Przejdź do głównej zawartości

Agata Polte - Śmiertelne Oczyszczenie

I kolejna książka przeczytana. Muszę szczerze przyznać iż nie miała ona lekko. Poprzednia książka którą czytałem wywarła na mnie takie wrażenie iż podświadomie porównywałem różne jej elementy do obecnej. Na szczęście po, że się tak wyrażę przemyśleniu obecnej na chłodno udało mi się [przynajmniej tak mi się wydaje], nie odnosić się do innych dzieł. Zapraszam więc na szybką opinię książki.

---------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Żmije
Premiera: październik 2019

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Jeśli sądzisz, że walka się skończyła, nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz.
Wynalezieniu serum przyświecał jeden cel: wygrać wojnę. Eksperymenty zakończyły się jednak inaczej, niż przewidywano – oprócz dodania szybkości, zręczności i siły, poddane działaniu serum osoby zaczęły wykazywać inne, o wiele bardziej wyjątkowe zdolności.
Kilkadziesiąt lat później niektórzy nadal nie pogodzili się z tym, że światem rządzą obdarzeni. Pomiędzy skrajnymi grupami przeciwników wszystkiego, co nadprzyrodzone, oraz terrorystów istnieją organizacje takie jak Gang Żmij. Ich przywódca, Lucan Viper, jest potężnym i wpływowym telepatą, a same Żmije to świetnie wytrenowane osoby o niezwykłych talentach. Są wśród nich między innymi zadziorna Kai i bliźniacy Orion i Eran. Wydaje się, że nikt nie odważy się zadzierać ze Żmijami, aż do czasu, gdy przyjaciółka ich przywódcy zostaje brutalnie zamordowana.
Grupa Żmij za wszelką cenę stara się odkryć, kto był na tyle silny, aby ich zaatakować. I dlaczego.

źródło opisu: https://zysk.com.pl/2019/08/02/smiertelne-oczyszczenie-agata-polte/

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Kolejna książka z którą mam problem. Nie jest zła, ale ma wiele elementów nijakich, mimo iż całościowo jest dobra, nie bardzo ale wystarczająco by człowiek nie rzucił jej w kąt czy inne miejsce na nigdy nie skońćzone pozycje. Zapamiętajcie to, ponieważ moje poniższe pastwienie się nad nią może troszkę zamieszać w ogólnej ocenie. Może zacznijmy od postaci. Z nimi o tyle jest interesująco, że mimo posiadanych ciekawych historii oraz wielu przygód i niebezpieczeństw jakie autorka przed nimi daje, są dla czytelnika obojętni. Chwali się autorce iż nie wcisnęła do swojej książki wątku romantycznego, czego w pewnym momencie obawiałem się. Nie zrozumcie mnie źle nie mam nic do takich wątków jednakże osoba na którą główna bohaterka zwracała parokrotnie uwagę gdyby takowy wątek byłby na nią skierowany okazałby się podobny do wielu młodzieżówek na rynku. Wiem, trochę zamotałem tę kwestię ale nie chcę spoilerów , nawet w tak błachym wątku. Oczywiście zdaje sobię sprawę iż jest to dopiero początek serii i w dalszych tomach bohaterka może zacząć być przeze mnie lubiana ale na razie pozostańmy przy pierwszym tomie. Ogólne uniwersum. To jest coś intrygującego. Nie będę wchodził w szczegóły ale ogólnie mamy ludzi obdarowanych. Mogą na przykład władać jakimś żywiołem, teleportować się czy wiele innych elementów. Każdy spośród obdarowanych, jak nazywa się takowe postacie, ma jeden lub czasem w rzadkich wypadkach jakieś dwie moce. W Columbus którym dzieje się akcja mieszkają obdarowani oraz zwykli ludzie. Nie muszę chyba pisać iż utrzymanie jako takiego spokoju jest trudne, zwłaszcza dla osó u których dar dopiero się przebudził i taki osobnik dopiero uczy się ją kontrolować.
Fabuła. Nasza bohaterka, członkini jednego z gangów próbuje wraz z przyjaciółmu rozwikłać tajemniczą śmierć jednej z członkiń.
Jeśli chodzi o styl jakim posługuje się pisarka to widać po nim iż najlepiej czuje się ona podczas opisywania scen dynamicznych i te wychodzą jej najlepiej a także najprzyjemniej się je czyta. Jednakże brakuje czegoś nieuchwytnego w miejscach gdzie takowej akcji nie ma czy opisach samych lokacji. I nie chodzi tu chociażby o zewnętrza a raczej to co jest w środku. Dobrze, że autorka nie zasypuje nas miliardami opisów miejsc przez co ucierpiałaby książka i całe jej tempo zostałoby rozwodnione jednakże przydałoby się troszkę więcej opisów miejsc gdzie często przebywają bohaterowie. Jak chociażby główna siedziba, ale mimo wszystko pióro autorki jest na dobrej drodze i życzę jej aby się rozwijała.

Podsumowując. Książka jest solidną pozycją z kilkoma rysami oraz pewnym problemem do ukazania swojej siły. Tak szczerze to przez pierwsze sto stron uważałem tę pozycję za typowego średniaka który ma ciekawy świat ale z maksymalną oceną trzy w skali szkolnej, ale dalej na szczęście uległo to poprawie.

Znacie tę książkę?
Przeczytam każdy komentarz.




Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

  1. Pomysł na fabułę rzeczywiście intrygujący, ale w twojej recenzji nie widzę żadnego entuzjazmu, co znaczy, że raczej jest to pozycja średnia i nie ma co zawracać sobie nią głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym miał to ocenić według skali jakiej używają w szkołach to dałbym jej solidną czwórkę. Pewnie z ciekawości przeczytam kolejne tomy ale głównie by sprawdzić czy postacie bohaterów zostaną lepiej zaprezentowane. Nie mówię, że są one stworzone źle ale gdy gohater jest mi obojętny to chyba jest tu pole do poprawy.
      Mimo całego mojego narzekania, nie żałuję czasu z nią spędzonego. Może poszukaj jeszcze jakichś innych recenzji przed podjęciem ostatecznej decyzji co do czytania bądź nie czytania jej.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie czytałam jeszcze książki o czym wiesz, bo zostawiłeś mi w komentarzu pod jej zdjęciem namiary 😅
    Dzięki twojej recenzji na pewno zwrócę uwagę na styl autorki, a także na to jak wykreowała bohaterów, troszkę martwi mnie natomiast fakt, że nie ma zbyt wielu opisów charakterystycznych miejsc 🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o opisy to raczej chodziło mi iż są zbyt mało plastyczne i jest ich naprawdę niewiele. Wiem ,to trochę głupio brzmi ponieważ sam nie lubię długich opisów ale tutaj brakuje większego ukazania miejsc w których postacie przebywają częściej. Jednak jest to do nadrobienia w kolejnych tomach, ponieważ ogólnie książka mimo iż nie zachwyciła jest solidna i nie żałuje spędzonego z nią czasu.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…