Przejdź do głównej zawartości

Jay Kristoff - Głosząca Kres

Cześć, jak obiecałem mam dla Was opinię trzeciego i ostatniego tomu Wojny Lotosowej. Seria po którą sięgnąłem dzięki poleceniu i nie żałuję pomimo niektóych elementów typowych dla tego gatunku. Zapraszam was do poniższej opinii.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Wojna Lotosowa
Premiera: 6 czerwca 2018

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Trzeci tom serii Wojna Lotosowa, opowieść o ostatniej bitwie, która rozstrzygnie losy Gildii.

Trylogia Wojna lotosowa to wzruszająca i tragiczna opowieść o przyjaźni, miłości, wierności i zdradzie. W tym świecie zaawansowana technologia przeplata się z japońską mitologią. Wyspy Shim a rządzone przez okrutnego szoguna, są na granicy przetrwania: toksyczny przemysł wyniszcza państwo, a władca dba wyłącznie o własne interesy. Tajemnicza, wszechmocna Gildia surowo każe każdego, kogo podejrzewa o Nieczystość

źródło opisu: okładka

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

 Zakończenie serii Wojna Lotosowa i jak można się było spodziewać ostateczna konfrontacja pomiędzy siłami, chociaż nawet tutaj autor dorzucił pewną niespodziankę. Tak naprawdę to za bardzo nie wiem co napisać ponieważ nie chciałbym przez przypadek podawać jakiegoś spoileru a zbudowanie postaci, ich charaktarystyka oraz sposób w jaki się ze sobą komunikują został już przeze mnie wspominany a nie bardzo widzi mi się abym znowu pisał iż podoba mi się tak samo jak styl pióra autora. Mógłbym trochę ponarzekać na dość typowe zakończenie czy stworzyć zdanie w stylu "Sauron miał swój pierścień, Imperium Gwiazdę Śmierci a Wojna Lotosowa Miażdzyciela". Dodatkowo epilog który w książkach podoba mi się tutaj coś mi w nim nie pasuje, nie mam pojęcia co to takiego ale nie jestem usatysfakcjonowany. Nawet samo zakończenie do którego główny nurt fabularny nam pokazuje wydaje się jakby zmieniony w ostatniej chwili a może nawet podczas jednej z korekt.
Jednak mimo takiego mojego możnaby powiedzieć narzekania ksiażka jest na tyle ciekawa że te 680 stron udało mi się przeczytać w dwa dni, nie wiem czy jest się czym chwalić ale osobiście jestem dumny z tego wyniku.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…