środa, 6 sierpnia 2014

Księga Kronikarza

Gdy złoty krąg schował się a na jego miejsce wzeszedł srebrny wraz z tysiącem klejnotów, cała ziemia rozbłysła. Wojowie którzy zostali wysłani przez kasztelana nie wrócili, jednak gdy złoty krąg znów się obudził przyniósł ze sobą gościa. Podróżował z daleka, z resztą jego ubranie to mówiło. Mówił o sobie myśliwy, oraz iż przybył do nas smok.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)

Andrzej Pupin - Piętno Ciemności

Zacząłem tę powieść czytać w piątek 19 czerwca ale panujące upały sprawiły iż musiałem odłożyć ją na dzień kolejny. I mimo, że w sobotę 20 c...