Karen Dionne - Córka króla moczarów

Dziś mam dla Was ostatnią opinię książki w miesiącu listopadzie. Jak znajdę chwilkę czasu to postaram się w piątek wieczorem albo w sobotę napisać krótki post z podsumowaniem miesiąca. Podejrzewam, że będzie skromny a wasze blogi mają dużo więcej zarówno wyświetleń jak i recenzji książkowych. Ale wróćmy do opinii.

Jeszcze taka mała uwaga. Ta opinia jest setną którą wrzuciłem również do serwisu lubimy czytać.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Znakomity thriller psychologiczny, połączenie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” i „Pokoju”.
Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie.
Teraz, piętnaście lat później ojciec ucieka z pilnie strzeżonego więzienia i ukrywa się gdzieś pośród moczarów. Helena ma jedno zadanie: dopaść ojca, zanim on dopadnie ją.

źródło opisu: https://mediarodzina.pl/prod/1491/Corka-krola-moczarow

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Krótka książeczka która opowiada historię kobiety która całe swoje dzieciństwo spędziła w miejscu całkowicie odciętym od cywilizacji. Nie będę Wam mówić więcej o fabule ponieważ lepiej abyście odkryli ją sami. Książka pisana jest w ciekawym stylu łącząc czas przeszły [retrospekcje] oraz teraźniejszy. Oba te czasy bardzo ładnie się uzupełniają i świetnie ukazują cały pogląd sytuacji. Autorka w bardzo interesujący sposób pokazuje jak może różnić się pogląd na tę samą sytuację w zależności od wychowania. Serdecznie polecam każdemu fanowi thrillerów.

Profil książki na lubimy czytać:

Komentarze