Kel Kade - Los Pokonanych

Z tą powieścią mam pewien problem, ponieważ jak zauważycie, lub nie z poniższego tekstu książka ma w sobie coś co może zachwycić czy zaintrygować ale ma też elementy może nie złe ale typowego średniaka który może i czytelnika nie zmusza do przeczytania ale nie zostaje na dłużej. Tak na mega szybko czy polecam tę powieść? Osobiście uważam Szepty Ciemności za dużo lepszą i bardziej wartą waszej uwagi niż ta ale jak pisałem Los Pokonanych nie jest zła książką. Jest taka nijaka i raczej nie sięgnę po kontynuację.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Tajne Proroctwo
Premiera: 24 kwietnia 2024


-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Każda dobra opowieść zaczyna się w chwili, gdy Wybraniec, dotychczas nieświadomy ciążącej na nim odpowiedzialności, odkrywa swoje przeznaczenie. Nasz wybraniec, zwany w przepowiedniach Zgubą Światłości, przeżył 26 lat w zapadłej wiosce na krańcu świata, czujnie strzeżony przez arcyczarodziejkę. Przepowiednie zostały odczytane, a jego los przypieczętowany. Oto wyruszy w drogę, by uratować świat przed nadciągającą Zagładą, stawi czoła magom, potworom z innych światów, a nawet bogom. I zwycięży.
Ale co się stanie, jeśli nasz dzielny bohater padnie martwy w pierwszej zasadzce, pierwszego dnia swojej wędrówki? Co z losami świata i zagładą całej ludzkości? O tym, niestety, przepowiednie milczą.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Mam problem z tą powieścią. Z jednej strony doceniam bogaty świat, a właściwie dwa przenikające się światy. Jeden ludzi i drugi w którym jest cały panteon bogów. Jednakże nie potrafiłem do tego świata wniknąć i przejmować się niebezpieczeństwami czyhającymi na bohaterów. Zupełnie jakbym oglądał wszystko przez niezniszczalną szybę samemu będąc w bezpiecznym miejscu. Jeśli chodzi o bohaterów to widzę w ich budowie krok wstecz w stosunku do serii Kroniki Mroku tej samej autorki. Dawno nie widziałem tak płaskich postaci a jest to jeszcze bardziej widoczne jak sobie przypomnę jak zostali przedstawieni bohaterowie w Szeptach Ciemności. A jakby tego było mało powieść wydaje się przegadana. Nawet jak już sceny akcji się pojawiają to nie ma ich tyle by przykryć bardzo dużą ilość rozmów, zwłaszcza w panteonie. Aby nie było, że tylko narzekam rozumiem skąd takie a nie inne nastawienie i pewnie znajdą się osoby którym będzie to odpowiadać. Ba, widzę oczami wyobraźni iż gdyby zekranizować Los Pokonanych to wątki panteonu miałyby potencjał być jednymi z lepszych ale mi czegoś tu brakowało. Sama książka naprawdę nie jest zła ale też nie jest jakoś specjalnie wybitna. Może i stworzenie takiego średniaka nie jest czymś złym jednak znając poprzednie powieści autorki czytelnik ma większe oczekiwania. 
Nie chcę Wam pisać tutaj o czym książka jest bo nie już wiecie iż staram się unikać spoilerów ale wydaje mi się, że książka sama nie wie dla kogo chce być. Co mam na myśli? O grupę docelową bo z jednej strony chciałaby przyciągnąć ludzi którym podobała się seria Kroniki Mroku a z drugiej czasem wydaje się jakby przez prostotę postaci kierowana była do młodszych, nie dzieci ale do takich dwunastolatków czy czternastolatków. Jednak jeśli taką grupę przyjmiemy jako docelową to elementy przegadane mogłyby sprawić iż odbiją się od niej i tylko zniechęcą do czytania. 
Wiem, że Los Pokonanych to pierwszy tom serii i ma być tylko otwarciem ale na tych czterystu trzydziestu stronach czterysta to wstęp do historii i coś się zaczyna dziać dopiero na ostatnich trzydziestu, czterdziestu stronach. Z jednej strony może to pokazywać iż drugi tom będzie ciekawy ale z drugiej ile osób da jej szansę. Ja sam zastanawiam się czy dawać jej szansę i po raz pierwszy od dawna zastanawiam się nad tym czy będę chciał czytać kolejne tomy czy porzucam ten świat po pierwszym. W sumie zobaczymy ile i jakie książki będę miał do poznania w okolicach premiery drugiego tomu Tajnego Proroctwa.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:


Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu


Komentarze