Zestaw czterech minipowieści. Na pierwszy rzut oka łączy je tylko i wyłącznie autor, jednak po wczytaniu się w dzieła dostrzega się pewne subtelne elementy dzięki którym naszła mnie myśl do szukania takowych w innych dziełach Kinga. Ale wracając do książki, jest to zbiór dość solidnych historii chociaż nie uznałbym książki za coś wielce wybitnego, ot fajna książeczka która trzyma przez cały czas swój poziom.
Blog z tematyką okołoksiążkową najczęściej fantastyką. Jednak znajdą się tam również amatorsko przeprowadzane recenzje (tak fantastyka jak i inne), wywiady czy posty z cytatami wybranych pozycji.
wtorek, 17 maja 2016
Stephen King - Czarna Bezgwiedna Noc
Zestaw czterech minipowieści. Na pierwszy rzut oka łączy je tylko i wyłącznie autor, jednak po wczytaniu się w dzieła dostrzega się pewne subtelne elementy dzięki którym naszła mnie myśl do szukania takowych w innych dziełach Kinga. Ale wracając do książki, jest to zbiór dość solidnych historii chociaż nie uznałbym książki za coś wielce wybitnego, ot fajna książeczka która trzyma przez cały czas swój poziom.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Mój kanał na YT
Chciałbym zareklamować Wam mój kanał YT, gdzie amatorsko nagrywam audiobooki książek dostępnych w licencji darmowej. Dzisiaj w poniedziałek...
-
Jest to pierwsza opinia którą tworzę na pingwinku. A konkretnie na Ubuntu w wersji 24. Ale Wy nie powinniście widzieć żadnej różnicy. To tyl...
-
Cześć, dziś wracam do Was z kolejną częścią serii. Szczerze mówiąc to wraz z kolejną częścią coraz trudniej mówić o książce bez żadnych spoi...
-
Nie ma to jak świetna książka na początek miesiąca. Rozbłyski Ciemności, to świetna kontynuacja i z wielką przyjemnością przeczytam kolejny ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)