Dennis E. Taylor - Nasze imię Legion, nasze imię Bob

Książka na jeden dzień, chociaż jej objętość czyli prawie czterysta stron jakoś ciężko to sobie wyobrazić. Jednakże jestem przykładem tego iż tyle czasu wystarczy nawet gdy w tym samym dniu musicie być również w pracy ;)

-----------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Mag
Cykl: Bobiverse
Premiera: 3 kwietnia 2020

---------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Bob Johanson właśnie sprzedał swoją firmę informatyczną i już nie może się doczekać życia pełnego atrakcji - książek do przeczytania, filmów do obejrzenia i miejsc do odwiedzenia. Więc to trochę niesprawiedliwe, gdy po chwili śmiertelnie potrąca go samochód.
Budzi się sto lat później i stwierdza, że odmrożeńcy nie mają już żadnych praw, jest więc własnością państwa. Został przekopiowany do komputera i ma zostać inteligencją sterującą międzygwiezdną sondą kosmiczną, szukającą planet do zamieszkania. Stawka jest wysoka - co najmniej trzy inne państwa próbują pierwsze wystrzelić takie sondy, a nie grają czysto.
Najbezpieczniej mu będzie w kosmosie, jak najdalej od Ziemi. Ale tak mu się tylko wydaje. Bowiem wszechświat też jest pełen wrednych istot, które wcale nie lubią, gdy wkracza się na ich teren.

----------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Pierwsza część cyklu jest dobrą pozycją, nawet bardzo jednak nie idealną i nie wszyscy byliby zadowoleni z takich a nie innych rozwiązań w poniższej pozycji.
Bardzo oryginalnie został przedstawiony bohater. Poznajemy go najpierw jako zwykłego, dość majętnego ale zwykłego obywatela który zgłosił się aby po śmierci go zahibernować. Jego świadomość została przeniesiona a on sam jest z braku lepszego słowa SI. Niech was nie zwiedzie ten opis, nie jest to książka "jednego aktora", nasz bohater może tworzyć kopie zapasowe które mimo wspólnego początku mają pewne różnice.
Akcja, mimo dużej ilości wolnych momentów a także takich gdzie jest kilka opisów udających naukowe posiada elementy przyspieszenia. Rozdziały są bardzo krótkie i to jest jeden z powodów dla których całą książkę czyta się bardzo szybko. Chętnie przeczytam kolejne części cyklu.


Profil książki na lubimy czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4905356/nasze-imie-legion-nasze-imie-bob

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny