Brandon Mull - Powrót Zabójców Smoków [PRZEDPREMIEROWA]

No cóż, na samym początku chciałbym uprzedzić, że nie znam serii Smoczej Straży, i będę ten piąty tom brał jako osoba z zewnątrz. A samo uniwersum Baśnioboru znam tylko z pierwszego tomu pierwotnej serii. Jakoś nigdy nie było okazji do poznania kolejnych części.

--------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Wilga
Seria: Smocza Straż
Premiera: 18 maj 2022

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Szykujcie się na porywający, oszałamiający, niespodziewany finał epickiego cyklu Smocza Straż, którego akcja będzie się rozgrywać także na terytorium… Polski!

Magiczny świat chwieje się w posadach. Celebrant zjednoczył smoki w wielką armię, którą przed zaatakowaniem ludzkości powstrzymuje już tylko jeden artefakt. Stare sojusze zostają wystawione na próbę, więc Seth i Kendra rozpaczliwie szukają nowych sprzymierzeńców. Seth musi się wywiązać z przysięgi złożonej Śpiewającym Siostrom.
Wspierany jedynie przez Calvina, próbuje zebrać fragmenty Klejnotu Eteru, między innymi kamienie z koron Króla Smoków, Królowej Olbrzymów i Króla Demonów.
Kendra jest rozdarta między powinnością wobec Smoczej Straży a pragnieniem ratowania Paprota. Czy uda jej się podważyć władzę Ronodina w krainie wróżek, a jednocześnie nie zostawić zabójców smoków na pastwę polującego na nich Celebranta i jego synów?
Bohaterów czeka ostatnia walka w ukrytym królestwie o nazwie Selona. Aby mieli szansę powodzenia, muszą powstać legendarni zabójcy smoków, trzeba odkryć zaginione sekrety i zbudzić przedwieczne moce.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Aby nie trzymać w niepewności powiem prostymi słowami iż podobała mi się ta książka. Co dziwne mimo tego iż jest to piąty tom a ja nie znałem tego co działo się w poprzednich częściach to nie czułem się zagubiony. Ale nie radzę tak eksperymentować jak ja to zrobiłem. Dużo lepiej będzie jeśli poznacie serię w całości a nie tylko ostatni etap. Dzięki temu wyłapiecie wszelkie odniesienia do poprzednich części, nie ma ich jakoś wiele i nie przeszkadzają osobom nieznającym uniwersum ale są. W odnalezieniu się w uniwersum pomagają proste zbudowane postacie. Prosto ale nie prostacko, nie należy mylić tych dwóch form budowy. W tej części czasem odnosiłem wrażenie iż bohaterowie zbyt łatwo przechodzą przez kolejne kroki ale zwalam to na moją nieznajomość historii oraz na widoczną znajomość poszczególnych bohaterów. Smocza Straż jest serią młodzieżową, i to widać, chociaż wydaje mi się iż ta seria jest dla lekko starszych niż oryginalny Baśniobór. Spędziłem przy niej miłe chwile ale bardziej przypadła mi do gustu seria "Pięć Królestw", tego autora. Czy polecam tę serię? Fanom Baśnioboru, na pewno. Tym którzy znają poprzednie tomy również, ci się nie zawiodą. Styl pisania autora jest, cóż co ja mogę napisać o tak znanym twórcy. Ma on swoją renomę oraz poziom do którego dąży i to dzieło nie wybija się na tle innych jego pozycji. Może kiedyś przeczytam tę serię od pierwszego tomu, ale w tej chwili mam inne książki które wołają by zwrócić na nie uwagę.



Profil książki w serwisie lubimy czytać:
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Andrej Filipiuk - Konan Destylator

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Krzysztof Haladyn - Horda [PRZEDREMIEROWA]