Przejdź do głównej zawartości

Tomasz Grzegrzółka - Torusy

Rany, trochę mi zabrało poznanie tej książki. I to pomimo tego, że 356 stron to wcale nie tak dużo. Książka z gatunku fantastyka. Czy podobała mi się to jak zawsze będziecie musieli wywnioskować po poniższym tekście.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 31 lipiec 2018

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Pewnego dnia pojawiły się torusy, a świat, jaki znamy, przestał istnieć.
Oto scenariusz, który może się spełnić - w końcu świat od zawsze był pogrążony w wojnach religijnych. Ludzie walczyli, sojusze powstawały i umierały, aż nagle pojawiły się torusy i wszystko, co uznawano za pewnik, zmieniło się nie do poznania... W tej nowej, nieprzyjaznej rzeczywistości swoje miejsce spróbuje odnaleźć pewien uchodźca z Polski, którego życiem rządzi chaos. Czy sprosta czekającym na niego wyzwaniom?
Co wspólnego ma z tą historią Księżyc i Mars? Czym jest déjà vu? Jaką rolę w walce o przyszłość odegrają Anonymous? Kim byli albo kim są Adam i Ewa? I czy da się jeszcze uratować ludzkość?

źródło opisu: zaczytani.pl

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Wiecie, że lubię czytać debiuty, i tacy twórcy zawsze mają małego plusa już na sam początek. Ta książka jest z mojego ulubionego tematu w którym jestem wymagający więc ten plusik tutaj ucieka. Niestety ta książka mimo ciekawego założenia ma kilka błędów. Po pierszwe mało tu fantastyki a miejscami nawet zdawało mi się iż powieść lepiej pasowałaby do gatunku "soft erotyk", głównie przez ilość zbliżeń oraz ich opisanie. Czasem nawet główny wątek powieści znika gdzieś pomiędzy tymi scenami. Przy stylu autora irytować może liczba wulgaryzmów która delikatnie mówiąc "gryzie się" z zawodem głównego bohatera, dodatkowo częste wstawki w językach angielskim i niemieckim również niezbyt wspomagają zanurzenie się w wykreowanym świecie. Gdybym miał podsumować tę powieść to byłoby mniej więcej tak. Ciekawy wstęp, nijaki środek i interesujące chociaż przewidywalne zakończenie.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…