Michał Skrzypczak - Epika: Rapsodia Nieumarłych
Na początku dodam iż książeczka podobała mi się i jeśli mi nie umknie informacja a autor napisze coś więcej z tego uniwersum to chętnie przeczytam.
Wydawnictwo: Ridero
Okrutny reżim przetrwał. Nekrokracja zastąpiła dawny porządek. Technologia splata się z czarną magią. Otwierają się bramy do wynaturzonych rzeczywistości, a ich mroczni mieszkańcy coraz śmielej naruszają granice światła. Nieumarli maszerują pod sztandarami nowych panów. Granice między życiem i śmiercią zacierają się z każdym dniem.
Chase – młody leśny elf brutalnie wcielony do armii – odkrywa w sobie moc, która może ocalić lub pogrzebać całe światy. Wraz z Lizą i tajemniczymi sojusznikami staje naprzeciw demonom, koszmarnym eksperymentom i sile stanowiącej fundament multiwersum.
To mroczna, epicka opowieść o wojnie, moralnych dylematach, miłości i cenie ocalenia.
Na początku chciałbym podziękować autorowi za egzemplarz powieści oraz powiedzieć iż nie wiem czy to za sprawą mojej opinii pierwszego tomu czy może już to planował wcześniej ale cieszę się iż autor postanowił skupić się na jednej frakcji. Oczywiście są ukazane inne frakcje ale dziewięćdziesiąt procent powieści to jedna frakcja. Może i niektórym nie spodoba się to ale osobiście uważam iż taki obrót sprawy lepiej ukazuje złożoność uniwersum. Jednak aby nie było tak idealnie muszę doczepić się do wykreowanych postaci. Są one dość płaskie. Nie na tyle aby człowiekowi był obojętny ich los ale na tyle proste iż ciężko się do nich jakkolwiek przywiązać. Mimo to brak większego przybliżenia dalszych losów postaci w epilogu, nawet jednego czy dwóch akapitów uważam za niedociągnięcie. Nie po to przez ponad trzysta stron człowiek im towarzyszy aby nie wiedzieć o ich losach w epilogu.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Cykl: Epika
Premiera: 14 kwietnia 2026
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Chase – młody leśny elf brutalnie wcielony do armii – odkrywa w sobie moc, która może ocalić lub pogrzebać całe światy. Wraz z Lizą i tajemniczymi sojusznikami staje naprzeciw demonom, koszmarnym eksperymentom i sile stanowiącej fundament multiwersum.
To mroczna, epicka opowieść o wojnie, moralnych dylematach, miłości i cenie ocalenia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Ale to tylko marudzenie które wypisałem by nie pisać peanów pochwalnych dla książki która w ogólnych założeniach podobała mi się i której jeśli nie przegapię informacji a autor stworzy kolejną część to chętnie sprawdzę.
Mimo, że Rapsodię Nieumarłych można spokojnie czytać bez znajomości poprzedniego tomu tomu lepiej wiedzieć co się stało w tomie pierwszym. Zwłaszcza, że... [fragment zawiera spoilery i został usunięty]. Powieść czyta się bardzo szybko i gdybym miał jeden cały dzień to spokojnie książka byłaby przeczytana. A tak, czytając tylko w luźniejszych chwilach zajęło to troszkę więcej czasu.
Mimo, że Rapsodię Nieumarłych można spokojnie czytać bez znajomości poprzedniego tomu tomu lepiej wiedzieć co się stało w tomie pierwszym. Zwłaszcza, że... [fragment zawiera spoilery i został usunięty]. Powieść czyta się bardzo szybko i gdybym miał jeden cały dzień to spokojnie książka byłaby przeczytana. A tak, czytając tylko w luźniejszych chwilach zajęło to troszkę więcej czasu.
Nie będę tu przybliżać fabuły czy poruszanych wątków ponieważ chciałbym byście sami sprawdzili tę książkę. A właściwie książki.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:





Komentarze
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)