Marta Krajewska - Zaszyj oczy wilkom

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z lekko spóźnioną opinią. Tak naprawdę to powinna ona znaleźć się już wczoraj, jednak nie miałem czasu na jej napisanie. Sorki ;)

------------------------------------------------------------------

Okładka:


--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Podczas każdej pełni księżyca mieszkańcy Wilczej Doliny ryglują drzwi w chatach i siedzą w ciszy, nasłuchując z niepokojem wycia wilkołaka. Pochłonięta własnymi kłopotami Venda nie potrafi w pełni poświęcić się obowiązkom Opiekunki. Nikt nie wie, jak wygórowaną cenę zapłaciła dziewczyna za pomoc otrzymaną od Pana Lasu i jak długo jeszcze będzie jego dłużniczką.
Atra, niepomna ostrzeżeń, pragnie nie tylko odzyskać to, co utraciła, ale również zemścić się. W trakcie swoich poszukiwań odkrywa, że być może ostatni z wilkarów będzie w stanie jej pomóc. Czy jednak jej starania nie doprowadzą do jeszcze większych nieszczęść? Więź łącząca Vendę i DaWerna nie może zostać zerwana bez straszliwych konsekwencji. W świętym gaju bogowie milczą, a Venda czuje się opuszczona i bezsilna.
Nad Wilczą Doliną zapada zmrok…

źródło opisu: Genius Creations, 2017

------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Trudno napisać opinię drugiej części serii gdy postanowiło się ni dawać żadnych spojlerów. Ani nie zdradzać pewnych rzeczy które pojawiają się w tej pozycji. Ale trzeba spróbować. Zaszyj oczy wilkom jest drugim i ostanim [jak do tej pory], tomem serii "Wilcza Dolina". Jest to opowiadanie w dużej mierze oparte na wierzeniach słowiańskich lecz bez szczegółowego ich opisu. Dlatego jeśli chcecie dokładnie dowiedzieć się dlaczego mieszkańcy doliny robią takie a nie inne rzeczy oraz co one znaczą to tu ich nie znajdziecie. Tu raczej znajdziecie książkę akcji z luźno wybranymi kilkoma wierzeniami które pasują autorce do koncepcji świata. Przy tej części troszeczkę bałem się iż znajomość pomiędzy głównymi postaciami niczym nie zaskoczy i powoli wkroczy nuda do ich "burzliwego i zakazanego" romansu [czemu zakazany to już na pewno wiecie po przeczytaniu pierwszej części]. W tej części jest pewna bohaterka która z tła wyszła na prawie pierwszy plan, jest to Atra i tak naprawdę to o niej jest ta książka, dlatego mimo dużej części poświęconej Opiekunce i DaWernowi to ona jest tu jedną z ciekawszych kreacji. Książkę czyta siębardzo szybko mimo zakończenia które niby coś rozwiązuje ale nadal widać na horyzoncie niebezpieczeństwo i temat przewodni trzeciego tomu. 
Jeśli spodobała wam się część pierwsza ta również przypadnie do gustu.

Profil książki na lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Dariusz Domagalski - Początek Podróży