James S.A. Corey - Przebudzenie Lewiatana

I kolejna książka z lipca. Tym razem sci-fi i pewnie część z Was stwierdzi iż to nie ich gatunek ale nawet jeśli nie będziecie nią zainteresowani to kto wie może ta opinia skusi was do bliższego poznania tej kategorii literackiej.

----------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: MAG
Cykl: Ekspansja
Premiera: 27 kwietnia 2018

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

WITAJ W PRZYSZŁOŚCI
Ludzkość zasiedliła Układ Słoneczny – Marsa, Księżyc, Pas Asteroid i dalej – ale gwiazdy wciąż pozostają poza jej zasięgiem.
Jim Holden jest pierwszym oficerem lodowcowca kursującego z pierścieni Saturna na stacje górnicze Pasa. Gdy wraz z załogą trafiają na opuszczony statek Scopuli, w ich ręce wpada niechciany sekret. Ktoś jest gotów dla niego zabijać, i to na skalę niewyobrażalną dla Jima i jego załogi. Układowi grozi wojna, chyba że uda się odkryć, kto i dlaczego porzucił tajemniczy statek.
Detektyw Miller otrzymuje zlecenie odszukania Julie Mao, dziewczyny, która na własne życzenie zrezygnowała z wygodnego życia u boku bogatych i wpływowych rodziców – po to, by walczyć o prawa uciskanych mieszkańców Pasa. Ślady śledztwa prowadzą do statku Scopuli, krzyżując w ten sposób drogi Millera i Jima Holdena. Okazuje się, że dziewczyna może być kluczem do rozwiązania każdej zagadki.
Holden i Miller muszą lawirować między rządem Ziemi, rewolucjonistami z Sojuszu Planet Zewnętrznych i pełnymi sekretów korporacjami, mając wszystkich przeciw sobie. W Pasie jednak obowiązują inne reguły i jeden mały statek może zmienić los wszechświata.

źródło opisu: www.mag.com.pl

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Przebudzenie Lewiatana, pierwszy tom cyklu, na szczęście w odróżnieniu od serii, cykle główne wątki otwierają i zamykają w tej samej części. W "Przebudzeniu Lewiatana", akcja jest prowadzona w sposób dwutorowy i chociaż czytelnik wie iż w pewnym momencie oba tory się połączą to z okoliczności takiego poznania nie są tak łatwe do przewidzenia. Z jednej strony mamy Holdena który służąc na wielkim lodołamaczu który z całą ładownią ładunku leciał do swego zleceniodawcy odbiera sygnał SOS. Powiecie "typowe", prawda. A gdybym dodał iż doprowadziło to do czegoś co odbije się na całej galaktyce. Z drugiej strony, mamy detektywa zatrudnionego w ochronie na stacji kosmicznej. Nie jest to prosta praca, ale wymagająca ostrożnego lawirowania pomiędzy grupami pełniącymi tam władzę.
Książka jest bardzo dobrym przykładem na szybką akcję połączoną z elementami śledztwa, mimo że jest ono proste to podane w interesujący sposób. Podoba mi się styl autora oraz to iż jest on oszczęsny w szczegółach opisywania statków, stacji czy tego typu rzeczy. Dzięki temu iż nie narzuca on własnej koncepcji, czytelnik szybciej wnika w przedstawiony świat i tworzy spójne obrazy poszczególnych elementów. Niestety pozycja ta nie jest idealna. Największą rysą na niej jest złożoność bohaterów, a właściwie to iż postacie z drugiego planu wydają się bardziej złożone niż te na pierwszym. Tak naprawdę to w kilku scenach to bohaterowie z trzeciego planu okazywali więcej osobowości niż główne postacie. Nie czytałem innych książek z cyklu i możliwe, że specjalnie zostało to tak zrobione by w każdej części pokazać inną cechę. Jednak piszę opinię tylko do tej książki a nie cyklu jako całości. Jeśli kolejne tomy pojawią mi się kiedyś w rękach to pewnie z chęcią je przeczytam ale bez jakiegoś specjalnego szukania ich.
Polecam tę serię każdemu fanowi sci-fi oraz książek o dobrze napisanej szybkiej akcji. I oczywiście jak zawsze zostawiam sekcję komentarzy do waszej dyspozycji.

profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sarah J. Maas - Dom ziemi i krwi - Księżycowe Miasto - Część 2 [PRZEDPREMIEROWA]

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy