Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze imię Legion nasze imię Bob. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze imię Legion nasze imię Bob. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 maja 2020

Podsumowanie kwiecień 2020

I kolejny miesiąc przeminął. O ile dobrze mi się wydaje to akurat ten jest jednym z lepszych od początku roku i przeciętnym jeśli patrzeć na rok poprzedni. Jak sami widzicie nie jestem jakoś szczególnie zadowolony z obecnej liczby czytanych książek, ale przynajmniej jest więcej niż jedna na miesiąc. Przejdźmy do listy przeczytanych.



1. Rebbeca F. Kuang - Wojna Makowa
2. Herbert George Wells - Niewidzialny człowiek
3. Magdalena Kozak - Nocarz
4. Magdalena Kozak - Renegat
5. Magdalena Kozak - Nikt
6. Magdalena Kozak - Młody
7. Maja Lidia Kossakowska - Zakon Krańca Świata tom1
8. Maja Lidia Kossakowska - Zakon Krańca Świata tom2
9. Denis E. Taylor - Nasze imię Legion, nasze imię Bob

Udało się ukończyć kolekcję Mistrzowie Polskiej Fantastyki i głównie dzięki temu wynik jest taki a nie inny. Ten miesiąc upłynął pod znakiem serii "Wampiry z ABW", na liście na miejscach 3-6 ;) A jeśli chodzi o pozycję która najbardziej mi się podobała to wacham się pomiędzy 1 a 9.











wtorek, 28 kwietnia 2020

Dennis E. Taylor - Nasze imię Legion, nasze imię Bob

Książka na jeden dzień, chociaż jej objętość czyli prawie czterysta stron jakoś ciężko to sobie wyobrazić. Jednakże jestem przykładem tego iż tyle czasu wystarczy nawet gdy w tym samym dniu musicie być również w pracy ;)

-----------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Mag
Cykl: Bobiverse
Premiera: 3 kwietnia 2020

---------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Bob Johanson właśnie sprzedał swoją firmę informatyczną i już nie może się doczekać życia pełnego atrakcji - książek do przeczytania, filmów do obejrzenia i miejsc do odwiedzenia. Więc to trochę niesprawiedliwe, gdy po chwili śmiertelnie potrąca go samochód.
Budzi się sto lat później i stwierdza, że odmrożeńcy nie mają już żadnych praw, jest więc własnością państwa. Został przekopiowany do komputera i ma zostać inteligencją sterującą międzygwiezdną sondą kosmiczną, szukającą planet do zamieszkania. Stawka jest wysoka - co najmniej trzy inne państwa próbują pierwsze wystrzelić takie sondy, a nie grają czysto.
Najbezpieczniej mu będzie w kosmosie, jak najdalej od Ziemi. Ale tak mu się tylko wydaje. Bowiem wszechświat też jest pełen wrednych istot, które wcale nie lubią, gdy wkracza się na ich teren.

----------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Pierwsza część cyklu jest dobrą pozycją, nawet bardzo jednak nie idealną i nie wszyscy byliby zadowoleni z takich a nie innych rozwiązań w poniższej pozycji.
Bardzo oryginalnie został przedstawiony bohater. Poznajemy go najpierw jako zwykłego, dość majętnego ale zwykłego obywatela który zgłosił się aby po śmierci go zahibernować. Jego świadomość została przeniesiona a on sam jest z braku lepszego słowa SI. Niech was nie zwiedzie ten opis, nie jest to książka "jednego aktora", nasz bohater może tworzyć kopie zapasowe które mimo wspólnego początku mają pewne różnice.
Akcja, mimo dużej ilości wolnych momentów a także takich gdzie jest kilka opisów udających naukowe posiada elementy przyspieszenia. Rozdziały są bardzo krótkie i to jest jeden z powodów dla których całą książkę czyta się bardzo szybko. Chętnie przeczytam kolejne części cyklu.


Profil książki na lubimy czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4905356/nasze-imie-legion-nasze-imie-bob

Andrzej Pupin - Piętno Ciemności

Zacząłem tę powieść czytać w piątek 19 czerwca ale panujące upały sprawiły iż musiałem odłożyć ją na dzień kolejny. I mimo, że w sobotę 20 c...