Przejdź do głównej zawartości

O imionach słów kilka - czyli pisanie o niczym

Wiecie, że staram się podchodzić do tekstów typu wróżby, przeznaczenia czy znaczenia w sposób baaaaardzo ostrożny. Takie rzeczy tworzy mała armia psychologów i stosując różnego rodzaju ogólniki i półsłówka są oni w stanie dopasować jeden tekst do wielu osób tak by każda z nich sądziła iż jest tam wzmianka dokładnie o nich. A dlaczego do tego tekstu wybrałem akurat "znaczenie imion", dlatego iż tutaj bardzo łatwo o materiał źródłowy a sami możecie zrobić eksperyment sprawdzając własne imiona oraz wysyłając znajomym ich. W dalszej części posta posłużę się przykładem mojego imienia znaleziony tutaj. Jeśli będziecie mieć ochotę to sprawdźcie własne ;)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

No więc zaczynajmny zabawę. Co takiego napisano o mnie i moich imiennikach.

Marcin to osoba o niespokojnym charakterze. Jest pełen lęku, napięty i gotowy do ucieczki. Ciężko go czasem zrozumieć i trudno tak naprawdę poznać, ponieważ jest introwertykiem – zamyka się w sobie, traci wiarę we własne siły i bywa nieśmiały. Jest bardzo wrażliwy na porażki, dlatego niechętnie podejmuje ryzyko. Nie lubi dwuznacznych czy wątpliwych sytuacji. W nic nie uwierzy, póki nie zrozumie dokładnie, czego się po nim oczekuje i co się mu proponuje. Najlepiej jeśli wszystko dokładnie zaplanuje i zorganizuje sam. W młodości lubi szaleć i często zmieniać otoczenie. Ma poczucie humoru, bujną wyobraźnię i twórczy umysł. Jest lubiany wśród znajomych. W miłości długo boi się zaangażować.

Zamyka się w sobie, traci wiarę we własne siły i bywa nieśmiały - wow, większej bzdury dawno nie czytałem. Spójrzcie na to jak wiele z siebie pokazuje na blogu i jak staram się aby w tych opiniach było czuć jakiś tam fragment mnie. Gdybym był nieśmiały czy nie wierzył we własne siły to już dawno pozbył się wszystkich elementów które robię po pracy i w domu najczęściej siedziałbym przed TV i z maniakalną częstotliwością zgłębiał programy typu "Dlaczego Ja". Jednak zdaję sobie sprawy iż osoby młodsze [mowa o uczniach szkół podstawowych i średnich], o takim imieniu mogłyby odnaleźć w tym fragmencie coś opisującego ich. Jednak przejdźmy do kolejnego fragmentu.

Marcin jest to imię pochodzenia łacińskiego od imienia Martius, oznacza: ten, który jest związany z bogiem Marsem.

Jeśli chodzi o tę informację to słyszałem to już nie raz. Jednak czy informacja iż Mars był rzymskim bogiem wojny nie stoi "po drugiej stronie barykady", z osobami które są "wrażliwe na porażki" i "niechętnie podejmują ryzyko". Serio nie widzicie tu sprzeczności.

---------------------------------------------------------------------------------

To tylko mały fragment tego co możecie zobaczyć pod moim imieniem, a dalej są jeszcze zabawniejsze teksty. Szczerze to dział "rodzina i miłość" po prostu mnie rozbawiły do tego stopnia, że musiałem poszukać jakichś smutnych informacji w internecie aby przestać się śmiać jak "głupi do sera". A pozostałe działy wcale nie były lepsze. Jeśli chcielibyście przeczytać to proszę bardzo, tylko nie piszcie iż was nie uprzedzałem. 

Jak zwykle zostawiam sekcję komentarzy do waszej dyspozycji i z chęcią przeczytam każdy który zostawicie ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…