Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka interaktywna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka interaktywna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2026

Łukasz Orbitowski - Pan Lasu

Mam przed sobą książkę paragrafową kupioną bezpośrednio na stronie wydawnictwa Muduko. 


---------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:






Wydawnictwo: Muduko
Premiera: 21 kwietnia 2026

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Sprawdź czy zdołasz uciec od koszmaru.

Łukasz Orbitowski pisze grę książkową i zaprasza czytelników, by sami usiedli za sterami jego opowieści.

To miał być spokojny, kojący wyjazd dla ojca i syna. Krystian – chłopak, któremu nałogi zniszczyły życie i ojciec, który ostatkiem sił o niego walczy. Przed nimi kilka miesięcy pracy podczas remontu dworu myśliwskiego ukrytego w głębi Puszczy Augustowskiej. Ale coś poszło nie tak. Budzą się pradawni bogowie, budzą się ich wyznawcy…
Nie oszukujmy się – „Pan lasu” to horror, więc będzie mrocznie i krwawo. Jak bardzo? O tym zdecydujesz sam.

I pamiętaj, by nigdy nie zamrażać pradawnych bogów.
A jeśli już ci się zdarzy – absolutnie ich nie rozmrażaj.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


Cóż, mam nadzieję iż nie muszę pisać czym jest książka paragafowa, zwana czasami grą książkową. Pan Lasu jest tą łatwiejszą paragrafówką. Znaczy się taką w której nie mamy karty postaci, ekwipunku, systemu walk i tym podobnych elementów. Ma to swoje plusy, na przykład można ją czytać bez wcześniejszego przygotowania. 
Główny bohater, Krystian. Tak mamy tutaj już zbudowanego głównego bohatera mało tego, całą akcję mamy z perspektywy trzecioosobowej. Normalnie nie wspominałbym o tym ale w większości paragrafówek wszystko jest tworzone z perspektywy pierwszoosobowej. 
O historii nie mam za bardzo co mówić oprócz tego iż jest ciekawa a podczas grania oszukiwałem. Moje oszustwo polegało na możliwości cofnięcia się o jeden paragraf. Dlatego też mimo iż kilka razy Krystian mi zginął (za pierwszym przejściem nie odkryłem wszystkich śmierci), to cofałem się i wybierałem inną drogę. Czasem przez tę możliwość cofania wybierałem wyjście którego normalnie bym nie wziął aby sprawdzić co się stanie. 

Powieść jest bardzo dobra, ale raczej nie poleciłbym jej jako pierwszy kontakt z tym rodzajem książek. Nie zrozumcie mnie źle powieść jest ciekawa ale wprowadza kilka aspektów przez które czytelnicy którzy nie znają paragrafówek mogą mieć ich mylne wyobrażenie.
Jednakowoż ja nie żałuję kontaktu z powieścią nawet jeśli nie wniknąłem w to uniwersum na tyle aby bać się o bohaterów. Ale to najpewniej dlatego, że wolałbym aby gra była z perspektywy pierwszej osoby.

Dajcie znać czy znacie jakieś gry książkowe oraz czy dacie szansę tej.









Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:



czwartek, 27 lipca 2023

Katarzyna Tkaczyk - Akademia Ransmoor

Cóż, jak wiecie lub nie lubię książki paragrafowe. Ale chyba jeszcze nie pisałem żadnej opinii takowej książki na blogu. A jaka może być ku temu lepsza okazji niż premiera nowej, świetnej książki paragrafowej.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Nowa Baśń
Premiera: 26 lipiec 2023


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

NAJLEPSZA GRA KSIĄŻKOWA W ŚWIECIE WIEDŹM, WAMPIRÓW, WILKOŁAKÓW I WSZELKICH ISTOT MAGICZNYCH
Pokieruj losami młodej wiedźmy Medei Rockster i poznaj każdy magiczny zakątek słynnej Akademii Istot Nadprzyrodzonych. Od Twoich decyzji zależy, czy sprzymierzy się z wilkołakami, które snują swój niecny plan spisku, czy straci serce dla buntowniczej elfki Selene, a może zdoła przekonać rektora, wampira Albina de Vertrinair, by jej zaufał... lub rozwikła na własną rękę zagadkę gaju, gdzie drzemią siły niechcące już dłużej być w ukryciu. Odkryj sekrety na wiele sposobów i przeżyj niezapomniane chwile w Ransmoor. Jedno wszak jest pewne: sześćset siedemdziesiąty siódmy rok akademicki nie będzie taki, jak poprzednie.
STAŃ SIĘ MEDEIĄ I ZAGRAJ W TĘ KSIĄŻKĘ, JEŚLI MARZYSZ O LIŚCIE Z AKADEMII MAGII

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na samym początku może powiem Wam czy w ogóle jest powieść paragrafowa, zwana również grą książkową czy powieścią interaktywną. Otóż w najprostszych słowach są to powieści w których od czasu do czasu podejmujemy różne decyzje. Na przykład jest skrzyżowanie dróg i to przed czytelnikiem jest zadanie wybrania drogi. W lewo przejdź do paragrafu X, W prawo przejdź do paragrafu Y prosto przejdź do paragrafu Z. Dodatkowo w tych bardziej skomplikowanych paragrafówkach istnieje coś takiego jak karty postaci, ekwipunek, karty zdarzeń losowych, i tak dalej.
Akademia Ransmoor jest z tych łatwiejszych paragrafówek które możemy przeczytać, że tak nazwę z marszu, bez żadnego wcześniejszego przygotowania. I jest to duży plus ponieważ jeśli macie taką możliwość to możecie ją zabrać do pracy/szkoły/uczelni czy gdzie tam musicie spędzać lwią część dnia. I gdy znajdziecie parę minut wolnego to nic nie stoi na przeszkodzie wejść w ten świat. 
Jeśli chodzi o warstwę fabularną to tak samo jak z bohaterami gry książkowe rządzą się własnymi prawami. Tych aspektów lepiej nie porównywać z klasycznymi książkami. Jednakże gdy spoglądam na swój skromny zapas tego typu powieści to fabularnie umiejscawiam Akademię w okolicach serii "Samotny Wilk", znany bardziej pod swoją angielską wersją "Lone Wolf", jednakże z zastrzeżeniem iż tamta seria posiada dodatkowe elementy. 
Jednakże co do bohaterów to mimo, że stosunkowo mało czasu z nimi spędzamy, przynajmniej w pojedynczej przygodzie, to są bardzo charakterystyczni i nie da się ich pomylić. 
Moja pierwsza sesja z Akademią poniosła mnie do chyba najlepszego Domu w serii. Oczywiście jedna sesja z powieścią paragrafową to tak jakby przeczytać sam prolog książki i kolejne sesje są nie tylko obowiązkiem ale i przyjemnością więc na pewno poznam inne Domy i co za tym idzie postacie.
Czy polecam tę powieść? Z całą stanowczością tak. Jeśli nie mieliście jeszcze do czynienia z paragrafówkami to Akademia Ransmoor jest idealna na debiut. A ja już w tej chwili mogę obiecać iż teraz na celowniku mam książkę z którą autorka zaczęła swoją karierę na scenie wydawniczej a gdy już stworzy kolejne części Akademii, mam nadzieję, że stworzy, to ze stuprocentową pewnością kupię ją.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...