Andrzej Pilipiuk - Kuzynki

I kolejna książka przeczytana. Tym razem poszło szybko ponieważ nie była to długa pozycja. Przynajmiej dla mnie te niecałe 300 stron to niewiele. Jednakże na przeczytanie przeze mnie kolejnych części tej serii będziecie musieli poczekać jakiś czas. Mam je ale w tej chwili czas na czytanie mam tylko w porach delikatnie mówiąc niedoświetlonych i częściej korzystam z egzemplarzy które posiadam w wersji elektronicznej. Wiecie podświetlanie bardzo pomaga, ale nie martwcie się, na wersje fizyczne również przyjdzie pora.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka SłówEdipresse
Seria: Kuzynki
Premiera: 29 listopad 2018

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

 Książka inna niż się spodziewałem. Dodatkowo mimo iż jest to otwierająca część serii ta konkretna pozycja wydaje się zamknięta i nie zmusza człowieka do poznania kolejnych części w celu odgadnięcia zakrętów fabularnych stworzonych przez autora. Nie aby taki zabieg nie kusił do zapoznania się z następnymi częściami w celu dłuższego towarzyszenia bohaterom. W tej części są trzy główne bohaterki i mimo poprowadzenia fabuły dość standardowo to w pewnym momencie fabuły są myśli typu "zróbcie jej krzywdę a zatłukę jak psa", czy coś w tym guście. Jest to spowodowane pewnym zbudowaniem postaci. Mimo niewielkiej objętości książeczki budzą one sympatię którą innym twórcom ciężko byłoby osiągnąć nawet mając trzy- bądź czterokrotnie więcej stron. Niestety muszę sie doczepić do opisu jednej z postaci. Chodzi o to iż różne osoby [na kartach książki trzy albo cztery], w pewnym momencie miały o niej dokładnie tę samą myśl. Nie zacytuje tego dokładnie ale było to coś typu "wygląda jak księżniczka". Ja rozumiem raz, dwa ale bez przesady aby to tak często powtarzać. Zwłaszcza na tak niewielkiej powieści. Jednak mimo tego elementu język i styl autora oraz sposób w jaki panuje nad piórem prezentowana pozycja podoba mi się i nie żałuję czasu z nią spędzonego.



Profil książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4855303/kuzynki

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny