Maria Fasce - Kobieta z Isla Negra

 Jak dobrze wiecie ten gatunek książek jakoś nie należy do takich które sięgam często. Także napiszę o niej troszkę w innej formie. Tytułową kobietą jest Elisa a sama książka jest pisana tak jakby to ona sama opisywała swoje życie. Powiedzmy taka swoista spowiedź kobiety. Jednak nie wieźcie słowom "przesycona zmysłowością", widocznym na tyle okładki. Jest tutaj kilka jej przygód i są dość interesująco napisane ale na szczęście nie ma ich w przesadnych ilościach. Jest wśród nich pewien umiar i prawdopodobieństwo iż tak mogłoby wygląda w rzeczywistości. Czasem troszeczkę może irytować pewien brak emocji głównej bohaterki. I jej opisywanie wszystkich przeżyć na chłodno. Należy pamiętać, że to tylko moje odczucie, możliwe że gdybym częściej sięgał po ten gatunek to zauważyłbym tam coś więcej. Przez takie podejście głównej bohaterki jakoś ciężko było mi ją polubić.
Wybaczcie, że tak mało ale naprawdę nie wiem co mógłbym więcej powiedzieć.
 Czytaliście tę książkę? A może coś innego autorki? Sekcja komentarzy jak zawsze jest do waszej dyspozycji.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4662375/kobieta-z-isla-negra

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Dariusz Domagalski - Początek Podróży