Agatha Christie - Słonie mają dobrą pamięć

Przedostatnia książka którą Wam tu przedstawię jest o tyle interesująca, że sprawa którą nasz bohater będzie starał się rozwiązać została już zamknięta. I to kilka lat temu. Dlaczego właśnie ta a nie inna świeższa ofiara? Tego dowiecie się już z samej książki.

Tę opinię zobaczycie pierwszego lutego, ale ja zacząłem i skończyłem ją czytać 30 stycznia, jednak nie chciałem aby książki jednej autorki ukazywały się jeden po drugim bez żadnej przerwy.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Powieściopisarka kryminalna Ariadna Oliver, alter ego samej Christie, spotyka na wieczorze autorskim damę zainteresowaną wyświetleniem zbrodni sprzed dwudziestu lat.
Nad urwiskiem znaleziono wtedy dwa ciała: generała Ravenscrofta i jego żony. Sprawa zakończyła się stwierdzeniem podwójnego samobójstwa, choć do dziś nie udało się znaleźć motywu.
Ponieważ po tylu latach nie sposób szukać odcisków palców i złamanych gałązek, pani Oliver i Poirot ruszają śladami ... „słoni”, czyli uczestników tamtych wydarzeń, starych ludzi, którzy pamiętają wszystko.

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Wieczór autorski, pisarka kryminałów zostaje zaczepiona prez kobietę na temat pewnej tajemniczej zbrodni sprzed lat. 
Tak możecie przeczytać z tyłu okładki [mniej więcej], kobieta ta, znajoma naszego bohatera przychodzi do niego z prośbą o pomoc w rozwikłaniu jej. Nie będę zagłębiać się w treść książki, chociaż nie muszę wam się przyznać iż wydaje mi się, że tutaj Herkulesa jest mniej niż w innych książkach A.C., może to tylko błędne podejrzenia jednak wydaje mi się iż to Ariadna Oliver jest postacią pierwszoplanową. Nawet pomimo ciekawej końcówki. Tak naprawdę to miałem podejrzenia co do takiego zakończenia ale szybko je odrzuciłem, jak się okazało zbyt szybko.
Pamiętajcie, jeśli staracie się rozwiązywać zagadki wraz z bohaterami to nie odrzucajcie żadnej możliwości.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny