Klechdy Domowe



Cześć, dzisiaj będzie krótko. Chciałbym pochwalić się przed Wami pewną interesującą książeczką ze swojej domowej biblioteki. Są to mianowicie "Klechdy Domowe", może niektórzy z Was zdziwi słowo klechdy. Oznacza to mniej więcej mity/legendy/bajki/podania/przypowieści, wybierzcie sobie słowo które Wam przypadną do gustu. Mój egzemplarz pochodzi z 1965 roku i był wiele razy czytanyi część obwoluty na grzbiecie mosi ślady zniszczenia. Ale przejdźmy do zawartości. Znajdziecie tam historie mniej lub bardziej znane z naszej historii Jak np. podanie o Lechu [patrz obrazek] ale również te mniej znane, np. Dobra pani z działdowskiego zamku czy Baśń o grocie lodowej. Dodatkowo obok każdej z klechd pojawia się mała miniatura stworzona w stylu ryciny czy czegoś podobnego [nie znam się], oraz czasami są dodawane większe obrazy w tym stylu [patrz załączone zdjęcie]. Ogólnie bajki te są świetną pozycją dla młodszych odbiorców którym chciałoby się w łatwy sposób przekazać informację i czegoś nauczyć. Jednak dorosła część odbiorców również spędzi przy książce wiele ciekawych godzin/dni lub gdy będzie dawkować klechdy, nawet tygodni.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Dariusz Domagalski - Początek Podróży