Martyna Raduchowska - Demon Luster

Powracamy do serii Szamanka od Umarlaków, na trzeci tom jednak poczekacie aż złożę zamówienie na nią. A teraz zapraszam was do poniższego tekstu.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Szamanka od Umarlaków
Premiera: 28 luty 2018

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Strzeżcie się, bo tym razem nawet szósty zmysł nie pomoże!
Ida powoli godzi się ze swoim przeznaczeniem. Dziewczyna jest szamanką od umarlaków, nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty. Ida dojrzewa do swojej roli i świata, z jakim będzie musiała się już niedługo zmierzyć. A ten zapowiada się dosyć ponuro.
W jej misji przeszkadza jej łaknący dusz Demon luster. Tym razem jednak nie może liczyć na niczyją pomoc. Ponownie przekonuje się, że szósty zmysł nie zawsze jest błogosławieństwem…
Kontynuacja "Szamanki od umarlaków" jest mocniej przepełniona magią i mroczniejsza, a intryga jeszcze bardziej skomplikowana.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Bezpośrednia kontynuacja wątków z pierwszego tomu. W sumie to bardzo podoba mi się rozwinięcie postaci jak Kruchy [czy tak jak nazywa go Tekla], oraz Ruda. Powracają inne postacie, pojawiają się nowe ale mi osobiście najbardziej spodobał się Pech. Jeśli chodzi o zakończenie tego tomu to bez spoilerów można było oczekiwać takiego zważywszy na fakt istnienia trzeciej części, jednak forma dojścia do tego punktu już nie jest taka oczywista. Nie chciałbym się powtarzać z moim tekstem przy okazji pierwszego tomu dlatego pominę styl pisania autorki który niezmiennie podoba mi się. Jeśli chodzi o samo budowanie postaci to jest tutaj zabieg który bardzo mi się spodobał a jest on stosowany w małej ilości książek. A mianowicie bohaterowie dostępni na kartach powieści nie są czarnobiali. Może nie widać tego tak bardzo w postaciach z tła gdyż pojawiają się na chwilę, jednak postacie na pierwszym i drugim planie bez względu na swoją rolę mają wady i zalety oraz ciekawą motywację. Zastanawia mnie co autorka napisała w trzeciej części, jestem pewien, że w tym roku ją przeczytam a wy poznacie moją o niej opinię. Podsumowując jest to bardzo przyjemna młodzieżówka bez wątku romantycznego co dla mnie osobiście jest zaletą.
 Znacie książkę/serię?
Czytaliście?
A może macie zamiar?

Sekcja komentarzy jak zwykle do waszej dyspozycji.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny