niedziela, 25 kwietnia 2021

A.C.Gaughen - Więzy Nieba [PRZEDPREMIEROWO]

Czas na powrót do uniwersum Żywiołów. Tak na szybko to książka bardzo mi się podobała i aż żałuje iż miałem tak mało czasu przez co jej poznanie zajęło mi dużo więcej niż normalnie.

------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 19 maj 2021

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Była Ziemia, czas na Powietrze…
Drugi tom zachwycającej tetralogii o Żywiołach, magii i walce o wolność!
Aspasia, wykradziona jako dziecko od rodziców, wspina się po szczeblach kariery na czarnym rynku w imperium Cyrusa i zostaje kapitanką własnego statku kupieckiego – i za każdym razem, gdy uwalnia z niewolnictwa tyle kobiet i dzieci, ile tylko zdoła, ryzykuje życiem, ponieważ jako Żywioł wykorzystuje swoją potężną magię.
Cyrus jest bliski odkrycia jej sekretów – nie tylko tego, że Aspasia jest Żywiołem rządzącym powietrzem, dzięki czemu jej statek może szybować po niebie, lecz także tego, że dziewczyna szuka swej zaginionej rodziny. A jeśli Aspasia nie znajdzie młodszego rodzeństwa przed Cyrusem, nigdy nie będzie w stanie się uwolnić. Uzbrojona w lojalną załogę pełną Żywiołów i nowego rekruta, który kontroluje intrygującą moc, Aspasia trafia w sam środek konfliktu, rozciągającego się na cały ocean. Ale jej moc może nie wystarczyć do ocalenia przyjaciół, rodziny i wolności…


-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początku wspomnę to bardzo ciekawym zabiegu. A mianowicie iż w tej części mamy praktycznie nowych bohaterów, nową historię i tylko świat jest znany. Przynajmniej na początku tak wygląda. Dla niektórych z was może być to wadą ale mi taki zabieg odpowiada i dzięki temu mogłem poznać uniwersum od innego punktu widzenia. Aspasia, kapitan statku handlująca wszystkim. Aspasia jak i każdy członek jej załogi dzieli razem z nią pewną tajemnicę, jednakże i ona sama ma kilka takich o których nie wie nikt inny.
Książka ma naprawdę bardzo dużo momentów akcji, a pod jej koniec praktycznie cały czas coś się dzieje, nie mówię, że to złe a raczej iż autorka bardzo umiejętnie prowadzi tak szybkie tempo. Wspominam o takim tempie ponieważ mam niejsane wrażenie jakoby w pierwszej części było jej tak z połowę mniej. Ale nie tylko dlatego, inna sprawa to chęć uprzedzenia tych z was którzy nie lubią dużej ilości takich scen. 
Powieść bardzo mi się podobała i serdecznie ją polecam nawet [co dziwne], osobom które nie znają pierwszego tomu. Ponieważ mimo tego, że bohaterowie poprzedniej części pojawiają się na kartach to ukazanie uniwersum z perspektywy nowych postaci sprawia iż osoby które znają serię zgłębią znajomość świata, a ci którzy przeczytają tom drugi na początku poczują się zaintrygowani nim ale nie zmuszeni do zapoznania. 

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

niedziela, 11 kwietnia 2021

Ryk Brown - Głowa Smoka

Zamknięcie serii The Frontier Saga to praktycznie jedno wielkie starcie. Ogólnie książka podobała mi się. Tak jak i cała seria.

-----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Drageus Publishing House
Premiera: 30 marzec 2021

-------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Kapitan Scott ponownie zdołał uratować Corinair przed unicestwieniem. Ale zwycięstwo nie było pełne. Zginęło wielu mieszkańców, a zniszczona planeta wymaga natychmiastowej pomocy. Nathan, obawiając się kolejnych ataków, postanawia ostatecznie rozprawić się z imperium takarańskim. Jego plan jest prosty: zdobyć stolicę Takary i uwięzić Caiusa. Sojusz nie ma jednak zasobów, by skutecznie zaatakować wojska cesarskie. Okazuje się, że w pobliżu znajduje się system gwiezdny, w którym stacjonuje niewielki kontyngent żołnierzy imperium, chroniących sprzęt wojskowy. Nathan podejmuje decyzję o uderzeniu. Przy okazji chce wyzwolić planetę spod okupacji takarańskiej. Czy Sojuszowi uda się zdobyć zasoby, a następnie zaatakować macierzystą planetę Ta’Akarów i zwyciężyć?


---------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na tych niecałych pięciuset stronach mamy praktycznie jedno, ostateczne starcie. Na początku trochę planowania a później atak na planetę macierzystą Imperium. No może nie na całą planetę a na głowę państwa. Książka trzyma poziom serii i tak prawdę mówiąc żałuję iż tom szósty jest ostatnim ponieważ chętnie zobaczyłybym się co działo się na Ziemi oraz jak zostaje rozwiązany tamtejszy problem. Jako, że nie będę powtarzał się z opiniami z wcześniejszych tomów to ten tekst będzie krótki. Powieść jest bardzo solidna i mimo bardzo dużej furtki ku powrotom do uniwersum polecam tę pozycję jak i całą serię. Dalej największym minusem jest brak obcych cywilizacji ale takie było założenie autora, że skupiamy się na ludziach więc nie będę się czepiać [bardziej niż robiłem to we wcześniejszych tomach]. Czy wrócę do serii? Może kiedyś, ale nie w najbliższym czasie.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

wtorek, 6 kwietnia 2021

Magdalena Kubasiewicz - Wszystko pochłonie morze [PRZEDPREMIEROWO]

I kolejna książka za mną. Tak bardzo skrótowo o mogę zdradzić iż podobała mi się, i to bardzo. Nie jest to może dziesięć na dziesięć ale jest bardzo solidna.

----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 14 kwiecień 2021

--------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Kiedyś syreny chodziły pomiędzy śmiertelnikami. Pamiątką tych
czasów jest przepis na truciznę, na którą nie ma lekarstwa.
Książę zostaje otruty Pocałunkiem Syreny i zapada w śpiączkę.
Arystokrata Leto i jego przyjaciółka, alchemiczka Aletha, łączą siły,
by ocalić władcę. Niepewni, kto jest sojusznikiem, a kto wrogiem,
próbują znaleźć antidotum i przywrócić porządek w Księstwie.
Czy Aletha zdoła uratować Księcia? Dokąd zaprowadzą Leto
poszukiwania zamachowców? Jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić?

----------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Tak naprawdę to nie chciałbym zbyt wiele o książce pisać aby przez przypadek nie zdradzić różnych elementów. Jednak na tych lekko ponad czterystu stronach autorka zmieściła całą historię od "a" do "z", także osoby które wolą jednotomowe pozycje już mogą dodać plusik. Jednakże niech was nie zwiedzie okładka, uniwersum stworzone przez autorki jest pełen magii ale miejsce gdzie dzieje się większość scen fabularnych jest pełne mieszańców. Nie twierdzę iż jest to złe jednakże wolę uprzedzić. Dodatkowo wolę również uprzedzić o dość specyficznej prędkości akcji. Nie przypomina to większości książek fantastycznych a raczej kryminałów w takim właśnie uniwersum. Mało tego, magia mimo swoistej powszechności jest nielubiana i bardzo wielką popularnością szczycą się amulety czy różne runy ochronne. Mimo to jest pewna struktura magów którzy "pod opieką" władcy. 

Dobra, to tyle jeśli chodzi o wstęp do uniwersum. Kurczę, ciężko mi pisać o bohaterach ponieważ w pewnym momencie fabuły następuje dość mocny przewrót przez co nie chciałbym psuć wam niespodzianki. Mamy tam dwoje głównych bohaterów Alethe i  Leto, oprócz tego jest wielu bohaterów drugo- oraz trzecioplanowych. Jednak pozostając jeszcze trochę przy bohaterach jest pare postaci epizodycznych które mają za sobą ciekawą historię. Chociaż w sumie każda postać przedstawiona w powieści ma w sobie coś ciekawego. 
Jeśli chodzi o styl pisania autorki. Co mogę napisać poza tym iż te ponad czterysta stron przeczytałem w jeden dzień? Może to iż bardzo mnie ciekawiła a gdy musiałem powieść odłożyć to robiłem wszystko by jak najszybciej poznać ciąg dalszy. 
Serdecznie polecam Wam tę powieść.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:



Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu

niedziela, 4 kwietnia 2021

Marko Kloos - Uderzenie [PRZEDPREMIEROWO]

Pierwsza książka jaką dostałem w ramach współpracy recenzeckiej z wydawnictwem Fabryka Słów. I wiecie co? Poważnie zastanawiam się nad zakupem pierwszego tomu aby na półce oba były obok siebie. Lubię legimi i cieszę się, że przeczytałem pierwszy tom właśnie dzięki tamtej bibliotece ale i tak posiadanie wersji fizycznej we własnej biblioteczce kusi. Ale wróćmy do głównego tematu tego posta.


----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 9 kwiecień 2021

-------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Gdy ktoś znajdzie się po niewłaściwej stronie rozpętanego nierozważnie konfliktu, zazwyczaj płaci za to wysoką cenę. W przypadku Adena Jansena oznacza to konieczność przyjęcia nowej tożsamości i ukrywania przeszłości. Przeszłość ma jednak to do siebie, że lubi o sobie przypomnieć. Oczywiście, w najmniej odpowiednim momencie. Okupowana Gretia, rozdarta pomiędzy reformatorami a lojalistami, ponownie staje się areną krwawych rozgrywek. Świetnie zorganizowani buntownicy są gotowi do wywołania powstania na niespotykaną dotąd skalę. Nadchodzi nieuniknione starcie, z którego tylko nieliczni ujdą z życiem, a nikt nie wyjdzie bez ran. Wielka polityka, spiski, zaciekła walka z bronią w ręku – ta wojna będzie się toczyć na wielu frontach. A każdy z nich spłynie krwią. Nieuchronnie nadchodzi moment, w którym Aden musi zadać sobie pytanie kim jest, komu może ufać i o co powinien teraz walczyć.

------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Czterech bohaterów którzy w każdej innej powieści mogliby spokojnie mieć całą dla siebie. Aden, Dunstan, Idina oraz Solveig. Cztery różne historie i bardzo oryginalna historia uniwersum. Szczerze to najlepiej potraktować ten tom tak jak "Wstrząsy Wtórne", jak osobne historie w uniwersum po niedawnej wojnie. Oprócz takiej przeszłości następują również pewne okoliczności na które nasi bohaterowie nie mają wpływu a które ingerują w ich plany. Muszę ostrzec was iż osoby które spodziewają się po serii "Wojny palladowe", typowego sci-fi akcji poczują się rozczarowani. Skłamałbym twierdząc iż akcji nie ma tam w ogóle, ale jest jej wręcz marginalna ilość jeśli porównać z innymi sci-fi. Mimo to w żadnym momencie książka nie nudzi a język oraz styl autora którym napisana jest poweiść sprawia iż nawet nie wiadomo kiedy już ją kończymy. Jeśli miałbym wybrać ulubioną postać z tej czwórki to nie potrafiłbym wskazać. Każda postać jest oryginalna i każdą postać na swój sposób polubiłem. Na pewno sięgnę po trzeci tom gdy wydawnictwo zdecyduje się na to by wypuścić go na rynek. Co mógłbym napisać, czterysta stron które przeczytałem w dwa dni i tylko dlatego, że pierwszego dnia zacząłem późno. Wydaje mi się iż gdybym postanowił zrobić maraton to w jeden dzień spokojnie przeczytałbym całość. Jeśli lubicie powieści o wielu dobrze stworzonych postaciach z własnymi historiami oraz napisanymi stylem który wciągnie was od samego początku radzę wpisać sobie tę serię do poznania.
Sam poznałem pierwszy tom Wojen Palladowych w październiku tamtego roku i w ciągu tych siedmiu miesięcy od tego czasu wiele innych książek się pojawiło, ale dość szybko przypominałem sobie te postacie. Nie mam zamiaru pisać wam co znajdziecie na kartach powieści ale mogę zdradzić iż każda z poznanych postaci to inna specjalizacja i na pewno znajdziecie wśród nich takich których przeżycia skłonią was do jej poznania.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:


















Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu

czwartek, 1 kwietnia 2021

Podsumowanie marzec 2021

Cześć, w tym miesiącu naprawdę jest mało książek i w sumie to chyba cały rok będzie taki ponieważ jak patrzę na ofertę legimi jakoś opisy książek mnie nie namawiają. Na szczęście mimo tych czterech nowych przeczytanych wracam sobie do tych już poznanych. W marcu na ten przykład na nowo przeczytałem serię "Hayden War", i chętnie przeczytałbym ósmy tom tej serii. Poza książkami możecie również przeczytać malutki wywiad z pisarką Agnieszką Załubską-Giruć, może jej książka przypadnie wam do gustu. A ja czekam od pewnego czasu tylko na nową powieść Katarzyny Wycisk zatytułowanej Krew Nowych Bogów, która ma być fantastyką dla dorosłych. I nie chodzi tu o sceny zbliżeń między postaciami a skomplikowanie fabularne. Jednak na chwilę obecną cała maszyna marketingowa nie została jeszcze uruchomiona a chętnie wrzuciłbym jakiś darmowy fragment. No nic, życzę Wam miłego kwietnia.

Lista książek

1. Tomasz Kaczmarek - Przedsionek Piekła [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...