Stefan Ahnhem - Dziewiąty Grób


Książka którą Wam chcę przedstawić została mi polecona. Zwykle nie sięgam po takie pozycję gdyż w takich książkach mam pewne oczekiwania których nigdy nie jest w stanie spełnić. A właściwie powinienem to napisać w czasie przeszłym. Otóż mili Państwo, oto "Dziewiąty Grób" autorstwa Stefana Ahnhema książka która zawładnęła i w całości pochłonęła mnie. Czytałem ją dość długo jak na niewiele ponad pięćset stron, jednak tylko dlatego, że cierpie na dość duży defocyt wolnego czasu. Jednak wracając do książki, pozwólcie, że napiszę Wam fragment opisu który macie z tyłu.

Szwedzki minister sprawiedliwości po zażartej debacie chyłkiem opuszcza dom poselski. Chce umknąć dziennikarzom - nie dociera jednak do samochodu. Zapada się pod ziemię. Fabian Risk ma w tajemnicy zbadać tę sprawę. Oficjalnie śledztwo prowadzą służby specjalne, ale szybko wszyscy trafiają w ślepy zaułek.

Prawda, że interesujące? A gdy dodam do tego brutalnie zamordowaną żonę pewnego celebryty. Jeszcze Wam mało, no to w takim razie umiejscowimy to tydzień przed świętami Bożego Narodzenia i zima już od dawna zagościła się w miejscu akcji. Nie będę Wam zdradzać więcej tylko od razu przejdę do oceny. A zatem proszę Państwa, nie widzę dla tej pozycji innej oceny niż sześć. Gratulację i oby autor kolejne swoje książki miał na takim poziomie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Dariusz Domagalski - Początek Podróży