Jo Nesbø - Doktor Proktor i wielki napad na bank OPINIA PREMIEROWA

Autora poniższej książeczki znam z wielu bardziej dorosłych pozycji i teraz po jej przeczytaniu sam nie wiem dlaczego nie zdecydowałem się na wcześniejsze ich zapoznanie. Dzięki nowemu wydaniu książek miałem przyjemność poznać przygody Doktora Proktora i jego ekipy, obiecuje Wam iż postaram się jak najszybciej napisać tekst na temat tomu zatytułowanego "koniec świata. Być może", a także powiedziałem samemu sobie iż chce mieć pozostałe trzy tomy tego cyklu. Ale nie wyprzedzajmy faktów, zapraszam do poniższej opinii.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

 Wydawnictwo: Dolnośląskie
Seria: Doktor Proktor
Premiera: 03 kwiecień 2019

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Lisa, Bulek i doktor Proktor udają się do Londynu, aby dowiedzieć się, kto ukradł złoto z najlepiej na świecie strzeżonego banku. Zwariowany doktor i sprytnie przebrane dzieciaki wnikają do środowiska najgorszych złoczyńców. Dowodzi nimi kobieta, której boi się nawet brytyjska policja… Okazuje się, że misja naszej trójki jest bardziej niż szalona – sami będą musieli zaplanować napad na bank! Ale dlaczego? I jaki ma to związek z finałem Pucharu Anglii w piłce nożnej?! Może dowiesz się tego z tej książki …

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/oferta/beletrystyka-dla-mlodziezy-12-15-lat/doktor-proktor-i-wielki-napad

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Czwarty tom z serii, ale mój osobisty pierwszy z cyklem. Musze przyznać, że książka porwała mnie całkowicie. Jest to pewnie spowodowane doświadczeniem autora w stylu pisarskim, jednakże do tej pory pisał on dla innego grupy docelowej a pisanie dla młodszej części odbiorców nie należy do najłatwiejszych. Nie będę was trzymał w niepewności i powiem, że udało mu się całkowicie. Osobiście bardzo podobały mi się momenty w których zwracano się bezpośrednio do nas, czytelników i trochę żałowałem iż takich odniesień jest tak niewiele. Nawet odniesienia do wydarzeń z poprzednich serii nie sprawiły iż poczułem, że czegoś mi brakuje a że chcę poznać tamte przygody. A pomiędzy tymi stanami jest spora różnica. W tym tomie Doktor Proktor wraz z Lisą i Bulkiem. muszą odebrać złoto skradzione z banku narodowego. Nie będę tutaj spojlerował ale książka jest poprowadzona w sposób łatwy, czytelny i logiczny. Nie bedę mówił iż podczas przygód jakoś martwiłem się o bohaterów ponieważ wiem iż jest jeszcze piąty tom a po za tym jest to przecież kategoria "literatura dziecięca", więc na 98% nic nie powinno im się stać. Jednakowoż postacie są sympatyczne
Ok, ale przyjrzyjmy się bliżej nowemu wydaniu. Po pierwsze nie czytałem starego i nie wiem czy zmieniono treść książki dlatego pomińmy to. Książka ma dużą czcionkę oraz odstępy między wersami dzięki czemu czytanie jest łatwe i przyjemne. Zwrócę tutaj uwagę na zdjęcia w tym wydaniu które są stylizowane na rysowane przez dziecko co dodatkowo dodaje atrakcyjności całokształtowi. Okładka stoi pomiędzy miękką a twardą, nie wiem jak to się fachowo nazywa ale ja mówię na takie "półmiękkie". W dotyku jest przyjemna ale taka zwyczajna, po za lekko wypukłym i śliskim tytułem.
Jak już pisałem nie mam porównania z poprzednim wydaniem ale to mi się podoba i to właśnie w nim nabędę resztę tomów z serii.

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu dolnośląskiemu:


A wy, znacie tę serię? Chcielibyście poznać? Zainteresowałem Was? A może skusicie się na bardziej dorosłe przykłady jego twórczości? Dajcie znać w komentarzach.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny