Lynette Noni - Szept [PRZEDPREMIEROWA]

Pierwsza książka w roku 2021 na blogu, a dla mnie ostatnia przeczytana w 2020. Konkretnie zacząłem ją czytać w sylwestra i w ten sam dzień skończyłem. Szczerze postaram się znaleźć w niej jakieś skazy aby doczepić na siłę, jednak mogę wam tak w skrócie napisać iż bardzo mi się ona podobała i w skali od jeden do sześć to ma ona mocną piątkę może nawet z plusem.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 27 - styczeń - 2021

--------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Przez dwa i pół roku Jane Doe – Obiekt Sześć-Osiem-Cztery – była przetrzymywana w celi tajnego podziemnego ośrodka rządowego i w tym czasie nie wypowiedziała ani jednego słowa. Nawet swojego prawdziwego imienia. Teraz władze podejmują ostatnią desperacką próbę nakłonienia jej, by zaczęła mówić, i oddają ją pod opiekę tajemniczego Landona Warda. Ku zaskoczeniu Jane, Ward odnosi się do niej uprzejmie. Sprawia wrażenie, że mu na niej zależy. Pomimo wysiłków Jane, by wytrwać w oporze, jej determinacja stopniowo słabnie. W momencie, gdy Jane zaczyna żywić nadzieję na odzyskanie swego dawnego życia, niecodzienny wypadek ujawnia jej najmroczniejszy sekret i niebezpieczną moc, którą ukrywała
przez lata. Jej słowa mają moc sprawczą – gdy coś mówi, powołuje to do istnienia. I oto nagle „odnalezienie swojego głosu” staje się kwestią życia i śmierci.

----------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Wow, po prosto brak mi słów. Ta powieść po prostu rozłożyła mnie na łopatki i gdy już zacząłem ją czytać nie potrafiłem przestać do samego końca. Naprawdę mam wielką nadzieję na to iż pisarka stworzy kolejne części powieści. Ale przydałoby się abym napisał coś więcej o niej. Po pierwsze narracja. Jest pierwszoosobowa przez dosłownie cały czas trwania powieści przez co czytelnicy mają powiedzmy, że informacje z pierwszej ręki co do powodów dlaczego Jane jest w takiej a nie innej sytuacji. Na początku chciałem ostrzec fanów wiecznie pędzącej akcji aby dali jej czas na rozkręcenie się. W żadnym momencie powieści nie ma czegoś takiego jak nuda a w dalszej części jest kilka szybkich scen. Aby nie wrzucać żadnych spoilerów zdradzę iż w pewnym momencie byłem lekko skołowany różnymi postaciami i doszukiwałem się drugiego a nawet trzeciego dna w ich zachowaniu. I to kolejny plus ponieważ każda z postaci, nawet taka która pojawia się tylko epizodycznie posiada inną osobowość. Chociaż przez to można odnieść wrażenie zbyt małej ilości ludzi bez prawdziwych elementów tła jednak jest to tylko naprawdę doczepianie się na siłę i rozdrapywania każdej drobnicy do niebotycznych rozmiarów. 
Z czystym sumieniem polecam wam serdecznie tę powieść i mówię zaznaczcie sobie dzień jej premiery.




Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sarah J. Maas - Dom ziemi i krwi - Księżycowe Miasto - Część 2 [PRZEDPREMIEROWA]

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy