Magdalena Kozak - Młody

I kończymy z serią a właściwie cyklem Wampiry z ABW, niestety w kolkcji "Mistrzowie Polskiej Fantastyki" są tylko tomy dwa oraz trzy. Jednak nie rozstajemy się jeszcze z tą kolekcją, mimo iż odłożyłem ją aby poznać cały cykl to dwie ostatnie książki z kolekcji to oba tomy Zakonu Krańca Świata który zamówiłem już w sklepie hit salonik, ponieważ nie byłem pewny czy kiosk w mojej miejscowości jest otwarty a nie chciało mi się iść na miasto tylko po książki. Ale odbiegam od tematu, zapraszam na ostatnie spotkanie z cyklem Magdaleny Kozak.

-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Wampiry z ABW
Premiera: 24 maj 2017

------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Czasem okazuje się, że osiągnąć szczyt marzeń, to dopiero początek prawdziwych kłopotów.
Od kiedy Vesper został lordem, na jego głowę spadają same problemy.
I nie chodzi tylko o to jak wykarmić i opłacić własny ród. Także droga do współpracy z pozostałymi wampirzymi lordami, o sięgającym setek lat doświadczeniu, nie jest dla młodego ex-nocarza usłana krwistymi różami.
Na szczęście świat sam domaga się rodu Inanitów. Tych, którzy nie są ani dobrzy, ani źli.
Kiedy potrzebę tę odczuje boleśnie cała wampirza społeczność, gdy niepewność, czy najgroźniejsi wrogowie faktycznie czyhają na zewnątrz wampirzych klanów, zatruje pobratymczą krew, karty rozdawać będą Ci, którzy nawet wśród wampirów potrafią stać się mrocznymi cieniami.
I nic już nie będzie takim jak było...

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Zakończenie historii Vespera. Tak szczerze to jest ono, przynajmniej moim zdaniem niepotrzebne. Ale skoro już powstało to wypada napisać cokolwiek. Szczerze to nie będę pisać o postaciach ponieważ tak po prawdzie to nie czułem tam żadnego rozwinięcia względem poprzednich tomów. Na szczęście książkę czytało się szybko dzięki przyjemnemu stylowi pisania autorki. Jednak postacie są zbyt płaskie jak na tak długi cykl. Tak szczerze to są one dobre na jeden góra dwa tomy, na dłuższy cykl są zbyt proste i nie zmieniające się na łamach powieści. Naprawdę, w ogóle nie czułem aby bohater w jakimś stopniu zmieniał się od czasów Nocarza. Oczywiście różne strony, dzięki którym poznawał inny punkt widzenia ale on sam w ogóle się nie zmieniał.
Opisy lokacji, mimo że jakieś były to niezbyt rozbudowane albo wręcz szczątkowe.
Ogólnie seria jest ciekawa i mimo że niepotrzebna do czwartą część można przeczytać bez większych oczekiwań.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny