wtorek, 17 maja 2016

Stephen King - Czarna Bezgwiedna Noc





Zestaw czterech minipowieści. Na pierwszy rzut oka łączy je tylko i wyłącznie autor, jednak po wczytaniu się w dzieła dostrzega się pewne subtelne elementy dzięki którym naszła mnie myśl do szukania takowych w innych dziełach Kinga. Ale wracając do książki, jest to zbiór dość solidnych historii chociaż nie uznałbym książki za coś wielce wybitnego, ot fajna książeczka która trzyma przez cały czas swój poziom.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...