Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mort. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2020

Stąd ten cytat



I.

A gospodarz tej komnaty. Przechadza się wzdłuż ściany, wyraźnie zamyślony. Ma na imię Śmierć.
 Ale nie jakiś tam Śmierć. To Śmierć, którego sfera działania jest... a właściwie wcale nie jest sferą, ale światem Dysku - płaskim, spoczywającym na grzbietach czterech gigantycznych słoni, które stoją na skorupie ogromnego gwiezdnego żółwia, Wielkiego A'Tuina.



II.

Mort zaineresował się kamieniem. Dostrzegł w nim skręcone muszle, relikty pierwszych dni świata, kiedy Stwórca - z nikomu nieznanych powodów - tworzył istoty ze skał.


III.

To znany fakt, że chociaż Śmierć Świata Dysku jest, według włłasnych słów, ANTROPOMORFICZNĄ PERSONIFIKACJĄ, już dawno zrezygnował z używania tradycyjnych, szkieletowych wierzchowców. Zbyt często musiał się zatrzymywać i mocować drutem różne elementy. Teraz jego konie to rumaki z krwi i kości, najczystszej krwi.

Andrzej Pupin - Piętno Ciemności

Zacząłem tę powieść czytać w piątek 19 czerwca ale panujące upały sprawiły iż musiałem odłożyć ją na dzień kolejny. I mimo, że w sobotę 20 c...