Dave Hutchinson - Europa jesienią

Wiecie, tak naprawdę to nie mam pojęcia co sądzić o tej książce. Może jest to spowodowane iż mam zbyt duże oczekiwania wobec gatunku ale mimo iż nie jest zła to nie zachwyciła mnie niczym.

------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Rebis
Seria: Pęknięta Europa
Premiera: 17 kwiecień 2018

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zjednoczona Europa należy już do przeszłości. W następstwie kryzysów gospodarczych i niszczycielskiej pandemii rozsypała się jak puzzle i wciąż się dzieli. Powstają coraz mniejsze państwa i quasi-państewka. Niepodległość ogłaszają nawet linie kolejowe, rezerwaty przyrody i statki wycieczkowe.
W tym raju szpiegów i przemytników swego miejsca na ziemi szuka Rudi, kucharz z krakowskiej restauracji. Zwerbowany przez tajemniczą organizację odbywa szkolenie wywiadowcze i wkrótce zostaje jej tajnym kurierem. Krąży po kontynencie, wymykając się jawnym oraz tajnym służbom, i z zadania na zadanie zaczyna sobie uświadamiać, że za spiskami i kontrspiskami, w których uczestniczy, za sporami, które toczą kraje Europy, mogą stać postaci z zupełnie innej rzeczywistości…

źródło opisu: www.rebis.com.pl

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Książka o której bardzo ciężko cokolwiek napisać. Nie dlatego iż obawiam się spoilerów, ale ciężko jest wyciągnąć coś aby obroniła się. Jest bardzo typowa i wątpię abym cokolwiek z niej pamiętał po upływie, powiedzmy sześciu miesięcy. Ale po kolei. Ogólne założenia gdzie w wyniku pewnych działań różne elementy ogłosiły niepodległość jest w miarę ciekawy jednak zauważyłem tam również kilka rzeczy które niezbyt mi pasowały, napisałbym o nich ale to dość mocno "siedzi" w wątkach powieści. Ogólnie to takie uniwersum jest jednym z ciekawszych jednak trzeba je umiejętnie poprowadzić a tutaj wydaje się jakby autor nie do końca podołał zadaniu. Główny bohater, jakoś nie mogę polubić tej postaci, nie jestem również specjalnie negatywnie do niego nastawiony a używając prosych słów "zwisa mi", co się z nim stanie. Książka ma w sobie elementy akcji które niestety są opisane w sposób spokojny i bez tego czegoś co potrafią inni twórcy. Ogólnie styl pisania autora wydaje mi się iż lepiej sprawdziłby się w kryminałach, szczególnie tych stylizowanych na klasyczne. Czy thrilery niż "sci-fi z fabułą szpiegowską", cytując okładkę. Raczej wątpliwe bym sięgnął po kolejne tomy z tej serii, ale z drugiej strony ciesze się iż trafiłem na tak neutralną pozycję.

A wy, dacie szansę tej pozycji? Zostawcie po sobie ślad w komentarzach.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

  1. Jeśli książka nie budzi emocji, to lepiej wybrać inną albo pójść spać. Wtedy chociaż oczy odpoczną. Mam teraz podobny problem. Czytam i modlę się o szybki koniec. Raczej nie zdecyduję się na tę pozycję. Pozdrawiam ☺👋

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)