Co mnie denerwuje w filmach

Wiecie dlaczego większość filmów które oglądam są z napisami? Nie? Zaraz wam powiem. Robię tak dlatego, że wkurzają mnie słowa lektora typu "poruczniczka", "kapitanka" i ty podobne. Ja rozumiem, że lektor musi czasowo wpasować się w kwestie ale na litość czy tak wiele czasu zabiera wypowiedzenie "pani porucznik", "pani kapitan". Chyba nie, a dla ucha jest przyjemniejsze i nie razi aż tak bardzo. Oczywiście są filmy które oglądam z polskim dubbingiem, ale są to głównie bajki i to najczęściej studia Disney.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny