Andrzej Ziemiański - Pomnik Cesarzowej Achai tom 1

Cześć, po dość długiej nieobecności wracam do was z nową/starą książką. Nowa seria ale stary czas. Czy przypadnie mi do gustu? Czy Wam przypadnie do gustu? To musicie ocenić po poniższym tekście.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Pomnik Cesarzowej Achai
Premiera: 4 kwiecień 2012

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Pomnik cesarzowej Achai był tak duży, że wyrastał nawet nad okoliczne skały. Kai skrzywiła się patrząc na wykute w kamieniu wyobrażenie dziewczyny sprzed paruset lat. Miała dziwną twarz o wyrazie arogancji i pewności siebie, patrzyła gdzieś w przestrzeń, ponad piaskami pustyni otaczającymi szkołę czarowników. Ciekawe czy naprawdę była taka brzydka, czy to tylko wyobrażenie nieznanego rzeźbiarza, który uważał, że cesarzowa powinna wyglądać chamsko i butnie? Chwała cesarstwa przede wszystkim, ponad kobiecość? Podobno baba była tak dobra w mieczu, że pokonała samego Viriona. Kai pamiętała to z nudnych wykładów w szkole. Kurza dupa! Wzruszyła ramionami. A kto to był Virion?

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi.php?ibook=663&flash=y

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Jak dobrze wiecie jestem świeżo po przeczytaniu podstawowej serii z Achają, ta obecna dzieje się jakieś tysiąc lat później. Nie jest po powiedziane wprost ale takie można odnieść wrażenie. Główną bohaterką tej serii jest młoda czarownica Kai, którą polubiłem bardziej niż Achaję. W sumie nie wiem dlaczego ale wydaje się ona sympatyczniejsza. Człowiek zastanawia się co działo się w okresie czasu pomiędzy seriami ponieważ mimo delikatnego powiedzenia i tak pozostaje niedosyt szczególnie w kwestii pewnego konfliktu Imperium oraz pewnej rasy znanej czytelnikom z poprzedniej serii. Drugim wątkiem są ludzie zwani "Cichymi Braćmi", którzy również są ciekawie przedstawieni zwłaszcza gdy jedna ze stron mówi o rzeczach oczywistych dla drugiej ale nieznanych dla nich. Oczywiście wracają znani nam bohaterowie jak pewien osobnik nazywający siebie "Wielkim Kłamcą", oraz "Wyklęty". Jeśli chodzi o zakończenie tego tomu to mimo iż nie jest ono aż tak nijakie jak w poprzedniej serii to i tak czegoś mi w nim brakuje. Dodatkowo chciałbym powiedzieć iż w ta seria jest pełniejsza akcji niż poprzednia, przynajmniej tak mi się wydaje iż elementów akcji w tym pierwszym tomie jest więcej niż w całej poprzedniej części razem. Z wielką chęcią przeczytam kolejne części serii.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny