieci, sprawę przejmuje inspektor Rita McGee. By namierzyć sprawców, nagina procedury i decyduje się skorzystać z pomocy soreniczki – osoby posługującej się technologią obcych.
TYANA
Dziewczyna w króliczej masce jest kurierką, najczęściej nielegalnie przekazuje informacje, sama będąc ich nośnikiem. Pewnego dnia podczas zlecenia odkrywa dziwne załamanie i podąża jego tropem. Czy każdą tajemnicę zawsze należy odkryć?
AMBER
Obszar Europa, 2121 rok. Amber mieszka na wyspie odciętej od świata po wielkim tsunami, które zatopiło pół Europy. Zdobycze współczesnej cywilizacji są tylko nic niewartymi artefaktami wyławianymi spod wody niczym cudowne skarby. Czy Amber pisane jest szczęście u boku Milana?
RUBBLE
Zakazany świat podziemnych gangów i wyścigów motocyklowych. Rubble, należąca do gangu Chimer, zaryzykuje wszystko, by wygrać Dobówkę. Wszczepi sobie nawet niedozwolony dopalacz, byle tylko stać się legendą.

"Ogień nie zabije smoka", James Hibberd, wydawnictwo W.A.B.

Oficjalna, nigdy nie opowiedziana historia epickiego serialu!

James Hibberd towarzyszył pracom nad "Grą o tron" od pierwszego klapsa do ostatniego i poznał wszelkie tajemnice tej produkcji – także te najmroczniejsze. W jego opowieści jest wszystko: początki serialu i jego zakończenie, smoki i wilkory, to, co wydarzyło się przed kamerami, i poza nimi, tryumfy i porażki, wyboje na drodze i wyjaśnienia, dlaczego podjętą taką, a nie inną decyzję. Mówi o aktorach, reżyserach, showrunnerach, producentach, dyrektorach, ba, nawet o mnie. "Ogień nie zabije smoka" to suma wszystkiego, czego chciałbyś się na ten temat dowiedzieć. Gra o tron była niesamowitym serialem, a "Ogień nie zabije smoka" jest niesamowitą książką”. - George R.R. Martin
Pierwsza oficjalna książka opowiadająca o największym hicie telewizyjnym XXI wieku – serialu Gra o Tron – napisana przez dziennikarza „Entertainment Weekly” Jamesa Hibberda i opublikowana przy wsparciu HBO.
W "Ogień nie zabije smoka" James Hibberd, dziennikarz „Entertainment Weekly”, przedstawia fascynujące kulisy serialu Gra o tron i historię jego powstania: od pierwszych spotkań zespołu kreatywnego, po nagranie scen bitew, aż po niesamowitą inscenizację finału. Zrealizowany na podstawie bestsellerowego cyklu powieściowego George’a R.R. Martina serial został nagrodzony aż 59 statuetkami Emmy i stał się światowym fenomenem.
James Hibberd, opierając się na ponad 50 wywiadach, nieznanych szerokiej publiczności zdjęciach i zakulisowych rozmowach z producentami, obsadą i całą ekipą serialu, przedstawia historię powstania największego show w historii. Show, dla którego noce zarywał ponoć sam Barack Obama…

"Wigilijne opowieści", antologia opowiadań. wydawnictwo W.A.B.

12 opowiadań i 12 przepisów na popisowe świąteczne dania znakomitych polskich autorów!

Ktoś zginie otruty barszczem wigilijnym, czyjaś paczka na święta zgubi sie w paczkomacie, ktoś upuści karpia na tory tramwajowe, ktoś się nieszczęśliwie zakocha, do kogoś w zastępstwie Mikołaja przyjdzie diabeł, a ktoś inny odkupi swoje winy bohaterskim czynem.
To wszystko w niesamowitym zbiorze wigilijnych opowieści okraszonych smakowitymi przepisami, powiązanymi z treścią opowiadań.
Emocjonujące historie na każdy dzień adwentu i Bożego Narodzenia.

piątek, 9 października 2020

Jack Campbell - Odważny

Kolejny tom Zaginionej Floty. Jest to chyba najobszerniejszy tom z tych do tej pory poznanych przeze mnie. Ogólnie to książka jest ciekawa.

--------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 25 wrzesień 2020

--------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Beznadziejna wojna pomiędzy Sojuszem a Światami Syndykatu trwa już od stu lat.
Losy tego konfliktu odmienić miało odnalezienie kapitana Johna "Black Jacka" Geary'ego. Czy legendarny dowódca, wybudzony po dziesięcioleciach hibernacji, zdoła ocalić flotę Sojuszu przed bezlitosnym wrogiem?
Po serii krwawych starć Sojusz utracił większość zapasów i znaczną część sprawności bojowej. Geary, pomimo dręczących go niepokojów, musi zatrzymać się w systemie Baldura, aby zdobyć potrzebne surowce w tamtejszych kopalniach.
Jaki będzie jego następny ruch? Syndycy zaczynają rozgryzać strategię komodora i uciekająca flota z każdym skokiem traci przewagę nad wrogiem.
W miarę zagłębiania się w raporty wywiadu Geary odkrywa kolejną prawdę: w tej wojnie nie chodzi tylko o starcie dwóch systemów wartości. Na planszy znajduje się także trzeci - kto wie - czy nie znacznie niebezpieczniejszy gracz, którego celem jest unicestwienie rodzaju ludzkiego...

--------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Ucieczka floty Sojuszu się przeciąga i w tej chwili siły Syndykatu nie są już najważniejszym przeciwnikiem. Przynajmniej do czasu. Jednak został tutaj rozwinięty wątek zmiany zachowań na początku potyczki oraz w czasach po tak dużej. Szczerze to za bardzo nie wiem co napisać ponieważ jest to środkowy tom i osoby które znają poprzednie tomy wiedzą czego się spodziewać. Rozwój postaci, akurat w tej serii to nie postacie grają pierwsze skrzypce a raczej wątek samej podróży i to dla niej czyta się poszczególne strony. Dodatkowo jest tutaj wątek trzeciej strony, nadal jest on bardzo enigmatyczny przez co jest on jakby ciekawszy. Z przyjemnością przeczytam następne części tej serii. Chyba najbardziej podoba mi się styl pisania autora, z jednej strony lekki i przyjemny a z drugiej na tyle szczegółowy by zbudować sobie obraz opisywanej akcji i jednocześnie nie przytłaczać tymi szczegółami.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

niedziela, 4 października 2020

Philip Pullman - Tajemnicza Wspólnota

Powroty do uniwersum które poznało się w dzieciństwie są ciężkie. Dlaczego? Ponieważ po bliższym poznaniu wydają się one jakieś takie puste. Jak jest z Mrocznymi Materiami? Mówiąc krótko, o bogactwo świata nie musicie się martwić.

-----------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Mag
Premiera: 30 wrzesień 2020

------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Lyra Złotousta jest już młodą kobietą, studentką drugiego roku na uniwersytecie w Oksfordzie. Kiedy Pantalaimon, jej dajmon, staje się świadkiem morderstwa, oboje zostają zmuszeni do przedefiniowania swojego związku w sposób, którego nigdy sobie nawet nie wyobrażali, i wplątani w skomplikowany, niebezpieczny konflikt w świecie, którego istnienia nie podejrzewali. Wciągnięty w wir wydarzeń Malcolm Polstead również będzie musiał wyruszyć w podróż – niegdyś chłopiec z kanoe, który postanowił ocalić niemowlę z powodzi, a dziś mężczyzna o silnym poczuciu obowiązku, który chce robić to, co słuszne. Oboje ich czeka wyprawa daleko poza granice Oksfordu, przez całą Europę, aż do serca Azji, w poszukiwaniu tego, co zaginione: miasta nawiedzanego przez dajmony, tajemnicy ukrytej pośrodku pustyni i rozwiązania zagadki nieuchwytnego Prochu.
Drugi tom „Księgi Prochu” rozwija i pogłębia – nakreślony przez Pullmana z epickim rozmachem – obraz równoległego świata. Nie tylko wciąga czytelnika w przygodową fabułę, lecz także zmusza go do zastanowienia się, co to znaczy zrozumieć samego siebie, dorosnąć i przeniknąć rozumem świat wokół nas. Oto znakomita opowieść spod pióra jednego z najlepszych pisarzy świata.

-------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Ciężko jest pisać o tej książce. Z jednej strony naprawdę przyjemnie jest poznać dalsze przygody Lyry. Dodatkowo mnóstwo innych szczegółów tak z jej życia jak i innych bohaterów. Niestety jest kilka wątków które wydają się przegadane i sztucznie wydłużane. Na jeden ciekawy element znajduje się tam około dwudziestu nudnych. Na szczęście mnogość innych wątków sprawia iż tamte można darować. Dodatkowo czasem wydawało mi się iż pewne elementy historii są zbyt często powtarzane. Tak jakby czytelnik nie pamiętał co czytał ten jeden czy dwa rozdziały temu. Jednakże mimo tego mojego narzekania w tak krótkim tekście książka podobała mi się i chętnie przeczytam tom trzeci gdy już zostanie wydany.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:

czwartek, 1 października 2020

Podsumowanie wrzesień 2020

Cześć, bez zbędnego rozpisywania zapraszam was do listy książek przeczytanych w tym miesiącu.




Lista:



Teoretycznie przeczytałem dwanaście książek, ale jako iż Zielona Burza została wydana w dwóch częściach to licze to jako jedną. Oprócz tego przeczytałem również, czy może zagrałem w dwie gry paragrafowe której zapowiedź macie tutaj




John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...