Jack Campbell - Odważny

Kolejny tom Zaginionej Floty. Jest to chyba najobszerniejszy tom z tych do tej pory poznanych przeze mnie. Ogólnie to książka jest ciekawa.

--------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 25 wrzesień 2020

--------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Beznadziejna wojna pomiędzy Sojuszem a Światami Syndykatu trwa już od stu lat.
Losy tego konfliktu odmienić miało odnalezienie kapitana Johna "Black Jacka" Geary'ego. Czy legendarny dowódca, wybudzony po dziesięcioleciach hibernacji, zdoła ocalić flotę Sojuszu przed bezlitosnym wrogiem?
Po serii krwawych starć Sojusz utracił większość zapasów i znaczną część sprawności bojowej. Geary, pomimo dręczących go niepokojów, musi zatrzymać się w systemie Baldura, aby zdobyć potrzebne surowce w tamtejszych kopalniach.
Jaki będzie jego następny ruch? Syndycy zaczynają rozgryzać strategię komodora i uciekająca flota z każdym skokiem traci przewagę nad wrogiem.
W miarę zagłębiania się w raporty wywiadu Geary odkrywa kolejną prawdę: w tej wojnie nie chodzi tylko o starcie dwóch systemów wartości. Na planszy znajduje się także trzeci - kto wie - czy nie znacznie niebezpieczniejszy gracz, którego celem jest unicestwienie rodzaju ludzkiego...

--------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Ucieczka floty Sojuszu się przeciąga i w tej chwili siły Syndykatu nie są już najważniejszym przeciwnikiem. Przynajmniej do czasu. Jednak został tutaj rozwinięty wątek zmiany zachowań na początku potyczki oraz w czasach po tak dużej. Szczerze to za bardzo nie wiem co napisać ponieważ jest to środkowy tom i osoby które znają poprzednie tomy wiedzą czego się spodziewać. Rozwój postaci, akurat w tej serii to nie postacie grają pierwsze skrzypce a raczej wątek samej podróży i to dla niej czyta się poszczególne strony. Dodatkowo jest tutaj wątek trzeciej strony, nadal jest on bardzo enigmatyczny przez co jest on jakby ciekawszy. Z przyjemnością przeczytam następne części tej serii. Chyba najbardziej podoba mi się styl pisania autora, z jednej strony lekki i przyjemny a z drugiej na tyle szczegółowy by zbudować sobie obraz opisywanej akcji i jednocześnie nie przytłaczać tymi szczegółami.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sarah J. Maas - Dom ziemi i krwi - Księżycowe Miasto - Część 2 [PRZEDPREMIEROWA]

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy