-------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Premiera: 3 grudnia 2021
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Albert Einstein
Świat, który znamy, skończył się osiem lat temu.
Czego nie zniszczyły bomby atomowe, dobiła broń biologiczna.
Słońce zniknęło za całunem z sadzy unoszącej się w atmosferze i nastała wieczna zima. Nieliczni ocaleńcy wegetują w swoich kryjówkach i każdego dnia walczą o przetrwanie.
Z pozycji królów świata spadliśmy na sam dół łańcucha pokarmowego.
Marek rozumie nowe zasady. Gra zgodnie z nimi i dzięki temu od lat utrzymuje swoją rodzinę przy życiu. Nie szuka kłopotów, nie bawi się w samarytanina, nie współpracuje z nielicznymi koloniami.
Wszystko idzie dobrze do dnia spotkania z rodziną wycieńczonych uciekinierów. Marek powinien był pamiętać, że kto ma miękkie serce, musi mieć twardą...
Wszak strzeżonego Pan Bóg strzeże.
Chyba że zginął w Ostatniej Wojnie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
A skoro już o świecie mowa. Wspomniałem iż jest zimny. To mało powiedziane, na kartach powieści mamy zimę nuklearną. O tyle dobrze, że na Wrocław nie spadło nic co napromieniowało powierzchnię. Jednak coś się stało, mamy tutaj przeciwników których Marek nazywa "Śmierdzielami", a czytelnik na początku traktuje je niczym zwykłe zombie, jednak z zombiakami mają niewiele wspólnego i bardzo szybko możemy się o tym przekonać.
Chyba nie zdziwię nikogo jeśli napiszę iż akcja powieści zawsze pędzi z dużą prędkością. Jednakże podnosi adrenalinę nie tylko poprzez starcia ze Śmierdzielami, tak po prawdzie tych nie ma aż tak wiele, jest tam raczej bardzo umiejętne ukazywanie opuszczonych budynków oraz jak szybko świat normalny może zamienić się w najgorszy koszmar.
Chyba nie zdziwię nikogo jeśli napiszę iż akcja powieści zawsze pędzi z dużą prędkością. Jednakże podnosi adrenalinę nie tylko poprzez starcia ze Śmierdzielami, tak po prawdzie tych nie ma aż tak wiele, jest tam raczej bardzo umiejętne ukazywanie opuszczonych budynków oraz jak szybko świat normalny może zamienić się w najgorszy koszmar.
Bohaterowie. Cóż ci to akurat są przynajmniej moim zdaniem pretekstem do pokazania świata i czegoś czego nie chcę zdradzać a co zaczynamy podejrzewać.
Bardzo chętnie zobaczyłbym inne dzieła w tym świecie, nawet gdyby miały miejsce w innych miejscach w Polsce a jedynym wspólnym mianownikiem byłoby to uniwersum. Nawet człowiek snuł marzenia, że uniwersum hordy ma ponad dwadzieścia czy trzydzieści pozycji i każda książka pokazuje przygody innej postaci czy grupy postaci. Oraz tego jak sobie radzą w tym całkiem innym świecie. Polecam każdemu kto szuka powieści post apokaliptycznej z oryginalnymi przeciwnikami oraz napisanych językiem prostym, plastycznym oraz przykuwającym do powieści.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:
Profil książki w serwisie lubimy czytać:






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)