Może tego nie wiecie ale jestem fanem fantastyki i potrafię bardzo szybko "wejść" w świat przedstawiony. Dlatego też ten gatunek ma łatwiej na starcie. Niestety mimo tak ułatwionego startu zdarzają się takie książki jak "Nowy Świat". Na ponad pięćset stron względnie interesujące jest maksymalnie osiemdziesiąt i to te końcowe. Człowiek ma cały czas wrażenie, że wszystko co ciekawe rozgrywa się gdzieś na dalekim planie. Podam za przykład, jedna z postaci została porwana i jak dowiadujemy się o jej uwolnieniu, w jakimś nieciekawym dialogu. W ogóle cała książka wydaje się przegadana. Ogólnie historia jest bardzo dobra tylko trzeba przebić się przez niezbyt ciekawe elementy.
Blog z tematyką okołoksiążkową najczęściej fantastyką. Jednak znajdą się tam również amatorsko przeprowadzane recenzje (tak fantastyka jak i inne), wywiady czy posty z cytatami wybranych pozycji.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]
Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...
-
Cześć, dziś wracam do Was z kolejną częścią serii. Szczerze mówiąc to wraz z kolejną częścią coraz trudniej mówić o książce bez żadnych spoi...
-
Książka którą dostałem od wydawnictwa i o której wiedziałem, że jest to fantastyka dla grupy docelowej 10+. I już w tej chwili mogę Wam pow...
-
Jest to pierwsza opinia którą tworzę na pingwinku. A konkretnie na Ubuntu w wersji 24. Ale Wy nie powinniście widzieć żadnej różnicy. To tyl...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)